Z jednej strony szkoda że nie wylądowali na wulkanie z drugiej ta bazaltowa równina jest bezpieczniejsza a poza tym ciekawie będzie porównać wiek tych młodych bazaltów szacowany na podstawie liczenia kraterów z wiekiem z datowania radioizotopowego 
... niewazne, niech no tylko posla z powrotem troche tego piasku i bedzie mlyn;-) Na 100% mozemy liczyc na kolejne misje
organizowane przez innych, na szczescie, monopol jest juz przelamany i do startow moga sie przygotowac kraje, ktore nigdy
bysmy o to nie podejrzewali;-) A niektore mozliwe koalicje moglyby przyprawic o opad szczeki;-)
BTW, ladowanie na Ksiezycu nie jest tak proste, wyladowali moze nie do konca tam gdzie chcieli ale bezpieczniej.
Zakladajac, ze standardowy pyl ksiezycowy jest mocno podobny w swoich wlasnosciach z tym co my okreslamy jako pyl scierny, bo erozji tam panie jak na lekarstwo, to na terenach mlodszych, "na wulkanie", hmm, mogloby byc o wiele gorzej ... i grunt moglby potraktowac chinczykow dosc ... ostro;-)
Z powazaniem
Adam Przybyla