Zadowolony Elon Musk właśnie oficjalnie wszystkich tym stale zainteresowanych na bieżąco "kosmicznych ludzi" masowo, medialnie i dumnie poinformował na swoim własnym oficjalnym internetowym społecznościowym Twitterze że nareszcie udanie testowo chemicznie odpalili oni ich najnowszy przełomowy rewolucyjny innowacyjny zaawansowany chemicznie spalający swoją fioletową kriogeniczną ciekłą chemiczną mieszankę LCH4/LO2 Methalox metanowy silnik rakietowy Raptor najwydajniejszego typu FFSC.
Jego średnio wydajny impuls właściwy wynosi wprawdzie średnie 382 sekundy ale za to jego odpowiednio wysoki ciąg wynosi imponujące aż ~310 metric tons przy jego jednocześnie rekordowo wysokim ciśnieniu uzyskanym w jego komorze chemicznego spalania metanu CH4 i tlenu O2 wynoszącym rekordowe/przełomowe aż 300 atmosfer/Bar.
Rekordowo wysokie ciśnienie uzyskane w jego komorze chemicznego spalania wynoszące rekordowe/przełomowe aż 300 Bar czyli jest ono sumarycznie aż trzykrotnie większe niż równie trzykrotnie niższe ciśnienie panujące w innej komorze chemicznego spalania innego ropnego/kerozynowego silnika rakietowego Merlin-1D chemicznie spalającego jego mniej wydajną ciekłą chemiczną mieszankę RP-1/LO2 Kerolox.
Raptor jest pierwszym używanym na tym świecie metanowym silnikiem rakietowym z zamkniętym cyklem chemicznego spalania o pełnym przepływie kriogenicznego ciekłego metanu LCH4 i kriogenicznego ciekłego tlenu LO2 przez swoje spalarki wstępne FFSC który chodzi na kriogeniczną ciekłą chemiczną mieszankę LCH4/LO2 Methalox i uzyskuje rekordowo wysokie ciśnienie wynoszące aż 300 atmosfer w swojej komorze chemicznego spalania metanu CH4 i tlenu O2.
Zdecydowanie więcej niż jakikolwiek inny, dotychczasowy, poprzedni, wcześniej używany, konkurencyjny chemiczny silnik rakietowy w całej dotychczasowej historii jednorazowej chemicznej astronautyki orbitalnej.
Rewolucyjnie najwydajniejszy zamknięty cykl pracy: FFSC.
Raptor będzie pierwszym używanym na tym świecie metanowym silnikiem rakietowym na zamknięty cykl pracy który ma swoje dwie oddzielne osobne komory chemicznego spalania wstępnego:
Jedna z nich zamienia w gaz cały kriogeniczny ciekły tlen LO2 (z małą domieszką kriogenicznego ciekłego metanu LCH4) a druga z nich zamienia w gaz cały kriogeniczny ciekły metan LCH4 (z małą domieszką kriogenicznego ciekłego tlenu LO2).
Gaz tlenowy O2 chemicznie napędza jego osobną turbopompę stale pompującą kriogeniczny ciekły tlen LO2 a gaz paliwowy CH4 chemicznie napędza jego osobną turbopompę stale pompującą kriogeniczny ciekły metan LCH4.
W tego typu rewolucyjnym/najwydajniejszym metanowym silniku rakietowym jego obie/dwie turbopompy mogą sumarycznie być bardzo potężne/wydajne ponieważ chemicznie napędzane są one pełnym przepływem kriogenicznego ciekłego metanu LCH4 i kriogenicznego ciekłego tlenu LO2.
Stąd jest ta fajna i fachowa angielska nazwa tego rewolucyjnego/najwydajniejszego zamkniętego cyklu pracy: FFSC.
Full Flow Staged Combustion.
Ponieważ tą jego rekordowo ogromną moc generuje już sam fakt stałego przepływu olbrzymich mas kriogenicznego ciekłego metanu LCH4 i kriogenicznego ciekłego tlenu LO2 to te jego obie dwie turbopompy dzięki temu mogą komfortowo pracować w znacznie niższych temperaturach i dodatkowo przy jednocześnie znacznie niższym ciśnieniu.
Stałe przepływy kriogenicznego ciekłego metanu LCH4 i kriogenicznego ciekłego tlenu LO2 są w nim stabilnie uporządkowane.
Obie mają swoją własną/oddzielną komorę chemicznego spalania wstępnego, turbinę i pompę.
Dzięki temu jest znacznie łatwiej dobrze uszczelnić taki rewolucyjny/najwydajniejszy metanowy silnik rakietowy tak żeby kriogeniczny ciekły metan LCH4 nigdy chemicznie nie zmieszał się w nim z kriogenicznym ciekłym tlenem LO2 przypadkowo.
Mimo takiej złożonej i skomplikowanej konstrukcji tego wyjątkowego metanowego silnika rakietowego ten rewolucyjnie najwydajniejszy zamknięty cykl pracy FFSC znacznie upraszcza wiele dotychczasowych karkołomnych problemów.
Piekielne chemiczne/metanowe warunki panujące w środku tego rewolucyjnego/najwydajniejszego metanowego silnika rakietowego są znacznie lepiej kontrolowane i dodatkowo są generalnie łagodniejsze.
Aż do pewnego momentu.
Po chemicznym napędzeniu jego obu dwóch turbopomp zarówno gaz paliwowy CH4 i gaz tlenowy O2 trafiają razem do jego komory chemicznego spalania metanu CH4 i tlenu O2.
I tam błyskawicznie rozpętuje się w jej środku chemiczne/fioletowe metanowe piekło.
Ponieważ zarówno kriogeniczny ciekły metan LCH4 i kriogeniczny ciekły tlen LO2 są już na tym etapie chemicznie spalonymi gazami to reakcje chemiczne zachodzą błyskawicznie.
Oba te dwa chemiczne składniki:
Zarówno LCH4 i LO2 chemicznie mieszają się razem ze sobą z Ultra/Mega wydajnością i generują ogromne/rekordowe ciśnienie.

Fioletowy LCH4/LO2 Methalox

Oto rewolucyjnie wydajny rekordowy metanowy Raptor najwydajniejszego typu FFSC w czasie swojej historycznej udanej debiutanckiej pracy:

Wymykające się wszelkim wcześniejszym i logicznym przewidywaniom rekordowe ciśnienie uzyskane w komorze chemicznego spalania metanowego Raptora było jedną z wielu przyczyn przez które wcześniejsze, pesymistyczne i błędne prognozy błędnie niedoszacowały prawdziwych/znacznie większych możliwości/osiągów tej wielkiej gabarytowo metanowej rakiety orbitalnej ITS.
W ropnych/kerozynowych silnikach rakietowych Merlin-1D na paliwo RP-1 chemicznie spalone gazy w ich komorze chemicznego spalania ciekłej kerozyny i kriogenicznego ciekłego tlenu O2 osiągały ciśnienie tylko do poziomu wynoszącego maksymalnie do zaledwie około 96 atmosfer/Bar.
Tworząc swoje amerykańskie technicznie zaawansowane wodorowe silniki rakietowe na najwydajniejszą kriogeniczną ciekłą chemiczną mieszankę LH2/LO2 Hydrolox dla wahadłowców RS-25 na zamknięty cykl chemicznego spalania bogatego w paliwo FRSC chemicznie zasilane najwydajniejszym i najtrudniejszym w użyciu kriogenicznym ciekłym wodorem LH2 biali Amerykanie byli wówczas słusznie dumni z tego powodu że udało im się posunąć ich zachodnią technologię do granic tego co pozornie wydawało im się fizycznie możliwe.
Ciśnienie w komorze chemicznego spalania wodorowego silnika rakietowego RS-25 na zamknięty cykl FRSC chemicznie zasilanego jego najwydajniejszą kriogeniczną ciekłą chemiczną mieszanką LH2/LO2 Hydrolox dochodziło aż do poziomu wynoszącego niemal 204 atmosfer/Bar.

W 1990 roku po zakończeniu 45-letniej zimnej wojny i po upadku bolszewickiego komunistycznego Związku Sowieckiego ZSRS źli Rosjanie kusząco oferując diabolicznie skuszonym tą ich rosyjską kuszącą szatańską ofertą dobrym Amerykanom swoje rosyjskie ropne/kerozynowe silniki rakietowe RD-180 chemicznie zasilane ich ciekłą chemiczną mieszanką RP-1/LO2 Kerolox jako alternatywny i potencjalnie lepszy napęd chemiczny dla ich amerykańskich jednorazowych cywilnych rakiet orbitalnych z rodziny Atlas V pochwalili się im atrakcyjnymi/mitycznymi wartościami atrakcyjnego/mitycznego ciśnienia które pozornie wydawały się na zachodzie wciąż nieosiągalnym marzeniem.
Początkowe wątpliwości sceptycznie nastawionych dobrych Amerykanów wobec tej im nigdy wcześniej nieznanej a wręcz dla nich egzotycznej sowieckiej techniki rakietowej tych specyficznych egzotycznych sowieckich silników rakietowych na zamknięty cykl chemicznego spalania bogatego w tlen O2 ORSC chemicznie zasilanych ciekłą kerozyną/ciekłym paliwem RP-1 rozwiały się dopiero po zobaczeniu przez nich pełnego i udanego testu ropnego/kerozynowego silnika rakietowego RD-180 na amerykańskiej hamowni w USA we wrześniu 1995 roku.
Ciśnienie w komorze chemicznego spalania kerozynowego silnika rakietowego RD-180 na paliwo RP-1 niespodziewanie przekroczyło rekordową wartość wynoszącą aż 263 atmosfer/Bar.

Przed tą znacznie wcześniej i z wielkim szumem medialnie zapowiadaną oficjalną prezentacją Elona Muska na IAC w Meksyku niewiele było znawcom wiadomo o tym wciąż tajemniczym ciśnieniu uzyskiwanym w metanowych silnikach rakietowych Raptor chemicznie zasilanych ich fioletową kriogeniczną ciekłą chemiczną mieszanką LCH4/LO2 Methalox.
Pobieżnie znane były wcześniej zarówno mediom i znawcom tylko przybliżone wartości jego ciągu i jego wydajność ale nie to jego wciąż tajemnicze/nieznane ciśnienie.
Stąd było to logiczne wcześniejsze założenie że ten jego równie trzykrotnie większy ciąg tego metanowego Raptora musi oznaczać że to jest metanowy silnik rakietowy znacznie większy gabarytowo od ropnego Merlina-1D czyli jakieś trzy razy od niego większy gabarytowo.
Te wcześniejsze spodziewane parametry tego metanowego Raptora najwydajniejszego typu FFSC okazały się jednak błędne.
Ciśnienie w komorze chemicznego spalania metanowego silnika rakietowego Raptor na jego rewolucyjnie wydajny zamknięty cykl pracy FFSC wynosi rekordowe/przełomowe aż 296 atmosfer/Bar.
Czyli jest sumarycznie aż trzykrotnie większe niż równie trzykrotnie niższe ciśnienie uzyskiwane w ropnym/kerozynowym silniku rakietowym Merlin-1D na paliwo RP-1.
Jeszcze więcej niż ma kerozynowy sowiecki/rosyjski kerozynowy silnik rakietowy RD-180 na paliwo RP-1 pochodzący z niedawnego okresu 45-letniej zimnej wojny.
Zdecydowanie więcej niż miał jakikolwiek inny, poprzedni, wcześniej używany konkurencyjny chemiczny silnik rakietowy w całej dotychczasowej historii jednorazowej chemicznej cywilnej astronautyki orbitalnej.
Faktem jest że wciąż oficjalnie jeszcze nie podano ani zachodnim mediom ani znawcom dokładnej masy tego rekordowego metanowego Raptora rewolucyjnego typu FFSC.
Jego rewolucyjnie najwydajniejsza metanowa konstrukcja jest znacznie bardziej skomplikowana od znacznie prostszego kerozynowego Merlina-1D.
Bo ma ona swoje dwie osobne/oddzielne komory chemicznego spalania wstępnego zamiast pojedyńczego generatora gazów.
Musi też być ona znacznie wytrzymalsza a więc nieuniknienie także jednocześnie znacznie masywniejsza żeby karkołomnie przetrwać to chemiczne/fioletowe metanowe piekło które chce termicznie zeżreć od środka jego komorę chemicznego spalania metanu CH4 i tlenu O2.
Mimo to kompaktowa wielkość tego rekordowego metanowego Raptora najwydajniejszego typu FFSC jest jednak podobna do wielkości ropnego/kerozynowego silnika rakietowego Merlin-1D łakomie pijącego jego mniej wydajne paliwo ciekłe RP-1.
Dobre porównanie małej/minimalnej różnicy wielkości ropnego/kerozynowego Merlina-1D (po lewej) i rekordowego metanowego Raptora najwydajniejszego typu FFSC (po prawej).

Nieoczekiwanie wszystko jednak wskazuje na to że ten cudowny rekordowy metanowy Raptor FFSC pozytywnie dorówna ropnemu/kerozynowemu Merlinowi-1D w tym jego rekordowo wydajnym stosunku ciąg/masa wynoszącym rekordowe aż 184.
A być może nawet ropnego/kerozynowego Merlina-1D łakomie pijącego jego mniej wydajne paliwo ciekłe RP-1 w nim pozytywnie przebije.
W najśmielszych optymistycznych prognozach optymistycznie przewidywano że cała ta wielka gabarytowo metanowa rakieta orbitalna ITS będzie miała tylko do maksymalnie około 30 tych cudownych metanowych Raptorów w swoim pierwszym metanowym stopniu rakietowym.
Jeszcze więcej tych cudownych metanowych raptorów rewolucyjnego typu FFSC po prostu by się fizycznie od spodu tego pierwszego metanowego członu rakietowego tam nie zmieściło.
I na tej logicznej podstawie błędnie obliczono ciąg i masę i w rezultacie dalece zaniżono rzeczywiste/znacznie większe osiągi całej tej wielkiej gabarytowo metanowej rakiety orbitalnej ITS.
Wszystkie te jej wcześniej logicznie spodziewane parametry zostały jednak dalece i błędnie niedoszacowane.
Bo zamiast tylko do 30 tych cudownych metanowych Raptorów rekordowa kompaktowość czyli rekordowa zwartość tego rekordowego metanowego silnika rakietowego najwydajniejszego typu FFSC pozwoliła banalnie łatwo upakować tam ich sumarycznie... aż 42!
Aż czterdzieści dwa takie metanowe silniki rakietowe najwydajniejszego typu FFSC... Wyobraźcie to sobie. Zamknijcie swoje oczy. I co widzicie?
https://spacex.com.pl/wiadomosci/raptor-najlepszy-silnik-rakietowy-na-swieciehttps://kosmonauta.net/2016/10/interplanetary-transport-system-mars-dla-kazdego/https://florydziak.pl/uncategorized/muskowe-marzenia/https://florydziak.pl/uncategorized/its/https://florydziak.pl/uncategorized/dym-sie-rozwial-i-co-dalej/https://florydziak.pl/uncategorized/falcon-9-i-falcon-heavy-2-0/