Autor Wątek: Wzrost efektu cieplarnianego na Ziemi w ostatnich dekadach  (Przeczytany 388578 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline kanarkusmaximus

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 24229
  • Ja z tym nie mam nic wspólnego!
    • Kosmonauta.net
Odp: Wzrost efektu cieplarnianego na Ziemi w ostatnich dekadach
« Odpowiedź #135 dnia: Listopada 28, 2016, 22:04 »
Robku, pozwolę sobie odpowiedzieć: nieprawda i nieprawda. Tezę o powolnym ochładzaniu łatwo przeciwstawić oscylacjom plus minus wokół jakiejś średniej temperatury w perspektywie kilku tysięcy lat.

Nie jest prawdą, że w ciągu 1-2 tysięcy lat by mogło dojść do kolejnej epoki lodowcowej. Poprzednie epizody zupełnie inaczej wyglądały - trwały kilkanaście razy dłużej. Informację masz w załączniku - wartości temperaturowe są o rząd wielkości inne niż te, którymi Ty operujesz.

Podsumowując, na siłę szukasz argumentów, gdzie po prostu w ogóle ich nie ma. Może lepiej pogłębić swoją wiedzę?

Online Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 29648
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Wzrost efektu cieplarnianego na Ziemi w ostatnich dekadach
« Odpowiedź #136 dnia: Grudnia 07, 2016, 09:58 »
Gdańsk chce zorganizować w 2018 r. Szczyt Klimatyczny ONZ
06.12.2016

Miasto Gdańsk chce zorganizować w 2018 r. 24. Szczyt Klimatyczny ONZ. Wniosek w tej sprawie prezydent Gdańska Paweł Adamowicz wysłał do ministra środowiska Jana Szyszko. Szczyt Klimatyczny ONZ odbędzie się w Polsce po raz trzeci.

„Szczyt Klimatyczny ONZ to ok. 20 tysięcy gości, w tym 200 prezydentów i premierów państw z całego świata w ciągu trzech tygodni. Dla Gdańska byłaby to szansa na globalną promocję miasta” – powiedział w poniedziałek na konferencji prasowej prezydent Gdańska, Paweł Adamowicz, ogłaszając, że 28 listopada skierował do szefa resortu środowiska oficjalne zgłoszenie zamiaru organizacji imprezy.
 
Jego zdaniem, Gdańsk to „naturalna kandydatura” do organizacji tego typu międzynarodowej imprezy. „Stoi za nami potencjał i doświadczenie organizacji m.in. Euro 2012. Wzrasta liczba hoteli, restauracji, wyróżniamy się dobrym systemem połączeń lotniczych i kolejowych” – dodał.
 
Adamowicz przypomniał, że Gdańsk ma też osiągnięcia w zakresie ochrony środowiska. Dwukrotnie, w latach 2014 oraz 2011 miasto było laureatem wyróżnienia „Lider Polskiej Ekologii”, a w 2010 r. zdobyło pierwszą nagrodę w konkursie „Panteon Polskiej Ekologii”. (...)

Źródło: http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news,412281,gdansk-chce-zorganizowac-w-2018-r-szczyt-klimatyczny-onz.html

Online Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 29648
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Wzrost efektu cieplarnianego na Ziemi w ostatnich dekadach
« Odpowiedź #137 dnia: Grudnia 10, 2016, 17:46 »
Polska chemia sięga po dane z NASA. Pomogą walczyć z anomaliami pogodowymi
PIĄTEK, 09 GRUDNIA 2016, 10:18

Polska chemia sięga po rozwiązania wypracowane przez startupy. Pomogą one zwiększyć bezpieczeństwo żywnościowe kraju w obliczu coraz większej częstotliwości anomalii pogodowych związanych ze zmianami klimatu. Ponadto to ciekawe narzędzia poprawiające rentowność upraw.

Zachodzące zmiany klimatyczne są faktem. Świadczy o tym m.in. przyjęte przez większość państw świata porozumienie paryskie. W obliczu wyzwań, z którymi przyjdzie się nam zmierzyć w niedalekiej przyszłości, np. zwiększonej częstotliwości anomalii pogodowych, coraz większego znaczenia  będzie nabierać bezpieczeństwo żywnościowe. Środki służące jego zapewnieniu są różne, ale na szczególną uwagę zasługuje duża dynamika pojawiania się nowych rozwiązań w tym zakresie.

Często mówi się w kontekście polskich spółek o innowacjach, rzadziej o rozwiązaniach, które faktycznie wdrożono w tym segmencie na dużą skalę. Tymczasem właśnie takim przykładem wydaje się być współpraca jaką zainicjowały dziś Grupa Azoty i SatAgro. Chodzi o dostarczenie konkretnych usług informatycznych w zakresie rolnictwa precyzyjnego, które mogą przełożyć się na wzrost bezpieczeństwa żywnościowego. Mowa o systemie, za pomocą którego będzie można m.in. monitorować rozwój upraw i obserwować skutki pogody, a także generować specjalistyczne mapy umożliwiające precyzyjne sianie, nawożenie i opryski ochronne.

To program, który prawdopodobnie pozwoli zwiększyć efektywność upraw (planowanie, porównywanie danych historycznych z aktualnymi), dostosowywać je do zachodzących anomalii pogodowych (automatyczne alarmy informujące o zmianach warunków atmosferycznych), a także –co jest nie bez znaczenia- zmniejszyć wpływ podejmowanych działań na środowisko. Do swojego funkcjonowania wykorzystuje on m.in. obserwacje satelitarne NASA, Europejskiej Agencji Kosmicznej i prywatnych operatorów.

Azoty oceniają projekt bardzo pozytywnie i chcą się w niego zaangażować kapitałowo. Tymczasem spółka SatAgro za swój projekt otrzymała w listopadzie bieżącego roku nagrodę w kategorii startup na V edycji Chemical Industry Summit & Awards Gala organizowanej przez Executive Club. Może to być zatem ciekawy przykład kooperacji dużego podmiotu z mniejszym, który ma ciekawy, innowacyjny pomysł biznesowy. Potwierdzają to słowa prezesa polskiego czempiona chemicznego, Mariusza Bobera, który stwierdza:

"Chcemy mocniej wejść w projekty innowacyjne i nowe technologie. Zgodnie z naszą strategią działania w obszarze Agro zależy nam nie tylko na dostarczaniu najlepszej jakości nawozów dla polskiego rolnictwa ale także na dzieleniu się wiedzą z przedsiębiorcami rolnymi. Wsparcie naszych najlepszych klientów usługą informatyczną SatAgro, która bazuje na automatycznie przetwarzanych danych satelitarnych z pewnością może przysłużyć się do optymalnego wykorzystania zarówno nawozów azotowych, jak i środków ochrony roślin."
Mariusz Bober

Źródło: http://www.space24.pl/506795,polska-chemia-siega-po-dane-z-nasa-pomoga-walczyc-z-anomaliami-pogodowymi

Offline Głupi Jaś

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 45
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Wzrost efektu cieplarnianego na Ziemi w ostatnich dekadach
« Odpowiedź #138 dnia: Grudnia 10, 2016, 23:00 »
Wkurza mnie katastrofizm. Pół biedy jak jego źródłem są jakieś sekty, dużo gorzej jak źródłem takich idiotyzmów staje się nauka. Byli Maltuzjaniści, Naziści i Klub Rzymski. Wszyscy oni dowodzili, że zaraz zacznie brakować zasobów i bili larum lub co gorsza podejmowali działania, aby zapobiec grożącemu nieszczęściu, co w przypadku Nazistów skończyło się jeszcze większym nieszczęściem. Obecnie mamy ekokatastrofistów z efektocieplarniokatastrofistami na czele.
Orionid napisał przez ocieplenie zabraknie wody. Cieplejsze powietrze, to większe parowanie, a ponieważ ilość parującej wody jest taka sama jak ilość opadów, to oznacza także więcej opadów. Cieplejsze okresy w historii Ziemi - Karbon,Jura, Kreda,Trzeciorzęd, były też wilgotne, chłodniejsze jak Perm, Trias, Czwartorzęd były suche. W Kredzie na skutek dryfu kontynentów biegun północny znajdował się na Alasce i rosły tam lasy liściaste, które podobno na zimę-noc polarną gubiły liście, więc klimat był podobny do tego, który mamy w Polsce, podobnie było na Antarktydzie i świat wtedy funkcjonował. Nie twierdzę, że zmian klimatu nie ma, nie twierdzę, że nie są one wywołane przez ludzi, nie twierdzę, że nie przyniosą one zmian dla roślin, zwierząt i ludzi, ale twierdzę, że wieszczenie katastrofy jest niczym nie uzasadnione. Tym co grozi ludzkości bardziej niż jakiekolwiek zmiany klimatu jest wciąż wojna nuklearna. Inne niebezpieczeństwa mają charakter kosmiczny i są mało prawdopodobne jak wybuch bliskiej nowej/supernowej czy uderzenie dużej asteroidy lub są dość odległe w czasie jak przejście Słońca w fazę olbrzyma lub inflacyjne rozerwanie wszechświata (co według niektórych powinno nastąpić wcześniej). Jak do tej pory w Polsce największe straty z powodu globalnego ocieplenia ponieśli rolnicy - nie dlatego, że nastąpiło jakieś ocieplenie, a dlatego, że efektocieplarniokatastrofiści pomogli czeskim centralom nasiennym wepchnąć im materiał siewny bardziej ciepłolubnych (bo szybciej rosnących, przez co bardziej plennych, ale też mniej odpornych na warunki zimowe) niż polskie odmian rzepaku.
Na Ziemi są cztery limitujące produkcję roślinną na lądzie substancje - związki azotu, tlenki fosforu, woda i dwutlenek węglą (tlenek węgla IV). Wszędzie tam, gdzie pozostałych trzech jest pod dostatkiem produkcja roślinna zwiększała się z kwadratem stężenia gazowego dwutlenku węgla przy stężeniach zbliżonych do obecnych (od 0% do 1% - obecnie ok. 0,04%). Więc nawet jeżeli z powodu transgresji nastąpi utrata części terenów lądowych, to zostanie to skopensowane przez powiększenie powierzchni mórz szelfowych, o intensywnej produkcji roślinnej, a także skurczenia się terenów pustynnych na skutek zwiększonych opadów.
Innym aspektem ocieplenia są gwałtowne zjawiska pogodowe. Huragany, powodzie, deszcze nawalne; wszystkie te zjawiska są groźne dla osób nieprzygotowanych. Np. najwięcej ofiar huraganu to osoby utopione przez wezbranie sztormowe, osoby z zawalonych domów lub osoby uderzone przez przedmiot porwany przez huragan. Wystarczy zatem zostać w solidnie wykonanym domu odpornym na wezbranie sztormowe. Czy nie dlatego Papuasi zajęli się budowaniem domów na palach? Skoro ludzie o znajomości techniki dużo mniejsza posiedli już dawno taką umiejętność czemu ludzie pod koniec XXI i na początku XXII mieliby nie chronić się skutecznie przed gwałtownymi zjawiskami pogodowymi.
Reasumując katastrofizm jest nie na miejscu, co nie oznacza, że nie warto 'walczyć' z globalnym ociepleniem, oznacza tylko, że nie warto z nim 'walczyć' za wszelką cenę.

Polskie Forum Astronautyczne

Odp: Wzrost efektu cieplarnianego na Ziemi w ostatnich dekadach
« Odpowiedź #138 dnia: Grudnia 10, 2016, 23:00 »

Offline Robek

  • Senior
  • ****
  • Wiadomości: 643
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Wzrost efektu cieplarnianego na Ziemi w ostatnich dekadach
« Odpowiedź #139 dnia: Grudnia 11, 2016, 18:02 »
Wkurza mnie katastrofizm. Pół biedy jak jego źródłem są jakieś sekty, dużo gorzej jak źródłem takich idiotyzmów staje się nauka.

Nauka nie sieje żadnych idiotyzmów.
Zwyczajnie zaobserwowano że klimat sie nieco ocieplił, no i ktoś pomyślał że to się dzieje z winy ludzkości, no i się wtedy zaczęło  ;D
Bo przecież można(za pieniądze podatników)walczyć z tym globalnym ociepleniem, i to bez względu na to czy taka walka przyniesie jakiekolwiek pozytywne efekty, w końcu Polska się dokłada do zmniejszenia emisji dwutlenku węgla, a i tak pomimo tego poziom CO2 cały czas rośnie.
Więc można żyć w biedzie, ważne żeby ratować przyszłe pokolenia przed ociepleniem.

Byli Maltuzjaniści, Naziści i Klub Rzymski. Wszyscy oni dowodzili, że zaraz zacznie brakować zasobów i bili larum lub co gorsza podejmowali działania, aby zapobiec grożącemu nieszczęściu, co w przypadku Nazistów skończyło się jeszcze większym nieszczęściem. Obecnie mamy ekokatastrofistów z efektocieplarniokatastrofistami na czele.

To globalne ocieplenie zaszkodzi, ale jedynie czy może aż kilkudziesięciu milionom ludzi którzy mieszkają na Ziemi, więc dla całej populacji liczącej kilka miliardów, nie będzie to miało większego znaczenia.

Cieplejsze okresy w historii Ziemi - Karbon,Jura, Kreda,Trzeciorzęd, były też wilgotne, chłodniejsze jak Perm, Trias, Czwartorzęd były suche. W Kredzie na skutek dryfu kontynentów biegun północny znajdował się na Alasce i rosły tam lasy liściaste, które podobno na zimę-noc polarną gubiły liście, więc klimat był podobny do tego, który mamy w Polsce, podobnie było na Antarktydzie i świat wtedy funkcjonował.

Nie da rady wrócić to tego co było kilkadziesiąt milionów lat temu, tu trzeba pamiętać że dzisiaj Słońce grzeje dużo mocniej niż to było w tamtych czasach.
 


Offline Głupi Jaś

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 45
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Wzrost efektu cieplarnianego na Ziemi w ostatnich dekadach
« Odpowiedź #140 dnia: Grudnia 11, 2016, 21:24 »
Cytat: Robek
Nie da rady wrócić to tego co było kilkadziesiąt milionów lat temu, tu trzeba pamiętać że dzisiaj Słońce grzeje dużo mocniej niż to było w tamtych czasach.
Jednocześnie na skutek działania sił pływowych ze strony Słońca, a także zmniejszania się masy Słońca (na skutek emisji promieniowania) Ziemia jest znacznie dalej od Słońca niż była. Tak, że w ciągu ostatniego miliarda lat, choć jasność Słońca wzrosła o ok. 5% (teoria fizyczna), to ilość promieniowania docierającego do Ziemi nie zmieniła się więcej niż o 1% (dane biologiczne i chemiczne zapisane w skałach).

Offline kanarkusmaximus

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 24229
  • Ja z tym nie mam nic wspólnego!
    • Kosmonauta.net
Odp: Wzrost efektu cieplarnianego na Ziemi w ostatnich dekadach
« Odpowiedź #141 dnia: Grudnia 11, 2016, 21:42 »
Cytat: Robek
Nie da rady wrócić to tego co było kilkadziesiąt milionów lat temu, tu trzeba pamiętać że dzisiaj Słońce grzeje dużo mocniej niż to było w tamtych czasach.
Jednocześnie na skutek działania sił pływowych ze strony Słońca, a także zmniejszania się masy Słońca (na skutek emisji promieniowania) Ziemia jest znacznie dalej od Słońca niż była. Tak, że w ciągu ostatniego miliarda lat, choć jasność Słońca wzrosła o ok. 5% (teoria fizyczna), to ilość promieniowania docierającego do Ziemi nie zmieniła się więcej niż o 1% (dane biologiczne i chemiczne zapisane w skałach).
Przepraszam, ale chyba większość co napisałeś to są zwykłe brednie.

Jaki ubytek masy jest zauważalny w kilkadziesiąt milionów lat, tak, że ziemska orbita jest "znacznie dalej od Słońca"? Poproszę o publikacje oczywiście.

Offline ekoplaneta

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 8800
Odp: Wzrost efektu cieplarnianego na Ziemi w ostatnich dekadach
« Odpowiedź #142 dnia: Grudnia 11, 2016, 23:46 »
Prezes naftowej korporacji sekretarzem stanu w administracji Trumpa?
http://www.rp.pl/Wybory-w-USA/161219955-Media-na-sekretarza-stanu-USA-Trump-nominuje-prezesa-Exxon-Mobil.html
Masakra. Kompanie naftowe nie zważając na ochronę środowiska i interesy ludności indiańskiej wydobywały ropę w Amazonii m.in. w Ekwadorze. Nie wspominając o tym, iż taki pan zapewne ma w czterech literach ochronę Ziemi przed wzrostem ocieplenia.
Ręcę łopadają.
W Polsce Szyszko
http://www.greenpeace.org/poland/pl/wydarzenia/polska/Koniec-ochrony-polskiej-przyrody/
a w hameryce
Trump i Tillerson

Borys

  • Gość
Odp: Wzrost efektu cieplarnianego na Ziemi w ostatnich dekadach
« Odpowiedź #143 dnia: Grudnia 12, 2016, 14:32 »
Prezes naftowej korporacji sekretarzem stanu w administracji Trumpa?

W czym właściwie problem? Przecież sekretarz stanu to nie minister ochrony środowiska.

Offline Robek

  • Senior
  • ****
  • Wiadomości: 643
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Wzrost efektu cieplarnianego na Ziemi w ostatnich dekadach
« Odpowiedź #144 dnia: Grudnia 13, 2016, 18:42 »
Nie jest prawdą, że w ciągu 1-2 tysięcy lat by mogło dojść do kolejnej epoki lodowcowej. Poprzednie epizody zupełnie inaczej wyglądały - trwały kilkanaście razy dłużej. Informację masz w załączniku - wartości temperaturowe są o rząd wielkości inne niż te, którymi Ty operujesz.

Skoro tak, to za ile tysięcy lat powinna się pojawić, koleina epoka lodowcowa?

Offline ekoplaneta

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 8800
Odp: Wzrost efektu cieplarnianego na Ziemi w ostatnich dekadach
« Odpowiedź #145 dnia: Grudnia 13, 2016, 20:00 »
W czym właściwie problem? Przecież sekretarz stanu to nie minister ochrony środowiska.

W tym problem, że reprezentuje podejście administracji do problemu. To tak jakby na Ukrainie premierem został człowiek posiadający interesy z Rosją. I co z tego, że nie będzie on ministrem obrony narodowej Ukrainy?

Borys

  • Gość
Odp: Wzrost efektu cieplarnianego na Ziemi w ostatnich dekadach
« Odpowiedź #146 dnia: Grudnia 13, 2016, 20:56 »
W tym problem, że reprezentuje podejście administracji do problemu.

Przecież sprzeczne interesy w ramach tej samej administracji są rzeczą naturalną i nieuniknioną. Inne priorytety ma minister gospodarki, a inne - polityki społecznej. Tillerson ma być odpowiednikiem polskiego ministra spraw zagranicznych, na czym akurat - jako prezes firmy międzynarodowej - może się znać.
Dalej nie rozumem, w czym problem. To, że przychodzi do administracji z biznesu, czy to, że przychodzi z przemysłu naftowego? Przecież Exxon to nie mafia narkotykowa, ale najzwyklejsza firma, działająca według takich samych norm prawnych, jak chociażby Google czy Apple.

Online Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 29648
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Wzrost efektu cieplarnianego na Ziemi w ostatnich dekadach
« Odpowiedź #147 dnia: Grudnia 20, 2016, 08:39 »
Najdłużej żyjące zwierzę na Ziemi pomoże w badaniu klimatu
20.12.2016

Małż należący do rodzaju Mercenaria żyje nawet pięćset lat. Jego badania pomogą w zrozumieniu zmian klimatu na przestrzeni stuleci – donoszą naukowcy na łamach pisma „Nature Communications”.

Analizując skład chemiczny pierścieni, które przyrastają na muszlach małża Mercenaria mercenaria, naukowcy rekonstruują zmiany klimatyczne, które dokonały się na przestrzeni ostatnich wieków w obrębie północnej części Oceanu Atlantyckiego. Przyrastające na muszlach małża pierścienie przypominają pierścienie w pniach drzew, które również przyrastają regularnie.
 
Zdaniem badaczy z uniwersytetu w Cardiff i Bangor University (Wielka Brytania), przed erą industrialną (do 1800 r.) znaczące zmiany w Oceanie Atlantyckim wywoływane były wyłącznie działalnością słońca i aktywnością wulkaniczną.
 
Po 1800 r., czy wraz z początkiem ery przemysłowej, na wody północnego Atlantyku wpływ miała również atmosfera, tzn. gazy cieplarniane produkowane przez człowieka.
 
Analizując skorupy mercenaria, naukowcy potrafią prześledzić dzieje klimatu nawet do tysiąca lat wstecz. Badania są istotne dla zrozumienia, w jaki sposób zmiany w obrębie północnego Atlantyku mogą wpłynąć na klimat i pogodę na północnej półkuli.
 
Więcej informacji znaleźć można na stronie Cardiff University:
www.cardiff.ac.uk/news/view/524971-longest-living-animal-gives-up-oceans-secrets (PAP)

http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news,412434,najdluzej-zyjace-zwierze-na-ziemi-pomoze-w-badaniu-klimatu.html

Online Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 29648
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Wzrost efektu cieplarnianego na Ziemi w ostatnich dekadach
« Odpowiedź #148 dnia: Grudnia 25, 2016, 14:48 »
Biegun północny z temperaturą bliską topnienia
24.12.2016

W rejonie bieguna północnego temperatury prawie osiągnęły poziom topnienia - poinformował Norweski Instytut Meteorologoczny, na który powołuje się agencja Reutera. Zazwyczaj o tej porze roku temperaturara była zbliżona do minus 30 st. C.

Szacowana temperatura powietrza na biegunie północnym, według danych Norweskiego Instytutu Meteorologicznego, podanych przez agencję Reutera, wyniosła dziś w południe minus 4 st. C. Towarzyszyły jej niewielkie opady śniegu. Tymczasem zwykle o tej porze roku temperatura w tym regionie wynosiła niemal minus 30 st. C!
 
Na biegunie północnym nie ma stacji pogodowych. Jednak z danych pozyskanych z boi meteorologicznej, znajdującej się na północ od Spitsbergenu na Oceanie Arktycznym wynika, że temperatura w jej okolicy wynosiła w czwartek 0 st. C.
 
Synoptycy przewidują, że w ciągu najbliższych dni temperatura spadnie. W grudniu 2015 r temperatury również okresowo zbliżyły się do zera stopni.
 
Obecny rok może się okazać najcieplejszym w historii. Zdaniem ekspertów przyczynia się do tego efekt cieplarniany, wywołany przez działalność człowieka, a także zjawisko pogodowe El Niño - czyli obecny co kilka lat we wschodniej części Oceanu Spokojnego ciepły prąd, pojawiający się przy zmianie cyrkulacji pasatowej, ze wschodniej na zachodnią. Odpowiada za klęski ekologiczne w różnych regionach międzyzwrotnikowych.
 
"Między Grenlandią i Spitsbergen panuje niskie ciśnienie, i jednocześnie bardzo silny prąd powietrza, który przesuwa ciepłe powietrze na północ" - wyjaśniła Reuterowi Justyna Wodziczko z Norweskiego Instytutu Meteorologicznego.
 
Jesper Eriksen z Duńskiego Instytutu Meteorologicznego dodał w rozmowie z agencją, że przyczyną tak wysokich temperatur w Arktyce jest zmniejszająca się powierzchnia powłoki lodu pokrywająca oceany, których woda również coraz bardziej się nagrzewa. Powierzchnia pokrywy lodowej Arktyki jest w tym roku rekordowo niewielka, co wynika również z danych U.S. National Snow and Ice Data Center. (PAP)

http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news,412492,biegun-polnocny-z-temperatura-bliska-topnienia.html

Online Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 29648
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Wzrost efektu cieplarnianego na Ziemi w ostatnich dekadach
« Odpowiedź #149 dnia: Grudnia 25, 2016, 14:48 »
Porozumienie klimatyczne to szansa na większe połowy
24.12.2016

Jeśli państwa zastosują się do warunków porozumienia klimatycznego krajów ONZ z Paryża, i utrzymają wzrost temperatur globalnych na poziomie 1,5 st. C, wtedy skala potencjalnych połowów ryb na świecie może wzrosnąć nawet o 6 mln ton w skali roku.

Takie ustalenia opublikowali naukowcy na łamach "Science".
 
Celem nowego porozumienia klimatycznego krajów ONZ, które zostało zawarte w Paryżu w grudniu ub.r., jest utrzymanie wzrostu globalnych średnich temperatur na poziomie znacznie mniejszym niż 2 stopnie Celsjusza w stosunku do epoki przedindustrialnej, i dalsze starania na rzecz ograniczenia wzrostu temperatur do 1,5 stopnia. Jednym z sygnatariuszy dokumentu jest Polska.
 
Z badań przedstawionych w artykule wynika, że w regionie Indo-Pacyfiku wzrost temperatury o 1,5 st. C spowodowałby wzrost skali połowów aż o 40 proc. w porównaniu z sytuacją, jaka miałyby miejsce w przypadku wzrostu temperatury o 3,5 st. C (to o tyle mogłaby się podnieść średnia globalna temperatura, gdyby kraje nie ograniczyły swoich emisji gazów cieplarnianych).
 
Z treści porozumienia klimatycznego wynika, że osiągnięcie wzrostu temperatury o 1,5 st. C to "cel długoterminowy", którego osiągnięcie będzie możliwe, gdy nastąpi ograniczenie emisji gazów cieplarnianych. Ma się to stać w drugiej połowie tego stulecia.
 
"Zmiany warunków panujących w oceanach, wpływających na potencjał związany z połowami ryb - takich jak temperatura czy stężenie tlenu, są ściśle związane z ociepleniem i emisjami dwutlenku węgla" - mówi jeden z autorów artykułu, Thomas Frölicher z Politechniki Federalnej w Zurychu w Niemczech. Jak dodał, wraz z każdą toną metryczną wyemitowanego przez ludzi dwutlenku węgla potencjał związany z połowami ryb znacznie maleje.
 
Gdyby zobowiązania porozumienia klimatycznego zostały wypełnione - naukowcy przewidują efekt w postaci korzyści dla światowego rybołówstwa. Jak twierdzą, ograniczenie wzrostu temperatury o jeden stopień może spowodować zwiększenie połowów ryb o ponad 3 mln ton każdego roku.
 
W ramach swoich badań naukowcy porównali wpływ globalnego ocieplenia na niemal 900 gatunków ryb i morskich bezkręgowców w różnych warunkach. Gdyby średni globalny wzrost temperatur na świecie osiągnął poziom 3,5 st. C - skala połowów zmniejszyłaby się o 8 proc. W przypadku ocieplenia o 1,5 stopnia Celsjusza połowy zmaleją jedynie o 2,5 proc. Badacze podkreślają, że są to dane uśrednione - w niektórych regionach Ziemi zmiany klimatyczne mogą bowiem bardziej negatywnie wpłynąć na liczebność poławianych stad. (PAP)

http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news,412488,porozumienie-klimatyczne-to-szansa-na-wieksze-polowy.html

Polskie Forum Astronautyczne

Odp: Wzrost efektu cieplarnianego na Ziemi w ostatnich dekadach
« Odpowiedź #149 dnia: Grudnia 25, 2016, 14:48 »