Wiem, że brzmi to jak science fiction, ale po dziesięciu dniach ocierania się niemal o klasę A, weszliśmy na moment do C. Właśnie zakończył się nadzwyczajnej silny (w porównaniu do grobowej ciszy ostatnich dni) rozbłysk C4.0, z maksimum o 21:58 CEST. Źródło to powracający dawny obszar 1545, na razie tuż za południowo-wschodnią krawędzią.