Też nie wiem jak będzie w DCh, ale można sobie wyobrazić, że w wahadłowcu silniki będą stosowane i do innych celów. Np. do zwiększenia manewrowości przy lądowaniu, lub wręcz do umożliwienia drugiego podejścia - tego w STS nie było. Do takich celów paliwo stałe nie bardzo się nadaje.
Po drugie - silniki orbitera mogą ułatwić osiągniecie odpowiedniej orbity, lub w ogóle to umożliwić - w STS to silniki orbitera były głównymi silnikami, choć co prawda z zewnętrznym zbiornikiem paliwa (a DCh nie będzie zabierał zbyt dużo paliwa).