Moim zdaniem BO podchodzi do całego procesu projektowania bardzo ostrożnie i na razie - poza testami silników - nie chce się chwalić konkretnymi rozwiązaniami w zakresie samych rakiet i ich konstrukcji. Może coś konkretnego i namacalnego faktycznie ujrzy świat w 2020 (poza wspomnianymi halami produkcyjno-montażowymi). Na razie przypuszczam, że prawdziwy kocioł jest na ich "deskach kreślarskich", zaś wdrożenie całości, tj. przełożenie z papieru na realia nastąpi właśnie w tym 2020, ale to najwcześniej, nie zdziwię się, jak premiera czegokolwiek sensownego i dużego od BO nastąpi jednak dopiero w 2021.