Jeszcze chyba nie tak zupełnie w ESA, ale bardzo blisko
Artykuł z kosmo -
Rumunia o krok od ESA"20 stycznia Rumunia przystąpiła do Konwencji ESA. Podpisanie porozumienia akcesyjnego oznacza, że do pełnego członkostwa brakuje jedynie ratyfikacji akcesji przez rząd Rumunii. Rumunia stanie się więc w 2011 roku 19. członkiem Europejskiej Agencji Kosmicznej.
Rumunia wykonała przedostatni krok na drodze do pełnego członkostwa w Europejskiej Agencji Kosmicznej. 20 stycznia 2011 uroczyście podpisano porozumienie akcesyjne do Konwencji ESA.
Uroczystość miała miejsce w rumuńskim ministerstwie spraw zagranicznych w Bukareszcie. Wzięli w nim udział, m.in.: dyrektor generalny ESA Jean-Jacques Dordain, minister spraw zagranicznych Rumunii Teodor Baconschi, prezes i dyrektor wykonawczy Rumuńskiej Agencji Kosmicznej Marius-Ioan Piso, oraz Dumitru Dorin Prunariu, kosmonauta i członek zarządu Rumuńskiej Agencji Kosmicznej.
Rumunia zdobyła doświadczenie w astronautyce udzielając się w ponad 30 misjach kosmicznych. W latach 70. i 80. XX wieku była aktywnym uczestnikiem radzieckiego programu Interkosmos.
Z ESA współpracuje od 1992 roku, stając się jednym z pierwszych krajów Europy Wschodniej, który przystąpił do porozumienia o współpracy. W październiku 1999 Rumunia i ESA podpisały pięcioletnie ramowe porozumienie o współpracy, a w 2006 roku Rumunia przystąpiła do PECS. Na etapie PECS znajduje się też Polska.
Rumunia ma swój udział w kilku misjach ESA, jak Cluster, Herschel, Planck, SOHO, czy Gaia. Udziela się również w projektach EDUSPACE, SURE i projekcie telemedycyny, IAP.
Do pełnego członkostwa w ESA Rumunii brakuje jedynie ratyfikacji akcesji przez rząd Rumunii i złożenia dokumentów u depozytariusza, którym jest rząd Francji. Działania te zostaną podjęte jeszcze w tym roku, co oznacza, że Rumunia stanie się 19. członkiem ESA i będzie mogła brać udział we wszystkich aktywnościach Europejskiej Agencji Kosmicznej jeszcze w 2011 roku."Czyli pojawia się szansa na lot rumuńca na leo ?
Program załogowy w ESA to trochę inna bajka niż samo członkostwo. Generalnie wiązałoby się to z dodatkowymi kosztami, ale w sumie chyba nic nie stoi na przeszkodzie, aby astronauta z Rumunii poleciał w bliżej nieokreślonej przyszłości na Stację ISS czy do innego, przyszłego celu.
Załącznik: Dyrektor generalny ESA i rumuński minister spraw zagranicznych podpisują dokumenty akcesyjne.