Przecież liczne argumenty ,,przeciw" zostały przedstawione, natomiast ze strony kolegi padło, że kilku inżynierów może to zrobić w kilka miesięcy, że w tak dużym kraju to nie problem i wystarczy popatrzeć z szerszej perspektywy niż ,,ja i szwagier" aby zrozumieć że to świetny pomysł... ale konkretnych wyliczeń i przykładów brak.
Ad 2. To nie jest tak, że nie wystrzeliwujemy bo starty są za drogie. W budżecie typowej misji kosmicznej wyniesienie ładunku wcale nie jest największym czynnikiem. Konstrukcja nowej rakiety i utrzymanie infrastruktury naziemnej to po prostu bardzo droga zabawa i jeśli nie planujemy wystrzeliwać bardzo wielu satelitów to wciąż taniej wychodzi kupić miejsce startowe.
...przepraszam, ale mam wrażenie, że odpowiadam na trolling
