Problem jest najwyraźniej z konstrukcją B2. Mówiąc wprost - „projekt przetechniczniony” i zapewne do całkowitego przejrzenia. Na razie wygląda to tak jakby SX wszedł w ciemną uliczkę. Przydałaby się jakaś rewizja tych wszystkich „ulepszeń”, które najwyraźniej kompletnie nie służą kolejnym próbom lotu a ostatnio już nawet testom…