Tak dziś u mnie pada i tak mi coś wpadło do głowy.
Na górze gondoli będzie odbiornik GPS, odcinacz i panel no i kable z nich. Te kabelki ładnie sobie wchodzą do gondoli.
A teraz sobie wyobraźmy że będzie padać, albo zacznie się podczas opadania gondoli skraplać na tym woda. I co? Ano woda sobie będzie ładnie ciurkać do środka gondoli. Dodatkowo pomoże nam w tym zamek błyskawiczny który jakby nie było jest dziurawy.
Coś by trzebabyło wymyślić aby się przed tym zabezpieczyc...
Przed startem posmarować jakimś smarem? Silokonem? Może obłożyć przeźroczystą folią taką elastyczna, chyba "spożywczą"?
Tylko wtedy możemy sobie niechcący zrobić zbyt szczelną tą gondolę. A jak tego nie zrobimy to zamiast działającej elektoniki możemy mieć wiaderko wody
