"Czy nie zastanawia Was spadek osiągów Super Heavy? Drugi i trzeci lot testowy - separacja 1 i 2 stopnia następowała na wysokości około 67km przy prędkości około 5700 km/h. Każdy kolejny lot - Super Heavy uzyskiwał niższą wysokość i niższą prędkość podczas separacji:"
Z technicznego punktu widzenia to postęp.
Przy mniejszej prędkości separacji występują mniejsze siły aerodynamiczne i niższe naprężenia termiczne dla SH podczas powrotu.
Boosterowi zostaje więcej paliwa do dyspozycji co zwiększa margines bezpieczeństwa dla trajektorii powrotnej.
Starship uruchamia silniki jeszcze przed momentem separacji, co wymaga dodatkowych zabiegów ochronnych przed spalinami dla boostera, czyli im krócej trwa wspólny lot, tym krótsze narażenie boostera na dodatkowe obciążenia aerodynamiczne.
"Coś idzie nie tak, i potwierdza to też spadek tempa testów - od lotu nr 3 do lotu nr 7 (w sumie 5 lotów) minęło 10 miesięcy (próba następowała średnio co 2 miesiące). Teraz tempo testów Super Heavy i Starshipa znacznie spadło. "
Moim zdaniem to dobry kierunek.
Poprzednie liczne loty testowe zebrały ogromną ilość danych i przy kolejnych lotach testowych jest już mniej relatywnie do testowania - podstawowe założenia się sprawdziły.
W końcu system działa coraz lepiej.
Wiele rozwiązań udało się skutecznie sprawdzić w warunkach laboratoryjnych, co wymaga także czasu.
Między 11. a 12. lotem była długa przerwa związana z przygotowaniem bardzo zmodernizowanego Block 3.
Na obniżenie tempa lotów ma też wpływ analizowanie różnych anomalii , które wystąpiły podczas tych lotów.
Teraz jednak po locie 12. na trzynastkę nie powinniśmy za długo czekać, chociaż trzeba poczekać na pozwolenie od FAA.
Istnieje możliwośc , ze jeszcze w tym roku doczekamy się lotu orbitalnego , który też powinien być testowy ?
Jest szansa, że w tym roku doczekamy się jeszcze 14 i 15 lotu , a może i więcej ?
Jeszcze wiele zostało do sprawdzenia, ale nie sądzę, patrząc optymistycznie byśmy doczekali 24. lotu testowego.
Optymistycznie czy pesymistycznie podchodzić do przyszłości Starshipa w wersji LEO ?
Ja bym poczekał jeszcze na kolejne 2 lub 3 loty (miejmy nadzieję, ze nie będzie wybuchowo)