Ciekawa sprawa - 3 lipca startuje Progress, który przycumuje do ISS 5 lipca. Czyli wtedy gdy załoga Ax-4 będzie na pokładzie Stacji!
Roskosmos chyba startu nie opóźni: takie są plany w części rosyjskiej ISS:
odłączenie od ISS od modułu MIM-2 Poisk: Progressa MS-29 (90P) 1 lipca o godzinie 23:40 czasu CEST;
zejście z orbity i spłonięcie w atmosferze 2 lipca;
start z Bajkonuru 3 lipca o 21:32 czasu CEST nowego Prograssa MS-31 (92P);
połączenie Prograssa MS-31 (92P) z ISS do modułu MIM-2 Poisk 5 lipca o godzinie 23:27 czasu CEST.
Polak powiedział jeszcze przed startem, że opuścił szkolenie w Gwiezdnym miasteczku gdyż jego eksperymenty będą tylko wykonywane w części amerykańskiej, japońskiej i europejskiej i może tylko liczyć na dobre serce Rosjan na ISS. Przypomina się mi sytuacja z pierwszym kosmicznym turystą (Dennis Tito) z roku 2001, który pomimo treningu tylko w rosyjskiej części ISS został oprowadzony przez amerykańskich astronautów po części amerykańskiej!
Podobnie może być ze Sławoszem, oczywiście nie będzie to jakoś nagłaśniane, ale można będzie go zapytać o to po powrocie z misji!