Vulcan w takiej maksymalnej konfiguracji musiałby marnować 2 silniki, 6 dodatkowych rakiet SRB i cały Booster do śmieci. .
Rakiety SRB są tańsze niż silniki BE-4 a ich produkcja nie jest wąskim gardłem w przeciwieństwie do silników BO.
Stracic 2 silniki(a przy systemie SMART w ogóle) a 7 to zasadnicza różnica.
Do tego Vulcanowi dla większości misji wystarczą 2 SRB bo już przy takiej konfiguracji przebija F9 pod względem nośnosci na GTO i wyżej.
NG to rakieta o masie 1300t,Vulcan to ledwie ok 600.
NG nie będzie tani nawet przy odzysku bo za każdym razem i tak tracony będzie wielki górny stopień i wielkie owiewki których na dzień dzisiejszy wojsko w ogóle by nie wykorzystało.
Projekt Kuiper to inna bajka,tam NG możexsię sprawdzic.Ale dla wojska i NASA dających najbardziej lukratywne kontrakty Vulcan jest skrojony na miarę(jest w tej chwili bardzo konkurencyjny cenowo dla F9/FH mimo że bez odzysku)a NG byłby albo za duży dla lekkich ładunków na niskie orbity albo zbyt słaby np.na GEO czy TLI,TMI w wersji z odzyskiem co wymuszałoby utratę ogromnego i drogiego boostera.Pomijam już fakt że NG nie jest nawet póki co oferowany w wersji bez odzysku.
Skasowanie Vulcana i zastąpienie go NG możnaby porównać dO skasowania F9 i zastąpienia go wyłącznie FH.Ekonomiczny nonsens.