Autor Wątek: Fobos-Grunt  (Przeczytany 266842 razy)

0 użytkowników i 4 Gości przegląda ten wątek.

Offline jmvh

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 3168
Odp: Fobos-Grunt
« Odpowiedź #480 dnia: Listopada 13, 2011, 18:49 »
Na jak długo wystarczy sondzie paliwa na takie manewry?

Te silniczki mają osobny 85-kilogramowy zbiornik (chyba, nie wiem czy to wiarygodne), Isp to 225 s, więc sumaryczna długość odpalenia to 920 sekund przy ciągu 20 kg, 736 sekund przy ciągu 25 kg, ale to silnie pi razy oko liczone na kolanie.

Offline alnitak

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 952
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Fobos-Grunt
« Odpowiedź #481 dnia: Listopada 13, 2011, 19:01 »
Na jak długo wystarczy sondzie paliwa na takie manewry?

Te silniczki mają osobny 85-kilogramowy zbiornik (chyba, nie wiem czy to wiarygodne), Isp to 225 s, więc sumaryczna długość odpalenia to 920 sekund przy ciągu 20 kg, 736 sekund przy ciągu 25 kg, ale to silnie pi razy oko liczone na kolanie.
Dzięki.Czyli gdyby jednak sonda wyrwała się jakimś cudem w strone Marsa to może jej później braknąć wahy na niezbędne manewry?

Offline Matias

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 8033
Odp: Fobos-Grunt
« Odpowiedź #482 dnia: Listopada 13, 2011, 19:42 »
Na jak długo wystarczy sondzie paliwa na takie manewry?

Te silniczki mają osobny 85-kilogramowy zbiornik (chyba, nie wiem czy to wiarygodne), Isp to 225 s, więc sumaryczna długość odpalenia to 920 sekund przy ciągu 20 kg, 736 sekund przy ciągu 25 kg, ale to silnie pi razy oko liczone na kolanie.
Dzięki.Czyli gdyby jednak sonda wyrwała się jakimś cudem w strone Marsa to może jej później braknąć wahy na niezbędne manewry?

Nie wspominając o samym manewrze wejście na orbitę heliocentryczną (prowadzącą na Marsa), który z dnia na dzień kosztuje co raz więcej paliwa. Fobos-Grunt jest już na orbicie z płaszczyzną przesuniętą o 24 stopnie (zbliżamy się do 30 teraz chyba).

Scorus

  • Gość
Odp: Fobos-Grunt
« Odpowiedź #483 dnia: Listopada 13, 2011, 21:07 »
Tak też myślałem, ale jednak przewijają się wzmianki o korygowaniu orbity sondy (źródło to NK). Wysokość apogeum w ostatnim czasie sukcesywnie spadała, a tymczasem perygeum minimalnie się podnosi, nie wiadomo czemu, ale mogą być za to odpowiedzialne jakieś "działania sondy".

Ale korekty trzeba zaprojektować, automatycznie się nie dzieją. Nawet gdyby sonda miała oprogramowane do ich obliczania to nie miałaby danych o parametrach orbity. Przecież nie nawiguje sensorami laserowymi jak Hayabusa. Na niskiej orbicie oprócz tarcia atmosferycznego działają nieregularności pola grawitacyjnego i efekty mogą być mało intuicyjne. Jak nieregularności pola działają na Księżycu można przeczytać w opisie GRAIL. Osobiście wątpię że sonda po starcie wogóle się włączyła.
« Ostatnia zmiana: Listopada 13, 2011, 21:14 wysłana przez Scorus »

Polskie Forum Astronautyczne

Odp: Fobos-Grunt
« Odpowiedź #483 dnia: Listopada 13, 2011, 21:07 »

Offline olasek

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 734
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Fobos-Grunt
« Odpowiedź #484 dnia: Listopada 13, 2011, 21:36 »
Na jak długo wystarczy sondzie paliwa na takie manewry?
Zacznijmy od tego ze nikt do tej pory nie ma dowodu ze to sa jakiekolwiek celowe manewry sondy. Ktos pokazal wykres na innym forum sredniej wysokosci orbity tej sondy i ona nieustannie maleje jakkolwiek jednego dnia byla anomalia ze jakby troche sie podwyzszyla - wydaje sie ze byl to efekt bardzo tymczasowy. Swoja droga dla mnie najzabawniejsze w tym wszystkim jest kompletna cisza ze strony ludzi ktorzy zbudowali lub ktorzy maja kierowac ta sonda.

Scorus

  • Gość
Odp: Fobos-Grunt
« Odpowiedź #485 dnia: Listopada 13, 2011, 21:42 »
Jeden "odskakujący" punkt danych to jak nic błąd pomiaru.

Offline jmvh

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 3168
Odp: Fobos-Grunt
« Odpowiedź #486 dnia: Listopada 13, 2011, 22:04 »
Swoja droga dla mnie najzabawniejsze w tym wszystkim jest kompletna cisza ze strony ludzi ktorzy zbudowali lub ktorzy maja kierowac ta sonda.

Tym bardziej jej jakaś aktywność wydaje mi się nieprawdopodobna. Zrobiłem z ciekawości dwa wykresy (średniej wysokości i liczy obiegów na dzień) by porównać zachowanie orbity Fobosa z orbitą stopnia który go wyniósł. SL-16 R/B jest wprawdzie niżej i ma większy stosunek powierzchni do masy, ale widać wyraźną różnicę we sposobie ułożenia punktów - rosyjski statek to przy nim niezdecydowany maruder. Tak sobie myślę - może mamy do czynienia z bardzo powolną rotacją, zmieniającą współczynnik balistyczny w odpowiednio dużych okresach? Dla rotującego szybciej drugiego stopnia efektywnie działała by zaś swego rodzaju średnia, co przekładało by się na takie a nie inne zachowanie.

Offline alnitak

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 952
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Fobos-Grunt
« Odpowiedź #487 dnia: Listopada 13, 2011, 22:09 »
Swoja droga dla mnie najzabawniejsze w tym wszystkim jest kompletna cisza ze strony ludzi ktorzy zbudowali lub ktorzy maja kierowac ta sonda.
Zachowanie Roscosmosu jest żenujące,nie wspomnieli jak dotąd na swojej stronie ani słowem o problemach z sondą(najważniejsza misja od kilkunastu lat  ::) ).Ja rozumiem że nie ma się czym chwalić ale żeby chociaż krótka notka o awarii.Jakże inaczej to wygląda po drugiej stronie globu,weźmy chociaż utrate Glory przez NASA w marcu.Nikt z tego tajemnicy nie robił mimo kompromitującej wpadki i na bieżąco odbywały się briefingi w tej sprawie gdzie przekazywano to co było wiadomo w danej chwili.A tu ktoś od czasu do czasu półgębkiem puści jakąś informacje jakby bał się rozstrzelania.
« Ostatnia zmiana: Listopada 13, 2011, 22:11 wysłana przez alnitak »

Offline kanarkusmaximus

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 24190
  • Ja z tym nie mam nic wspólnego!
    • Kosmonauta.net
Odp: Fobos-Grunt
« Odpowiedź #488 dnia: Listopada 13, 2011, 22:25 »
Ale korekty trzeba zaprojektować, automatycznie się nie dzieją. Nawet gdyby sonda miała oprogramowane do ich obliczania to nie miałaby danych o parametrach orbity. Przecież nie nawiguje sensorami laserowymi jak Hayabusa. Na niskiej orbicie oprócz tarcia atmosferycznego działają nieregularności pola grawitacyjnego i efekty mogą być mało intuicyjne. Jak nieregularności pola działają na Księżycu można przeczytać w opisie GRAIL. Osobiście wątpię że sonda po starcie wogóle się włączyła.

Dokładnie tak. To jest chyba w tej chwili trend w rozwoju hardware i software, by satelita był zdolny do samodzielnych korekt orientacji/orbity bez komunikacji ze stacją naziemną i na podstawie własnych obserwacji + dostępnych danych, ALE jak orbita jest (precyzyjnie) znana (tzn dane są dość "świeże") i następują regularne sesje komunikacyjne z Ziemią.

Niczego takiego nie ma w przypadku Fobos-Gruntu...

Offline Matias

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 8033
Odp: Fobos-Grunt
« Odpowiedź #489 dnia: Listopada 13, 2011, 23:47 »
Ciekawostka, wprawdzie raczej nic nie wnosząca, no ale zawsze to warto wiedzieć ;)

Raport z 13.11 dla ISS mówił o możliwość podjęcia obserwacji/wykonania zdjęć sondy Fobos-Grunt z pokładu Stacji dzisiaj 5:06 i 5:42 CET (dzisiaj rano, także może w kolejnym raporcie coś więcej powiedzą o efektach). Widok miał być dostępny z okien rosyjskich modułów DC-1 i MRM-2.

Scorus

  • Gość
Odp: Fobos-Grunt
« Odpowiedź #490 dnia: Listopada 14, 2011, 04:29 »
Swoją drogą jeśli sonda walnie w ląd fajnie byłoby znaleźć kapsułę powrotną (w końcu miała walnąć w Ziemię z trajektorii heliocentrycznej i wytrzymać). Ciekawe jak zwierzęta przetrwają tą zabawę. Ktoś mógłby zrobić z tego magisterkę.

Offline Limax7

  • LindaborseGX
  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1133
  • .: I love comets :.
Odp: Fobos-Grunt
« Odpowiedź #491 dnia: Listopada 14, 2011, 08:27 »
Swoją drogą jeśli sonda walnie w ląd fajnie byłoby znaleźć kapsułę powrotną (w końcu miała walnąć w Ziemię z trajektorii heliocentrycznej i wytrzymać). Ciekawe jak zwierzęta przetrwają tą zabawę. Ktoś mógłby zrobić z tego magisterkę.

Myślę, że czekają nas ciekawe chwile związane z tą misją  ::)
Czekam z niecierpliwością.

Offline skrzyp

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 846
Odp: Fobos-Grunt
« Odpowiedź #492 dnia: Listopada 14, 2011, 08:38 »

To jest chyba w tej chwili trend w rozwoju hardware i software, by satelita był zdolny do samodzielnych korekt orientacji/orbity bez komunikacji ze stacją naziemną i na podstawie własnych obserwacji + dostępnych danych,

Tyle że taki trend można sobie wprowadzać jak się ma jakieś doświadczenie w tej sprawie. A bądźmy szczerzy, Roskosmos nie ma żadnego. To że kiedyś dolecieli do Wenus? Kiedy to było? To już nawet nie to pokolenie ludzi. I na taki soft trzeba czasu albo japońskiego podejścia do świata, gdzie się dziobie dniami i nocami ale według jakiegoś planu.
Przecież ciągle wspominana Hayabusa to cud techniki w porównaniu z P-G. W życiu bym nie pomyślał że ktoś tak zaprojektuje satelitę że będzie możliwe takie przełączanie różnych modułów. Tam pomyśleli o wszystkim, tu o niczym. Niestety. Szkoda tylko naszego Chomika.

Offline Matias

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 8033
Odp: Fobos-Grunt
« Odpowiedź #493 dnia: Listopada 14, 2011, 10:55 »
To jest chyba w tej chwili trend w rozwoju hardware i software, by satelita był zdolny do samodzielnych korekt orientacji/orbity bez komunikacji ze stacją naziemną i na podstawie własnych obserwacji + dostępnych danych,

Z tego co skumałem po wypowiedzi ekszperta z nsf to parametry orbity sondy można tłumaczyć jej aktywną kontrolą położenia, która kieruje panele na Słońce celem maksymalizacji produkcji energii.

Offline Matias

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 8033
Odp: Fobos-Grunt
« Odpowiedź #494 dnia: Listopada 14, 2011, 14:46 »
Nowe wieści - oficjalne, w skrócie:

- czas na działania ze statkiem jest do końca grudnia/początku stycznia,
- okno podróży na Marsa zamyka się na początku grudnia
- oficjel informuje, że "wciąż jest szansa", jednak problemem jest skontaktowanie się z sondą -> rosyjskie (i nie tylko) stacje namierzania poruszają się za wolno aby nadążyć za sondą poruszającą się po tej nieplanowanej orbicie,
- okna komunikacji - z uwagi na niską orbitę Fobos-Grunt - mają wg dwóch źródeł od 2 do 7 minut długości. To bardzo mało!
- cytując to źródło: "All systems of the spacecraft work nominally, it has got sun orientation, so we do have chances" - pytanie skąd wiedzą, że systemy sondy działają w porządku - to może być mrzonka,
- w tym momencie inżynierowie pracują nad wgraniem nowego oprogramowania,
- o utracie sondy będzie można mówić dopiero na początku grudnia, kiedy zamknie się okno na Marsa (a sam statek zejdzie na wysokość poniżej 180 km),

Dodatkowo:

- jeśli dobrze tłumaczę to obecnie trwają prace nad możliwym przyspieszeniem poruszania się stacji nadawczych,
- statek został zaprojektowany do odbierania komend w odległości dziesiątek tysięcy km od Ziemi, dlatego należało w pierwszej kolejności zmniejszyć moc nadawania aby nie uszkodzić transmiterów na sondzie, jeśli dobrze kumam to ten proces jeszcze musi być dopracowany,
- poprawa parametrów nadawania została także dostosowana w 2 stacjach ESA (czyli z tego by wynikało, że nie nadają już tylko z Bajkonuru? dotychczas wydawało mi się, że ESA pomagała tylko nasłuchiwać sygnałów z sondy).

Coś się zatem dzieje. Może niepotrzebnie przeklinamy ich brak transparentności (pomijając fakt, że to Rosjanie, a my za dużo się naoglądaliśmy praktyk NASA ;) ) - wszystkie możliwe środki mogą być skierowane na wymagane prace, a widać że jest tego sporo.

Ciekawe jak wygląda sprawa na linii CBK - Roskosmos. Czy poszły od nas jakieś propozycje pomocy, nawet jeśli nie jesteśmy w stanie nic sensownego zaoferować (w sensie pomocy). Maquis by się musiał wypowiedzieć czy to co mamy w Piwnicach okazałoby się zdatne (nie jestem pewien, bo mówimy tutaj o stacjach, które muszą nadawać na X).

Polskie Forum Astronautyczne

Odp: Fobos-Grunt
« Odpowiedź #494 dnia: Listopada 14, 2011, 14:46 »