Ciekawy artykuł z NSF odnośnie podjęcia przez kraje/agencje udzielające się w programie ISS, analiz dotyczących przedłużenia programu działalności ISS do 2025 roku (z opcją na 2028).
Analizy mają zostać przeprowadzone do 2016.
Spora część artykułu poświęcona jest na aktualizacje dotyczące chyba najważniejszych ruchomych komponentów ISS - wielkich jednostek SARJ
(Solar Alpha Rotary Joints), które obracają panelami słonecznymi po obu stronach stacji w podążaniu za Słońcem (mamy więc SARJ na sterburcie - starboard, oraz na bakburcie - portside). Niektórzy z nas mogą jeszcze pamiętać jak w przeszłości byliśmy świadkami spacerów EVA podczas których astronauci majstrowali w SARJ

Problemy zaczęły się w momencie, kiedy załoga ISS odczuwała wibracje oraz zaczęto rejestrować zwiększone konsumowanie energii przez jednostkę SARJ na sterbucie ISS. Przeprowadzono spacer kontrolny podczas misji STS-120 w wyniku którego znaleziono na częściach Race Rings SARJ opiłki metalu (zawierające azotek 1505, ang. nitride). W międzyczasie później pojawiły się podobne problemy z SARJ na bakburcie, a jeden z astronautów (Mike Fossum) zaobserwował niewielkie wgłębienia na Race Rings podczas swojego spaceru. Powstały wtedy plany ratowania całych jednostek SARJ, które polegały na wymianie części TBG
(Trundle Bearings Assemblies), które były swego rodzaju łożyskami (było ich chyba 12 na każdym Race Ringu), oraz na przesmarowaniu całego układu nowym smarem. Prace konserwacyjne przeprowadzono podczas misji STS-126, a efekty były bardzo zadowalające - w przeciągu 2 orbit zakłócenia pracy SARJ znacząco się zmniejszyły. W dłuższym przeciągu czasu (po samoczynnym rozprowadzeniu smaru), efekty były jeszcze lepsze.
Menadżerowie programu ISS stworzyli później plan konserwacji jednostek SARJ, który miał by się opierać na 10 spacerach EVA i zakończyć wymianą zdegradowanego wewnętrznego pierścienia w SARJ na sterburcie (znamy to jako hardware/operacja
SARJ XL).
Jednak rezultaty konserwacji były na tyle dobre, iż plany te zostały odłożone. Na skutek brania teraz pod uwagę wydłużenia okresu działalności ISS do przynajmniej 2020 (wcześniej był 2016), panel zarządzający programem ISS
(Space Station Program Control Board) wytoczył plan wg którego w 2015 roku odbędą się dwa spacery EVA (wykonane przez załogę ISS), w czasie których dokonane zostaną kolejne prace konserwacyjne - nałożenie nowej warstwy smaru. W wypadku przedłużenia programu stacji kolejne dwa spacery zostaną zaplanowane na 2020 rok.
W związku z tym (oraz brakiem wzmianek na ten temat w dokumentacjach pozostałych dwóch misji + niepewnej STS-135) SARJ XL na razie zostanie na ziemi, gdzie będzie w stanie gotowości do wysłania na orbitę.
Prowadzony jest aktualnie test mający odwzorować pracę jednostek SARJ tu na Ziemi, zasymulowane zostały warunki takie na jakie były wystawione prawdziwe SARJ podczas kilku lat swojej działalności na orbicie. Test pozwoli na weryfikację możliwości wydłużania fazy działalności operacyjnej jednostek SARJ.
Trochę się rozpisałem, ale wypadałoby przypomnieć co i jak, bo niestety pewien zapis tego co się już wydarzyło został w
innym miejscu 
Ciekawostką w artykule jest to, iż podano informację o konieczności przenosin Kontroli Misji w Houston (MCC-H) w niedalekiej przyszłości. Ma to być związane z wymianą zaplecza hardware (komputery).