Dziś napiszę zupełnie inaczej niż zwykle. W sumie długo zwlekałem z tym postem, ale jednak - po namyśle - postanowiłem napisać.
Wchodząc spodziewałem się w 100% profesjonalnego materiału.
Pierwsze wrażenie: zupełni niedopracowane wideo. Amatorszczyzna. A przecież niby najwyższa krajowa jakość...
Proporcje obrazu 16:9 w 4:3 - czemu nie można było dobrze? No czemu?
Drugie wrażenie: halo tu jest Polska, mówimy po polsku, owszem rozmawiamy w języku gościa, ale tłumaczymy! Profesjonalnie. Od 10 minuty niby OK, ale ten tłumacz... !!!?
Na żywo niby, ale przecież to film zamieszczony w Internecie po wielu dniach!
I te teksty:
"Startujemy od zera do 7 000 000 km w ćwierć sekundy"
"Na wysokości 50 km jakie 2 minuty po lotem",
czy:
"rakiety słoneczne już wystarcza już tedy eee już eee na chlor jest głównie paliwo jest aluminium i i i zawa jest zawarty tlen ponieważ nie byłoby tam tlenu który mógłby by tam spalać a te odpadają potem spadają na ziemię"...
itp. itd.
O masie zespołu wahadłowca już wyżej wspomniano.
Jak ktoś już chce napisać, że "zawsze się znajdzie malkontent" lub po prostu, że się czepiam wyjaśniam:
Po prostu nie rozumiem tej wszechogarniającej tandety.
I naprawdę proszę nie pisać, że nie dostrzegam dobrych rzeczy w tym materiale. Owszem - jak najbardziej! Setki moich postów świadczą o tym, że takie rzeczy właśnie dostrzegam. Ale pisanie o tym, chwalenie niczego nie poprawi.
Naprawdę nie rozumiem, dlaczego nie można było tego zrobić po prostu dobrze.P.S. Jednak coś dobrego napiszę. Fajnie, że mogliśmy to obejrzeć, fajnie, że Zamka naprawdę ciekawie opowiada o stacji, o wahadłowcach, o spacerach kosmicznych. I fajnie, że zorganizowaliście to całe spotkanie.
