Skrót z MSB:
Była awaria komputera GPC (jednego z kilku) podczas odpalania sprzętu potrzebnego do dokowania, zatem jedynie utracono redundancję. Pozostałe komputery przegłosowały tego jednego jako "uszkodzony" i tyle. Będzie potrzebna zmiana oprogramowania.
Jesteśmy w planie, zatem nie ma obsuwy.
MCC i my mieliśmy szczęście, że ISS miało zasięg w paśmie Ku i fikołek Atlantis był transmitowany na żywo.
Pytania i odpowiedzi:
Nie wozi się już zapasowych komputerów, nie ma takiej potrzeby. Jutro będzie wgrywane nowe oprogramowanie, zajmie to ok. 30 min.
Margines cryo jest około 27h, jeśli to się utrzyma to w FD5 będzie decyzja. Przypominam, że aktualnie misja to 12+0+2. Decyzja nie będzie wcześniej, bo zapas cryo jest płynny i musi być pewność.
Obecna misja jest bardzo ważna, gdyż dostarcza zapasy. Komercyjne przewozy mają nastąpić, firmy się przygotowują, ale trzeba być przygotowanym. Program kosmiczny jest zawsze trudniejszy niż to wygląda na początku. Dlatego zaopatrzenie, do mniej więcej końca 2012 r.
Większość prac od jutra to będzie żmudne przekładanie paczek, z przerwą na EVA-1 w FD5. Generalnie transfer będzie łatwiejszy, bo jest luźniej, ale jednocześnie jest mniej rąk do pracy.
Jest pięć komputerów GPC, awaria 2 nadal pozwala na swobodne operowanie, 3 komputery tworzą kworum i mogą głosować. Aktualnie podczas misji wspólnej nie ma to żadnego znaczenia. Dopiero podczas lądowania może mieć to znaczenie i będzie to badane, jeśli nadal będzie 1 niesprawny. Mimo to, dopiero utrata 2 może wymusić pewne działania.
Teoretycznie można wylądować z 1 sprawnym, ale taka sytuacja byłaby wielce niepożądana.
Nie tłumaczyłem osobistych uwag odnośnie uczuć, wrażeń.