AMS opuścił Europę i jest już na Florydzie
Jeden z najbardziej niesamowitych i kompleksowych eksperymentów naukowych kiedykolwiek zbudowanych - spektrometr magnetyczny cząstek alfa
(Alpha Magnetic Spectrometer 02) został dostarczony do ośrodka Kennedy Space Center na Florydzie. Eskortowała go załoga promu kosmicznego, na którego pokładzie w lutym przyszłego roku, eksperyment zostanie dostarczony na Międzynarodową Stacją Kosmiczną.
AMS-02, którego celem będzie poszukiwanie m.in. antymaterii oraz hipotetycznych cząstek tworzących ciemną materię, rozpoczął pierwszą część swojej podróży na Stację ISS z międzynarodowego lotniska w Genewie (Szwajcaria) 26 sierpnia. W czasie ceremonii zorganizowanej przez Europejską Organizację Badań Jądrowych
(European Organisation for Nuclear Research - CERN), eksperyment został załadowany na pokład samolotu transportowego C-5 Galaxy Amerykańskich Sił Powietrznych, który później wyruszył na przylądek Canaveral na Florydzie.
AMS-02 będzie nie tylko największym w historii eksperymentem naukowym zainstalowanym na Stacji ISS, ale może być także traktowany jako owoc największej międzynarodowej współpracy, którą podjęto nad pojedynczym eksperymentem. Przed AMS-02 start na pokładzie wahadłowca kosmicznego oraz przynajmniej dekada działalności na strukturze kratowniczej ISS. Nad rozwojem tego eksperymentu pracowało przez ostatnie kilka lat 56 instytutów z 16 różnych krajów. Projekt AMS-02 kierowany jest przez laureata Nagrody Nobla - Samuel Ting z MIT
(Massachusetts Institute of Technology).
Eksperyment pomoże naukowcom lepiej zrozumieć fundamentalne zagadnienia związane z pochodzeniem oraz strukturą Wszechświata, a działanie te będą prowadzone poprzez obserwację antymaterii oraz ciemnej materii. Ze swoim polem magnetycznym 4000 razy silniejszym od ziemskiego, AMS-02 na orbicie będzie wyłapywał - zmieniając tory ruchu, różne cząstki. Program eksperymentu jest w pewien sposób podobny do tego, który obecny jest w programie Wielkiego Zderzacza Hadronów na Ziemi. AMS-02 będzie zbierał duże ilości informacji o źródłach kosmicznej radiacji z odległych gwiazd i galaktyk położonych miliony lat świetlnych od naszej Drogi Mlecznej. Na dane z niecierpliwością będą czekać nie tylko astronomowie, ale także fizycy zajmujący się zagadnieniami cząstek elementarnych.
Międzynarodowa Stacja Kosmiczna oferuje unikalne warunki pracy dla eksperymentu typu AMS-02, ponieważ jest to jedyne stabilne obecnie miejsce na orbicie, oferujące możliwość prowadzenia działalności przez ponad dekadę (ostatnie informacje mówią o możliwości pozostawienia ISS na orbicie nawet do 2028 roku). Dodatkowo, w razie potrzeby, eksperyment może zostać także skontrolowany przez załogę Stacji ISS. Planuje się pozostawić AMS-02 na ISS do końca jej działalności.
Wyczerpujące testy w ośrodku testowym Europejskiej Agencji Kosmicznej w ESTEC w Noordwijk (Holandia), odegrały znaczącą rolę w decyzji zamiany oryginalnie planowanego magnesu nadprzewodzącego
(Superconducting Magnet - SCM) na magnes stały Permanent Magnet
(Permanent Magnet), którego żywotność nie będzie ograniczona do 3 lat jak to miało miejsce z jednostką SCM.
Po dostarczeniu eksperymentu AMS-02 do Kennedy Space Center na Florydzie, zostanie on skierowany do clean room'u, gdzie przejdzie dodatkowe testy. Parę tygodni później odbędą się już działania integrujące ładunek z ładownią wahadłowca Endeavour, którego będzie to ostatnia misja, a start planowany w chwili obecnej jest na 26 lutego 2011 roku.
http://www.kosmonauta.net/index.php/Technologie/Hardware/ams-02-trafi-z-europy-na-floryd.html