Każde zdjęcie interpolowane z kilku pikseli tak wygląda.
Mniej więcej taki sam resapling był używany w przypadku słynnych zdjęć Phobos-Grunt i nie było na nich widać nic, nawet czy panele słoneczne są otwarte. Ze 2 tygodnie wtedy się o tym gadało, aż wreszcie ktoś zrobił porządne zdjęcia.