Boże Adamie... Jeśli oferujesz usługę, ale możesz ją wykonać po niższych kosztach to nie obniżysz swoich własnych kosztów? Rozmawiamy o kosztach własnych SpaceX a nie o cenach jakie oferują na rynku, rozumiesz w ogóle różnicę pomiędzy kosztem a przychodem? Na miejscu Muska wysyłałbyś droższym Falconem własne satelity Starlinka niż tańszym SS, "bo Falcon mi się jeszcze nie zwrócił"? To SpaceX ma zarabiać a nie Falcon sam dla siebie. To tylko narzędzie, jest tańsze i sprawniejsze to się je natychmiast wymienia.
... nic takiego nie napisalem, oczywiscie, ze obnize koszty. Ale nie obnize ceny. Nie ma na teraz potrzeby biznesowej aby
nastapil jakikolwiek znaczacy rozwoj ... np. wymiana rakiety. Co mozna probowac, to znalezc rynek dla istniejacych komponentow
np. silnikow rakioetowych w polaczeniu z tanim COTS dla stworzenia np. rozwiazan dla wojska. Skoro innym te rakiety nei sa potrzebne, trzeba znalezc innego kupca. Zwlaszcza, ze moze byc problem ze sprzedaza uslug starlinka, oczywiscie wejscie
na lukratywny rynek europy bylyby bardzo korzystny dla firmy, ale z przyczyn oczywistych moze ona miec z tym duzy problem,
ale widac, ze prymiarki sa w tej kwestii robione, tam samo jak proby wejscia na rynek indyjski, ze sprzedazy tych uslug
wsrod "pingwinow" by nie wyzyli ... to tylko bajki. Z powazaniem
Adam Przybyla