To nie ma znaczenia - wystarczy wsadzić do środka większą kartę (aparaty z większymi matrycami w standardzie obsługują SDHC po 8 albo i 16 Giga). Liczbę zdjęć i tak można określić przez zmianę odstępu w jakim robi się zdjęcie. Raczej nie będą to tysiące zdjęć więc 8 Giga powinno być aż nadto, a w porównaniu do poprzedniego byłoby to i tak miejsca na 2-3x tyle zdjęć. Cena takiej karty teraz to jakieś 40-50 zł... nie przesadzajmy.
Nie rozumiem o co chodzi że zdjęcia mogą być za duże. W grafice nie ma czegoś takiego

Duże są lepsze ponieważ dają lepszą jakość. Nie ma żadnego problemu, żeby je masowo downsamplować do mniejszego rozmiaru (porównywalna jakość jest większa w takim przypadku, a obraz ostrzejszy) - rozumiem, że to sprawa montażu pod film tak? Czyli 1920 w poziomie. Dla 5Mpix też trzeba by było zrobić taką masówkę, więc jak powiedziałem - to nie ma znaczenia. Za to przy większej gęstości mamy w rezultacie lepszy materiał.
Zastosowanie 5mpix miałoby sens w dwóch przypadkach:
1. redukcji kosztów
2. zmniejszenia masy całości, pod warunkiem, że aparat taki były istotnie lżejszy
Jeszcze co do tulei - ona jest bagnetowa. Jeśli końcówkę z filtrem wsadzisz w obudowę, to nie dasz rady założyć na aparacie w taki sposób, żeby przytrzymać go na miejscu, bo musiałbyś kręcić aparatem. Poza tym, to rodzi kolejne problemy w przypadku wymiany aparatu na inny, w którym odległość tulei się zmienia. Z tego względu filtr będzie osadzony w samej ściance bocznej, a aparat będzie mógł być w zasadzie dowolny pod warunkiem, że zmieści się w przestrzeni do niego przeznaczonej (czyli w zasadzie większość "małpek").