Autor Wątek: In the shadow of the moon  (Przeczytany 3075 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

X15

  • Gość
In the shadow of the moon
« dnia: Stycznia 24, 2011, 21:32 »
Z chęcią poznam opinie innych na temat tego dokumentu, tzn. jak odbieracie ten film, ulubione fragmenty, ciekawostki o których nie wiedzieliście, albo które tam wypatrzyliście. Sam postaram się, jak tylko znajdę chwilę szerzej opisać swoje odczucia po obejrzeniu tego filmu ...  :D

Offline Air Q

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1895
Odp: In the shadow of the moon
« Odpowiedź #1 dnia: Stycznia 24, 2011, 23:42 »
Cóż można powiedzieć....wspaniały dokument, często do niego wracam :) Bardzo dobrze podkreśla eksploracyjny charakter programu Apollo. Chyba najbardziej utkwiły mi w pamięci słowa A. Beana (Apollo-12). Stwierdza, że bycie jednym z dwóch astronautów którzy w danym momencie stąpają po powierzchni Księżyca...na całej tej olbrzymiej powierzchni tylko dwie osoby i nikt więcej....było naprawdę dziwnym uczuciem.
"One could write a history of science in reverse by assembling the solemn pronouncements of highest authority about what could not be done and could never happen."
http://qt.exploratorium.edu/mars/opportunity
Sprawdź SOL: http://www.greuti.ch/oppy/html/filenames_ltst.htm

Offline Kosmos

  • Pełny
  • ***
  • Wiadomości: 125
  • Hevelius II - Polish Eagle
Odp: In the shadow of the moon
« Odpowiedź #2 dnia: Stycznia 25, 2011, 11:14 »
Ale niestety ciągle są osoby, które uważają że ludzie na Księżycu byli tylko raz (Apollo 11).

X15

  • Gość
Odp: In the shadow of the moon
« Odpowiedź #3 dnia: Stycznia 25, 2011, 14:20 »
No są też tacy, którzy w ogóle zaprzeczają temu, że ludzie tam byli, ale to pozostawiam bez komentarza :)
jeśli chodzi o film, to uwielbiam go za to, że w tak fantastyczny sposób oddał niezwykłość samego wydarzenia ... Film ma niesamowity klimat, nie mówiąc już o wypowiedziach astronautów ... mi chyba najbardziej utkwiły w pamięci zdania wypowiadane praktycznie na końcu, kiedy Al Bean mówi, ze nie ma dnia by nie był wdzięczny losowi, bo ktoś musiał lecieć i tak szczęśliwie się złożyło, że wybrano jego, tak samo jak wypowiedź Mika Collinsa, że Neail Armstrong urodził się w 1930, Buzz Aldrin urodził się w 1930 i on również urodził się w 1930, że po prostu przydarzyli się we właściwej chwili we właściwym czasie, ale kwintesencją filmu jest chyba stwierdzenie Gena Cernana, że nikt mu nie zabierze tych trzech dni, kiedy żył i pracował na księżycu :)
Bardzo mi się podoba również, oprócz merytorycznej strony, plastyczność i piękno z jaką reżyser oddał lot na księżyc ... fantastyczna sekwencja startu ze świetnie dobraną muzyką ( aż sobie załatwiłem ścieżkę dźwiękową:) ), można by tak wymieniać cały dzień ... ale muszę tutaj wspomnieć o fragmencie, który dla mnie jest "magiczny" (dałem w cudzysłów bo nie znoszę tego słowa, ale chyba najlepiej oddaje charakter tego co chciałem powiedzieć ), a mianowicie fragment poświęcony spacerom po powierzchni, kiedy już na końcu jest scena,gdzie albo Cernan, albo Shmit stoi w dolinie Taurus Litrrow, pomiędzy tymi fantastycznymi, wysokimi na 4000 m wzgórzami księżycowymi, kamera się oddala i powstaje przepiękny kadr ... oto człowiek, ludzka istota stoi na powierzchni innego ciała niebieskiego, taki mały w porównaniu z tym co go otacza ( nie tylko w sensie wielkości otaczających go wzgórz ) ... scena myślę, że najlepsza w filmie, szczególnie, że świetnie podkreślona muzyką ... aż człowiekowi zapiera dech :p

Polskie Forum Astronautyczne

Odp: In the shadow of the moon
« Odpowiedź #3 dnia: Stycznia 25, 2011, 14:20 »

Offline glimpse

  • Pełny
  • ***
  • Wiadomości: 186
Odp: In the shadow of the moon
« Odpowiedź #4 dnia: Marca 02, 2011, 10:05 »
Film mega - wspaniały, powinien obejrzeć go każdy człowiek, żeby wiedzieć, jak wielkiej rzeczy dokonali amerykanie w misjach Apollo. To co zrobili jest do dzisiaj jak science - fiction. Wtedy na taką misję pozwoliły realia społeczno - polityczne, później jak wiadomo nie było już tak różowo. Wyobrażam sobie jakie wspomnienia mają Aldrin, Armstrong i inni, którzy pomykali po powierzchni księżyca :)

Offline Air Q

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1895
Odp: In the shadow of the moon
« Odpowiedź #5 dnia: Grudnia 03, 2012, 17:08 »
Jeśli ktoś nie widział "In the shadow of the moon" to niech sobie obejrzy :), a jeśli ktoś oglądał to polecam materiały, które nie znalazły się w wersji produkcyjnej dokumentu:
"One could write a history of science in reverse by assembling the solemn pronouncements of highest authority about what could not be done and could never happen."
http://qt.exploratorium.edu/mars/opportunity
Sprawdź SOL: http://www.greuti.ch/oppy/html/filenames_ltst.htm

Polskie Forum Astronautyczne

Odp: In the shadow of the moon
« Odpowiedź #5 dnia: Grudnia 03, 2012, 17:08 »