Mały update.
Dolna część już pokryta od wewnątrz warstwą laminatu węglowego. Boczne ścianki mam już przygotowane do montażu prętów węglowych, co będzie miało miejsce jutro.
Plusy:
- podstawa po zarobieniu węglem jest pancerna i bardzo sztywna. Zastanawiam się nawet czy dać dodatkowe usztywnienie konstrukcji prętów węglowych - ale chyba dam. Ten element mimo wszystko pracuje.
- prototyp ścianki bocznej (pełna ścianka bez usuwania fragmentów dla redukcji masy) jest tylko nieco mniej pancerny.
- nie przewiduję problemów montażowych dla rusztowania foto. Sztywność jest bardziej niż zadowalająca.
- duża wytrzymałość - nie sądzę, żeby istniało ryzyko przebicia.
Minusy:
- cóż, waga rośnie, ale póki co to szacunki oparte o wersję niezredukowaną - prototyp, który dziś zmontowałem do testów. Około 60 gram dla ścianki bocznej, 160 gram na dolnej. Rozbija się to to o ilość żywicy, więc sprawdzę jutro czy nie uda mi się czasem tego zredukować do minimum (myślę, że bez problemów - dałem w testowej dość dużo). O ile z dolnej raczej zejść nie będę mógł, to boki powinny dać się zredukować przynajmniej o 10-15 gram. Do tego dojdą jeszcze otwory w samej konstrukcji, które właśnie mają za zadanie zredukować masę. Póki co sama gondola powinna mieścić się w okolicach 500 gram. Jakby co to są jeszcze sztuczki, które mogą pomóc w zmniejszeniu masy - ale poczekamy zobaczymy. Dodatkowa kwestia - żywica jeszcze całkowicie nie wyschła, a to też mogło zaburzyć odczyt - jutro będę wiedział więcej.