Starty TG-2, SZ-11, a także dziewiczy lot LM-5 już za nami. Ostatnie sukcesy dodały skrzydeł Chińczykom, co widać z wypowiedzi Lei Fanpei, szefa CASC, opublikowane przez CGWIC Europa:

Można powiększyć obrazki przez kliknięcie. A więc:
2017 - Chang'e 5 wyląduje na Księżycu i powróci z próbkami,
ok. 2018 - główny moduł załogowej stacji orbitalnej Tiangong znajdzie się na orbicie,
2020 - start eksploracyjne misji marsjańskiej.
Wszystko to za pomocą LM-5. Jako kolejny krok Lei zapowiedział budowę rakiet LM-8 oraz LM Heavy - to ostatnie to zapewne nieoficjalna nazwa LM-9, której główne technologie mają być gotowe do 2020. Parametry LM Heavy: średnica 10 m, wysokość 100 m, udźwig większy niż SLS.
W międzyczasie za pomocą innej rakiety poleci na drugą stronę Księżyca Chang'e 4 (2018).
Podsumowując: celem Chin jest zostanie w 2025 główną potęgą kosmiczną!