Zaraz, chcecie lutować przewody zasilające do spirali grzejnej?. To troche ryzykowne na mój gust, bo trzeba by sprawdzić, co się stopi najpierw: linka od balonu czy któres z tych połaczeń. Wprawdzie jeśli linka będzie [zapewne] polimerowa, to ryzyko jest małe. ALE: "na górze" warunki transportu ciepła będą zupełnie inne, a to właśnie ten lut będzie grzany bezpośrednio, a nie linka.
Dla bezpieczenstwa zrobiłbym jedną z 2 rzeczy:
1) zastąpił lut jakims połaczeniem zaciskanym/zaprasowanym [pytanie jakim, żeby było niezawodne]
2) nawinął koncówkę przewodu zasilajacego na drut oporowy kawałek dalej za lutem lub przylutował w 2 miejscach w pewnej odległości
Pozdrawiam
-J.