Ustawienie sondy SOHO z której mamy te "niebieskie" zdjęcia jakie było takie jest."Wachlarzowaty" szeroki kształt bierze się z tego, że kometa dopiero zawraca na swojej orbicie i część warkocza, który tuż po peryhelium miał skierowanie "ku dołowi" jeszcze nie zanikła, a już tworzy się skierowany "w lewo z odchyleniem ku górze". Jeśli za kilkanaście godzin z ocalałego hipotetycznego fragmentu jądra materiał będzie nadal uwalniany, to warkocz powinien już mieć standardowy węższy kształt.
Z biciem po oczach to trochę zbyt mocne określenie - owszem na LASCO C3 świeci ładnie, ale z innych koronografów jest słabo widoczna. Czy to jakiś ocalały fragment jądra czy też zbita kupa pyłu, który na dniach się rozproszy - zobaczymy... Większość jądra uległa rozpadowi tuż przed peryhelium.
Jeszcze animacja z SOHO LASCO C3 z dzisiejszej nocy/poranka
