Autor Wątek: SatRevolution  (Przeczytany 15457 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Adam.Przybyla

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 4416
  • Realista do bólu;-)
Odp: SatRevolution
« Odpowiedź #135 dnia: Lipiec 10, 2019, 11:57 »
"As part of its expansion plans, SatRevolution recently opened an office in San Francisco and plans to hire 10 employees there by the end of this year."
https://spacenews.com/polish-space-startup-puts-first-nanosats-into-orbit-eyes-satellite-constellation-and-production-facility/
Z powazaniem
                           Adam Przybyla
https://twitter.com/AdamPrzybyla
JID: adam.przybyla@gmail.com

Offline Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 10683
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: SatRevolution
« Odpowiedź #136 dnia: Wrzesień 27, 2019, 05:49 »
Polscy naukowcy  nauk medycznych widzą potrzebę eksperymentów w warunkach mikrograwitacji , ale zdaje się , że niewielki poziom polskiej składki do ESA skłania ich do szukania alternatywnego dostępu do orbity.

SatRevolution z grantem na bio-nanosatelitę
20 września 2019


Platforma NanoBus w formacie 2U. Ilustracja: SatRevolution [satrevolution.com]

Nanosatelita badający zachowanie komórek rakowych i limfocytów T, a także wzrost grzybów na orbicie okołoziemskiej to nowy projekt SatRevolution, nad którym spółka pracuje wraz z czterema wrocławskimi uczelniami. Przedsięwzięcie ma umożliwić opracowanie nowych terapii medycznych oraz rozszerzyć wiedzę na temat reagowania organizmów na warunki kosmiczne, przyczyniając się potencjalnie do lepszego przystosowania człowieka do przyszłych działań poza ziemską orbitą.

Nowy satelita SatRevolution ma być miniaturowym laboratorium, opartym na mikrofluidycznej technologii MEMS (ang. Micro Electro-Mechanical Systems), która łączy w sobie elementy mikromechaniczne i mikroelektroniczne. Nanosatelita typu CubeSat, którego dostarczy firma, wyposażony będzie w zminiaturyzowane instrumenty lab-on-chip, czyli tzw. laboratorium chipowe, które na podstawie wcześniejszych wyników opracuje Politechnika Wrocławska. Zaletą takiego rozwiązania jest jego wielkość, która wpływa zarówno na redukcję masy całego urządzenia, jak i kosztów jego produkcji. Instytut PAN imienia L. Hirszfelda, Akademia Medyczna i Uniwersytet Przyrodniczy (wszyscy z Wrocławia) zapewnią metodologię do prowadzenia eksperymentów biologicznych i biomedycznych w mikrograwitacji oraz – dla porównania wyników – na Ziemi.

Badania, które ma prowadzić satelita, mają m.in. dostarczyć odpowiedzi na pytanie, w jaki sposób kontrolować rozwój grzybów w niskiej grawitacji. Umożliwią też potencjalnie sprawdzenie, jak w takich warunkach zachowują się pobrane od myszy limfocyty T, odpowiedzialne m.in. za procesy odpornościowe w trakcie ciąży. Wreszcie, eksperyment ma też pomóc ustalić, jaka jest dynamika wzrostu komórek rakowych poddanych oddziaływaniu mikrograwitacji, co może prowadzić do opracowania nowych terapii onkologicznych, antybiotykoterapii, regulacji genowych czy leków o zwiększonej penetracji.

Nie ukrywam, że to dla nas szczególny projekt, ponieważ może on prowadzić do odkrycia nowych terapii oraz otworzyć człowiekowi drogę do zaawansowanej eksploracji kosmosu. W tym przypadku jesteśmy w stanie sprawdzić czy w kosmosie można tworzyć glebę, która umożliwi nam uprawę roślin lub też dowiedzieć się jak mikro organizmy czy tkanki „działają” w pozaziemskich warunkach, w warunkach mikrograwitacji. Skorzystamy z miniaturowych układów mikrofluidycznych MEMS, ponieważ dzięki swoim niewielkim rozmiarom umożliwią przeprowadzenie skomplikowanych eksperymentów na pokładzie bardzo małych satelitów. Nieoceniona w warunkach kosmicznych będzie też ich wyjątkowa odporność na wibracje oraz znikomo małe zapotrzebowanie na energię elektryczną, potrzebną do utrzymania temperatury i przeprowadzenia eksperymentów z żywymi próbkami.

                                Grzegorz Zwoliński, Prezes Zarządu SatRevolution
 
Bio-nanosatelita to kolejny projekt spółki SatRevolution. Tym razem inicjatywa ma stanowić pomost pomiędzy technologiami kosmicznymi a biotechnologią i medycyną. W ramach „Programu Operacyjnego Inteligentny Rozwój 2014-2020”, spółka otrzymała dofinansowanie na pierwszą fazę przedsięwzięcia, które będzie miało rozbudowane zaplecze naukowe. We współpracę zaangażowane są aż cztery wrocławskie uczelnie: Politechnika Wrocławska, Uniwersytet Medyczny, Instytut Immunologii i Terapii Doświadczalnej im. Ludwika Hirszfelda Polskiej Akademii Nauk oraz Uniwersytet Przyrodniczy.

Bazą dla dotychczasowych projektów nanosatelitarnych firmy pozostaje platforma NanoBus – posłuży również do konstrukcji bio-nanosatelity. Jak podkreślają przedstawiciele firmy, system doceniono na arenie międzynarodowej. W ostatnim czasie zespół SatRevolution został finalistą organizowanego w Budapeszcie międzynarodowego konkursu ITU Telecom World Global SME Awards, otrzymując nagrodę w kategorii najbardziej obiecującego oraz innowacyjnego wykorzystania ICT (ang. Information and Communication Technologies).

https://www.space24.pl/satrevolution-z-grantem-na-bio-nanosatelite

Offline Tomasz Noga

  • Pełny
  • ***
  • Wiadomości: 295
Odp: SatRevolution
« Odpowiedź #137 dnia: Październik 11, 2019, 09:41 »
https://www.space24.pl/w-strone-marsa-zapowiedz-wspolnej-misji-polskich-uczelni-satrevolution-i-virgin-orbit

Jak w Hitchcocku, zaczynali od trzęsienia Ziemi, teraz napięcie rośnie  ;)

Mam nadzieję, że wypowiedź profesora Dziubana jest przekręcona. Nie jest tak, że do Fobosa można dolecieć tylko małymi obiektami - przecież przez lata planowano misje Phobos Sample Return, w której wokół Fobosa miał orbitowac - i na nim wylądować - całkiem spory satelita.

Druga sprawa to wymagane deltaV - LauncherOne daje maks 500kg na LEO, dolot do Marsa wymagałby masy suchej satelity maks ok. 60kg w stosunku do ,,mokrej" 500kg. Może być ciężko, taki Propulsion Module od Rosjan dla misji Phobos Sample Return miał brać 5300kg materiału pędnego przy masie własnej 674kg. A to niemal ,,gołe" zbiorniki i struktura. Czy Satrevolution zrobi coś o lepszym stosunku masy, jeszcze na tak małym satelicie?

No i jeszcze kwestia terminu. Ktoś słyszał, żeby w dwa lata przygotować misje międzyplanetarna? W dodatku pierwsza w swoim rodzaju i to przez konsorcjum, umówmy się... Mało doświadczone w lotach nawet na LEO?
« Ostatnia zmiana: Październik 11, 2019, 10:19 wysłana przez Tomasz Noga »

Offline Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 10683
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: SatRevolution
« Odpowiedź #138 dnia: Październik 20, 2019, 20:49 »
Polacy pracują nad nanosatelitą do badania mikroorganizmów i komórek w kosmosie
14.10.2019 aktualizacja 16.10.2019©

Bionanosatelitę, który umożliwi badanie m.in. komórek nowotworowych w kosmosie, buduje konsorcjum wrocławskich uczelni, instytutu PAN i firmy. Ich technologię w przyszłości będą mogły wykorzystywać inne firmy czy instytucje, chcące prowadzić własne badania na orbicie.

Bionanosatelita typu CubeSat, o wymiarach ok. 10x10x30 cm, będzie wyposażony w miniaturowe laboratorium czipowe (tzw. lab-on-chip). Cechy takiego rozwiązania to małe gabaryty i waga, duża odporność mechaniczna oraz możliwość przeprowadzenia automatycznych doświadczeń biomedycznych na pokładzie tak małego statku kosmicznego, jakim jest nanosatelita.

Pieniądze na projekt badawczy dotyczący budowy bionanosatelity i przeprowadzenia doświadczeń z żywymi próbkami, ok 4 mln zł, przyznało Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach "Programu Operacyjnego Inteligentny Rozwój 2014-2020", finansowanego ze środków Unii Europejskiej w ramach Strategii Rozwoju Dolnego Śląska.

Mikro laboratoria chipowe - na podstawie wcześniejszych doświadczeń w tej dziedzinie - opracuje Politechnika Wrocławska. Instytut Immunologii i Terapii Doświadczalnej im. Ludwika Hirszfelda PAN, Uniwersytet Medyczny im. Piastów Śląskich i Uniwersytet Przyrodniczy we Wrocławiu zaprojektują i przeprowadzą biologiczne i biomedyczne eksperymenty, które będą prowadzone równolegle w warunkach mikrograwitacji i - dla porównania wyników - na Ziemi - poinformował PAP prof. Jan Dziuban z Wydziału Elektroniki Mikrosystemów i Fotoniki Politechniki Wrocławskiej.

Nowy nanosatelita, który ma w ramach projektu opracować wrocławska firma SatRevolution, wykorzysta całkowicie polską myśl techniczną. Jak wyjaśniają przedstawiciele SatRevolution w przesłanym komunikacie, badania, które ma prowadzić satelita, pomogą ustalić, jak kontrolować rozwój grzybów glebotwórczych w niskiej grawitacji. Umożliwią też sprawdzenie, jak w takich warunkach zachowują się pobrane od myszy komórki układu odpornościowego - limfocyty T - i jaka jest dynamika wzrostu komórek rakowych poddanych oddziaływaniu leków w warunkach mikrograwitacji.

Badania tego typu w przyszłości mogą prowadzić do opracowania nowych terapii onkologicznych, antybiotykoterapii czy leków.

"Badania pokazały, że reakcje komórek w przestrzeni kosmicznej na podawane substancje mogą być kilkadziesiąt razy silniejsze, niż na Ziemi. Zatem lepiej jest wysłać na orbitę zestaw kilku potencjalnych leków, przebadać je w kosmosie na tkance rakowej, aby stwierdzić, który z nich jest najlepszy, uzyskując wyniki w kilka dni. Nawet jeśli to będzie kosztować więcej, to bardziej się opłaca, niż czekanie na długotrwałe wyniki badań" - opisuje w rozmowie z PAP prof. Dziuban.

Jak tłumaczy, wrocławskie konsorcjum nie zamierza poprzestać na przeprowadzeniu własnych eksperymentów, ale chce stworzyć produkt oraz usługę, z których będą mogli korzystać też inni, np. firmy farmaceutyczne. "Chcemy opracować produkt i technologię, które będzie można np. kupić czy wydzierżawić, aby wykorzystując znajdujące się na nanosatelicie laboratoria, przeprowadzić własne badania biologiczne w kosmosie" - wyjaśnia.

Faza naukowa projektu jest zaplanowana na 18 miesięcy. Po upływie tego czasu satelita znajdzie się w kosmosie. W kolejnej fazie projektu, rozwiązanie zostanie wdrożone.

PAP - Nauka w Polsce, Ewelina Krajczyńska
http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news%2C78982%2Cpolacy-pracuja-nad-nanosatelita-do-badania-mikroorganizmow-i-komorek-w