W końcu! Już traciłem nadzieję, że ten program odbije się od dna. I teraz zamiast oglądać z fascynacją to raczej patrzyłem z wyczekiwaniem kiedy znów rozerwie Shipa.
W sumie trochę rozerwało w T+47:00 "rufę". No i trzeba też zauważyć, że silnik z boostera po wyłączeniu już nie powstał, co się zdarzało.
Poza tym mega, naprawdę przeprowadzanie tej ogromnej beczki przez reentry to jest inna liga niż wszystko co dotychczas!