No dzieki ... tak pytam, ciekawił mnie stopień zagrożenia dla samolotów na wysokości przelotowej ale wychodzi na to że jest równy 0. Ciekawi mnie natomiast jak MSK sobie z tym radzi albo jak radził sobie MIR w końcu taki deszczyk to większe dla nich zagrożenie i nie do przewidzenia dla zmiany trajektorii