Na Space Daily ukazał się interesujący artykuł, który zakłada pewne zmiany w najbliższych latach w programie Tiangong. Zmiany te, to spowolnienie. A ich powodem mają być... niedawne sukcesy programu TG.
Program Tiangong był planowany dotąd następująco:
- TG-1 w 2011 - co się stało,
- TG-2 będący kopią (backupem) TG-1 planowany na w 2013 (obecnie 2014),
- TG-3 - znacznie większy statek klasy Salut, mający być prototypem głównego modułu przyszłej stacji, planowany na 2016 lub 2017.
Według artykułu sukces TG-1 oraz misji SZ-8 i SZ-9, którego wynikiem ma być także brak nowych zadań dla SZ-10, miał spowodować, że twórcy chińskiego programu zdecydowali się na anulowanie misji TG-2. W związku z tym:
- wypadnie misja TG-2 w obecnym kształcie jako już niepotrzebna,
- misja TG-3 stałaby się nową TG-2.
O tym świadczy m.in brak TG-3 na omawianej wyżej prezentacji Yang Liwei z końca ubiegłego roku. Zaś backup TG-1 mógłby być wykorzystany później, już po zbudowaniu stacji, gdy statki TG będą w przyszłości stanowić dla niej statki cargo.
W związku z tym, że wypada jedna misja TG, a z nią dwie misje załogowe SZ, to przy zachowanym terminarzu budowy stacji częstotliwość lotów załogowych w najbliższych kilku latach spadnie. Poza tym opóźni się start TG-2, który będzie dawnym TG-3, ponieważ wymaga on większej rakiety CZ-5, która jest jeszcze w budowie. Tak więc start TG-2 będzie mógł odbyć się najwcześniej dopiero w 2015 r.
Źródło:
http://www.spacedaily.com/reports/Reshuffle_for_Tiangong_999.html