Zgaduję, że chodzi o precyzję umieszczenia pojazdu na orbicie w odpowiednim momencie i zależność od położenia ISS. I dalej - precyzyjne uruchamianie silników z dokładnością do danej dziesiątej części sekundy. A do tego potrzeba chyba cyfrowego sprzętu, który dodano do nowych wersji Progressa i Sojuza.