Autor Wątek: Napędy do statków kosmicznych nieco bardziej odleglej przyszłosci - koncepcje  (Przeczytany 237192 razy)

0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.

Offline mars76

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 2781
  • MARS - Zmień swoje miejsce zamieszkania!

            ... spokojnie, z vasmirem jest jeden problem, potrzebuje dosc duzo energii. Nalezy sie jednak liczyc z tym, ze testy za rok czy dwa nastapia. A co do "symboli" to jest porownywalny z jonowcami;-) Z powazaniem
                                                                                                                                                        Adam Przybyla
[/quote]
Miejmy nadzieję , ze źródłem zasilania nie powinno być "szczególnego " problemu do Vasimira ( nawet stare projekty z lat chyba 60 -projekt Orion itp) sam silnik miał już być testowany na ISS a  tej materii cisza ; choć poślizgi to nic unikalnego ( sponsorowanie AD Astra też jest niestety ograniczone)

Spolszczony link do emdrive:

http://www.geekweek.pl/aktualnosci/19926/nasa-potwierdza-dzialanie-niemozliwego-silnika

Offline Adam.Przybyla

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 6546
  • Realista do bólu;-)

            ... spokojnie, z vasmirem jest jeden problem, potrzebuje dosc duzo energii. Nalezy sie jednak liczyc z tym, ze testy za rok czy dwa nastapia. A co do "symboli" to jest porownywalny z jonowcami;-) Z powazaniem
                                                                                                                                                        Adam Przybyla
Miejmy nadzieję , ze źródłem zasilania nie powinno być "szczególnego " problemu do Vasimira ( nawet stare projekty z lat chyba 60 -projekt Orion itp) sam silnik miał już być testowany na ISS a  tej materii cisza ; choć poślizgi to nic unikalnego ( sponsorowanie AD Astra też jest niestety ograniczone)

Spolszczony link do emdrive:

http://www.geekweek.pl/aktualnosci/19926/nasa-potwierdza-dzialanie-niemozliwego-silnika
               ... nie tylko wytworzenie energi jest tu problemem, takze kwestie chlodzenia jak przesylu tejze energii na statku sa wazne. Z powazaniem
                                                                                                                                                                                             Adam Przybyla

Offline mars76

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 2781
  • MARS - Zmień swoje miejsce zamieszkania!
zgadzam sie -diabeł tkwi w szczegółach , tak naprawde nie wiem jak duze radiatory powinni uzyc do napedu atomowego z vasimira ? Pozdrawiam

Offline Adam.Przybyla

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 6546
  • Realista do bólu;-)
zgadzam sie -diabeł tkwi w szczegółach , tak naprawde nie wiem jak duze radiatory powinni uzyc do napedu atomowego z vasimira ? Pozdrawiam
              ... niewazne, czy vasmir czy np. zespol silnikow jonowych , moze skonsumowac tyle samo energii. Roznica jest taka, ze silniki jonowe sa male (od 1kW) ale mozna je laczyc w klastry, vasmir od razu jest duzy i potrzebuje duzego zasilania. Poszukaj na forum, bylo o radiatorach dla reaktorow jadorowych. Z powazaniem
                                                                                                  Adam Przybyla
« Ostatnia zmiana: Sierpnia 03, 2014, 03:17 wysłana przez Adam.Przybyla »

Polskie Forum Astronautyczne


Offline mars76

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 2781
  • MARS - Zmień swoje miejsce zamieszkania!
Fotka ze zbliżenia na cudo emdrive

Offline WojtasP

  • Junior
  • **
  • Wiadomości: 55
Piekny jest:)!
Jak myslicie, czy uzycie nadpprzewonikow faktycznie mogloby zwiekszyc ciag kilka tysiecy razy?

Offline Air Q

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1895
Pewnie specjaliści NASA zrobili gdzieś błąd albo zmierzyli nie to co trzeba...
"One could write a history of science in reverse by assembling the solemn pronouncements of highest authority about what could not be done and could never happen."
http://qt.exploratorium.edu/mars/opportunity
Sprawdź SOL: http://www.greuti.ch/oppy/html/filenames_ltst.htm

Borys

  • Gość
Nie lekceważę szanowny Adamie; stwierdzam tylko , że początki zawszę są "symboliczne" choć silnik Vasimir też się dobrze zapowiadał

A cóż to ten "Vasimir"?

Offline 0x3ffe

  • Pełny
  • ***
  • Wiadomości: 317
  • Rzeczpospolita Marsjańska
    • Moja gra mobilna - testujcie
Nie lekceważę szanowny Adamie; stwierdzam tylko , że początki zawszę są "symboliczne" choć silnik Vasimir też się dobrze zapowiadał

A cóż to ten "Vasimir"?

kolega mars76 nieco "zruszczył" VASIMR

a wracając do emdrive, jeżeli to działa to brzmi fantastycznie. Szkoda tylko tych pokrętnych tłumaczeń zasady działania.
Moc obliczeniowa dwóch Commodore 64 wystarcza do lądowania na księżycu!

Borys

  • Gość
Czyli jak rozumiem - silnik jakby dziala, choc nie wiedza jak bo jest to sprzeczne z podstawami fizyki?

W takim wypadku są dwie możliwości - albo nie rozumiemy fizyki na bardzo podstawowym poziomie (zasada zachowania pędu), albo badacze rąbnęli się w eksperymencie. Pierwsze jest bardzo wątpliwe, drugie zdarza się codziennie.

Offline Romek63

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1072
  • 68-my ROK EKSPLORACJI KOSMOSU
Czyli jak rozumiem - silnik jakby dziala, choc nie wiedza jak bo jest to sprzeczne z podstawami fizyki?

W takim wypadku są dwie możliwości - albo nie rozumiemy fizyki na bardzo podstawowym poziomie (zasada zachowania pędu), albo badacze rąbnęli się w eksperymencie. Pierwsze jest bardzo wątpliwe, drugie zdarza się codziennie.
A może istnieje jeszcze trzecia możliwość:
http://www.geekweek.pl/aktualnosci/19926/nasa-potwierdza-dzialanie-niemozliwego-silnika
"System taki jest zamknięty, a więc na pierwszy rzut oka łamie on prawo zachowania pędu, jednak w grę wchodzi einstenowska względność, bowiem według Shawyera sam silnik znajduje się w innym układzie odniesienia, a falę w jego wnętrzu - w innym."
"Johnsona przez parę dni badała dokładnie silnik osiągając ciąg 30-50 mikroniutonów - bardzo niewiele, jednak nie zmienia to faktu, że silnik działa - łamiąc pozornie zasadę zachowania pędu.
Pozornie, bo zdaniem speców z NASA w grę wchodzić mogą efekty kwantowe, a dokładniej rzecz biorąc oddziaływanie z pojawiającymi się i po chwili wzajemnie anihilujacymi się cząstkami materii i antymaterii w kwantowej próżni"

http://kopalniawiedzy.pl/NASA-Cannae-Drive-Guido-Fetta-EmDrive-silnik-relatywistyczny,20773

Offline Adam.Przybyla

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 6546
  • Realista do bólu;-)
Spokojnie, nauka zniosla jakos wyniki eksperymentu Michelsona-Morleya to zniesie i ten eksperyment;-))) Co najwyzej jej paradygmaty troche sie zmodyfikuje;-) Z powazaniem
                                                                                                                                                                                                 Adam Przybyla
« Ostatnia zmiana: Sierpnia 03, 2014, 13:52 wysłana przez Adam.Przybyla »

Borys

  • Gość
W takim wypadku są dwie możliwości - albo nie rozumiemy fizyki na bardzo podstawowym poziomie (zasada zachowania pędu), albo badacze rąbnęli się w eksperymencie. Pierwsze jest bardzo wątpliwe, drugie zdarza się codziennie.
A może istnieje jeszcze trzecia możliwość:[...]

Tzn silnik przekazuje pęd do pojawiających się na chwilę cząstek wirtualnych, te anihilują i... co dalej dzieje się z pędem? Jest uwięziony w próżni, napędza cały wszechświat? To są wszystko grubymi nićmi szyte spekulacje. Dużo bardziej prawdopodobne jest to, że opisywany silnik oddziałuje z otaczającym go środowiskiem (np. powietrzem). Tak było na przykład z napędem Deana w latach 60-tych, który też miał wytwarzać siłę bez odrzutu. W rzeczywistości ustrojstwo oddziaływało poprzez niesymetryczne siły tarcia z podłożem na którym stało, i to było powodem przesuwania się w danym kierunku.

Offline CzarnyZajaczek

  • Pełny
  • ***
  • Wiadomości: 174
  • Królewska Wieś Sobieska Wola
http://www.geekweek.pl/aktualnosci/19926/nasa-potwierdza-dzialanie-niemozliwego-silnika
"System taki jest zamknięty, a więc na pierwszy rzut oka łamie on prawo zachowania pędu, jednak w grę wchodzi einstenowska względność, bowiem według Shawyera sam silnik znajduje się w innym układzie odniesienia, a falę w jego wnętrzu - w innym."
"Johnsona przez parę dni badała dokładnie silnik osiągając ciąg 30-50 mikroniutonów - bardzo niewiele, jednak nie zmienia to faktu, że silnik działa - łamiąc pozornie zasadę zachowania pędu.
Pozornie, bo zdaniem speców z NASA w grę wchodzić mogą efekty kwantowe, a dokładniej rzecz biorąc oddziaływanie z pojawiającymi się i po chwili wzajemnie anihilujacymi się cząstkami materii i antymaterii w kwantowej próżni"


...podobnie jak żyroskop laserowy - promień lasera wewnątrz takiego żyroskopu zachowuje się tak jakby był w innym układzie odniesienia niż sam żyroskop, dlatego jest w ogóle możliwe działanie takiego żyroskopu ;)

Poczytałem trochę więcej na paru stronach o tym silniku i przyznam że przykład z żyroskopem laserowym mnie przekonał. Silnik, tak samo jak żyroskop laserowy, opiera się na tym że prędkość światła jest stała, ale na prędkość liczona nie względem obudowy jaką jest silnik/żyroskop, tylko względem zewnętrznego układu odniesienia

Czyli nie łamie żadnych praw fizyki ponieważ po prostu fale elektromagnetyczne/światło wewnątrz takiego urządzenia "oddziałuje" z zewnętrznym układem odniesienia (trochę mi to dziwnie sformułowanie wyszło)


Co jest jeszcze ciekawsze w tym silniku, z zasady działania wynika że używając go do hamowania prędkości pojazdu, odzyskuje się energię ;) Oczywiście w samym silniku trzeba by też zminimalizować straty (nadprzewodniki), żeby część tej energii dało się jakkolwiek wykorzystać
Tomasz Dąbski "CzarnyZajaczek"

http://czarnyzajaczek.bblog.pl/ In science we trust!

Offline Air Q

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1895
http://www.geekweek.pl/aktualnosci/19926/nasa-potwierdza-dzialanie-niemozliwego-silnika
"System taki jest zamknięty, a więc na pierwszy rzut oka łamie on prawo zachowania pędu, jednak w grę wchodzi einstenowska względność, bowiem według Shawyera sam silnik znajduje się w innym układzie odniesienia, a falę w jego wnętrzu - w innym."
Jak dla mnie to bełkot. Pęd jest zachowany bez względu czy rozważamy problem w układzie laboratoryjnym czy też związanym z samym statkiem.

Tak w ogóle. Silnik wykorzystuje mikrofale, czyli tak naprawdę fotony. Załóżmy, że miałbym hipotetyczny wyidealizowany statek z silnikiem emitującym fotony w jednym kierunku. Ponieważ foton posiada niezerowy pęd, to pojawiłby się niewielki ciąg. Można oszacować, że dla kilkuset Wattów generowana siła byłaby rzędu mikro Newtonów. Tymczasem Shawyer twierdzi, że jego silnik przy tej samej mocy osiąga w "magiczny" sposób mili Newtony, czyli 1000 razy więcej.

 
"One could write a history of science in reverse by assembling the solemn pronouncements of highest authority about what could not be done and could never happen."
http://qt.exploratorium.edu/mars/opportunity
Sprawdź SOL: http://www.greuti.ch/oppy/html/filenames_ltst.htm

Polskie Forum Astronautyczne