I tak i nie, oba kierunki sa w miare ciekawe i wlasciwie ... nie koliduja z soba. IMHO, europa powinna pohsc w dwie strony, z jednej strony poprzec baze w LM2 robioan przez amerykanow a z drugiej wspolpracowac z chinczykami przy bazie Ksiezycowej. Paradoksalnie jedyne co mozna wykorzystac z Ksiezyca to niektore technologie, na zrobienie z Ksiezyca "przystanku" nie ma co liczyc.
Z powazaniem
Adam Przybyla