Możemy tak zrobić, choć dla mnie sens jest oczywisty skoro mamy jeszcze dwa balony na składzie.
Co do celów, to wydaje mi się, że powinniśmy spróbować powtórzyć założenia misji Hevelius 1, żeby po pierwsze nie przesadzić ze sprzętem, po drugie, żeby przetestować nowe rozwiązania (głównie odzyskiwanie). Jeśli ten system trackingu się nie sprawdzi to przynajmniej nie stracimy całego sprzętu, więc raczej nie pakowałbym zbyt wiele cudów.