Obserwacje Fomalhauta pozwoliły na wykrycie niespodziewanych cech jego układu planetarnego. W przypadku planety Fomalhaut b określenie jej pozycji w 2012 r pozwoliło na precyzyjniejsze wyliczenie orbity. Okazała się ona eliptyczna. planeta zbliża się do gwiazdy na odległość 3 razy mniejszą niż do tej pory szacowano. Okres obiegu wynosi około 2000 lat. Obecnie planeta oddala się od gwiazdy. Możliwe jest planeta znalazła się na takiej orbicie na skutek oddziaływań z innymi, nie wykrytymi planetami.
Ponadto dysk odłamków wokół gwiazdy kazał się większy niż szacowano wcześniej. Wykryto w nim też przerwę, która mogła zostać wytworzona przez niewykrytą planetę. Jeśli orbita Fomalhauta b leży w tej samej płaszczyźnie co dysk, planeta ta wejdzie w obszar dysku około 2032 roku. W tym wypadku możliwe będzie zaobserwowanie jej pojaśnienia. jeśli jest inaczej, jasność planety będzie spadać w miarę jak będzie chować się za dyskiem.
Sam Fomalhaut b jest jasny w zakresie optycznym, ale słaby w podczerwieni. Możliwe więc, że planeta jest otoczona obłokiem pyłu który obserwujemy. Analogią możne być rozjedzony pierścień wytworzony przez Phoebe wokół Saturna. Sam obiekt może mieć masę tak małą jak Pluton lub tak dużą jak Jowisz. Obłok pyłu mógł powstać podczas bombardowania planety lub jej księżyców po jej wyrzuceniu z wewnętrznej części układu. Alternatywnie, Fomalhaut b mógł znaleźć się na obecnej orbicie na skutek zderzenia z planetą karłowatą, co mogłoby wyjaśnić, dlaczego blisko jego orbity znajduje się wąski zewnętrzny dysk odłamków. Jednak w tym wypadku dysk musiałby być młody, rzędu 10 000 lat. W dużej odległości od gwiazdy w tak młodym wieku zajście kolizji z nieodpowiednio dużą energią jest mało prawdopodobne.
http://hubblesite.org/newscenter/archive/releases/2013/01/full/