Ładne fotki z wczorajszego startu 
Przy okazji - fajne były też Twoje ujęcia Marku, pomimo tego, że jak pisałeś nie zdążyłeś się dostać do miejsca docelowego (chociaż tam na końcu tej plaży i tak szpilki by się nie dało włożyć:P).
Amerykanie są strasznie uprzejmi - wystarczy się pchać mówiąc "excuse me" i wszyscy Cię przepuszczają myśląc że pewnie jak się pchasz to znaczy ze masz powód do tego. Miałem w planach zastosować ten przetestowany sposób, ale nie zdążyłem

Zdjęcia kiepskie, ale pogoda była jak widzicie taka sobie. Znacznie łatwiej sie fotografuje rakiety w słoneczny dzień, kiedy różnice w jasności korpusu i gazów nie są na tyle wielkie. Poza tym od niedawna mam nowy, dłuższy (500mm) obiektyw i jeszcze sie uczę jego zachowania - np. wyglada na to ze przy pełnej ogniskowej trzeba troche ręcznie podkręcić ekspozycję.
A swoją drogą to zdumiała mnie ilośc ludzi którzy pojawili sie na tym starcie. Pomimo pogody, pomimo lokalizacji ktora jest raczej dość odległa i pomimo godziny (ale większość to emeryci co wyjasnialoby czemu godzina w której ludzie pracują im nie przeszkadzała).