Ale żeście wypuścili, no zero wyczucia. Spóźnienie zaowocowało wypuszczeniem dokładnie w czasie gdy żadna z kamer was nie pokazywała... A o 11:50 pokazywały Was aż dwie...
No niestety kamery były dynamiczne

Faktem jest, że na przestrzeni w zasadzie kilku minut moglibyśmy dopasować się do widoku z kamer. Musielibyśmy jednak znać drogę pola widzenia kamery. Jeżeli w przyszłości zdecydujemy się ponownie na start z tego miejsca, to jak najbardziej będziemy kombinować nad lepszym pokazaniem startu

Oczywiście sam start był także nagrywany z naszych kamer (mam nadzieję, że Karolowi udało się to złapać). W odległości kilkunastu metrów była także jakaś ekipa co kręciła jakiś materiał, mieli nie-amatorski sprzęt i może nagranie fajnie wyszło z ich strony

Generalnie liczy się to, że tak jak pisał Maquis, pierwsze 2,5 godziny po starcie można było zaliczyć do udanych i sporo się nauczyliśmy. Zebrane doświadczenie jest bezcenne. Teraz naszym zadaniem będzie zebranie tego wszystkiego w ku*ę i wyciągnięcie wniosków

Namiar podany wczesniej byl w formacie nmea
Nie wiem czy w formie "mnea"?, ale podany był dobrze, natomiast było to już godzinę temu, dlatego proszę o kolejny. 
52 25.5913 N, 18 16.4847 E
Wysokość 22 km.
No i... 
Sorry, że tak rzadko spływały te dane. Jasna sprawa, że każdy chciałby śledzić lot balonu "na żywo" wzbogacony o komentarze z ekip pościgowych. W kanarkomobilu to Maquis na laptopa otrzymywał telemetrię z balonu. Ja siedziałem z tyłu, wrzucałem komentarze na kosmo/pfa no i starałem się pilotować via google maps. Po wyjechaniu z większych miast i mieścin szybkość neta mi spadała i proste czynności typu wysłanie posta/newsa zajmowały czasami dużo czasu, przypuszczam że to ze względu na jazdę w aucie. W kolejnej misji, jeśli nie będzie jakiegoś podgląd live z pozycją, to co 10 minut można by wysyłać smsa z pozycją do osoby, która mogłaby to na forum szybko wrzucić.
Żeby tylko ktoś kto ją odnajdzie się do Was odezwał... W końcu to Polska, nigdy nic nie wiadomo. A mam takie pytanie, oczywiście udostępnicie zdjęcia z misji i dane jakie uzyskaliście podczas lotu ? 
Wpierw trzeba odzyskać gondolę

Szczątkową telemetrię ma Maquis (mieliśmy podawaną np. pozycję, wysokość, ciśnienie, wartości napięć).
Nie chciałbym się bardzo wymądrzać, bo nie znam szczegółów przygotowania konstrukcji. Ale jest pytanie, jak to było zabezpieczone na zmiany ciśnienia i temperatury? Ze spadkiem temperatury osadza się para wodna, a później zamarza, może coś zablokował kawałek lodu? No i czy była zbadana odporność na wstrząsy?
Spadające ciśnienie nie powinno nico złego wyrządzić gondoli, nawet pomimo tego, że nie miała sztywnych ścianek. Przed zmianami temperatur chroniła termoizolacja. Co do pary wodnej to ta zapewne szybko sublimowała. Wstrząsy - myślę, że tutaj odpowiedzi mogłaby nam udzielić odnaleziona kapsuła.