Autor Wątek: Entry and Descent Module (EDM) Schiaparelli - ExoMars 2016  (Przeczytany 70513 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline perian

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1461
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Entry and Descent Module (EDM) Schiaparelli - ExoMars 2016
« Odpowiedź #165 dnia: Października 22, 2016, 11:51 »
Uważam, że ESA nie ma pieniędzy na takie zabawy. Aparatura tak, rakieta nośna tak, orbitery tak ale lądowniki? To dodatkowe setki mln USD, które niekoniecznie są.

Offline olasek

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 734
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Entry and Descent Module (EDM) Schiaparelli - ExoMars 2016
« Odpowiedź #166 dnia: Października 22, 2016, 12:18 »
Tu widać że Mars jest zbyt daleko, bo nie ma możliwości żeby bezpośrednio z Ziemi sterować tym lądowaniem.
W przypadku Księżyca to by było tak samo?
Nie bylo "zdalnie" sterowanego ladowania na Ksiezycu, w kazdym razie nie w przypadku serii ladownikow Surveyor.
« Ostatnia zmiana: Października 22, 2016, 13:09 wysłana przez olasek »

Offline ekoplaneta

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 8795
Odp: Entry and Descent Module (EDM) Schiaparelli - ExoMars 2016
« Odpowiedź #167 dnia: Października 22, 2016, 19:01 »
A propos krytyki ESA, która miała miejsce na tym wątku. Uważam, iż przyrównywanie międzyplanetarnych dokonań ESA do dokonań Rosji z ostatnich dwóch dekad jest mocno niesprawiedliwe. Owszem, nieudane lądowanie a raczej upadek lądowania Schiaparelli cieniem kładzie się na dokonaniach ESA ostatnich lat. Ale europejska agencja wysyła i prowadzi z powodzeniem międzyplanetarne misje: Mars Express, Smart 1, Rosetta. Jeśli chodzi o lądowania to udane było pionierskie lądowanie Huygensa. Lądowanie Philae było nieco pechowe, tylko o ile jest to zasługa agencji i zaprojektowania lądownika a na ile brak danych dotyczących właściwości podłoża kometarnego w czasie projektowania misji?
ESA w 2003 roku przeprowadziła udane lądowanie Beagle 2. Owszem misja jest nieudana z tego powodu, gdyż nie udało się rozłożyć płatków z panelami fotowoltaicznymi i odblokować antenę. Jednak sonda jak pokazują zdjęcia Mars Reconnaissance Orbiter dotarła w jednym kawałku na powierzchnię planety. Myślę, że warto by ESA doskonaliła w przyszłości lądowanie za pomocą poduszek powietrznych oraz na ogniu, tak jak to robił Phoenix, co wcześniej było sugerowane na tym wątku.
Natomiast Federacja Rosyjska, pomimo bogatego bagażu doświadczeń po ZSRR, jak dotąd nie przeprowadziła, żadnej udanej misji międzyplanetarnej. Żadna sonda zbudowana przy znacznym udziale Federacji Rosyjskiej nie opuściła orbity Ziemi......

Wracając do lądowania Schiaparelli zaskoczyło mnie wystąpienie błędów w procedurach wykonywanych przez sondę podczas przelotu przez atmosferę Marsa. Czy przedwczesne odrzucenie spadochronu i osłony termicznej oraz zbyt krótkie działanie silników wstecznych było spowodowane błędami w oprogramowaniu sondy czy wystąpienia sprzężeń zwrotnych podczas lądowania np. przeciążenie w czasie lądowania, poprzeczne wiatry itp, które spowodowały nieprawidłowe wystąpienie sekwencji działań sondy? Spodziewałem się, że sonda może nie wytrzymać samego lądowania na ogniu i upadku z wysokości kilku metrów nad powierzchnią gruntu. Ale takich błędów w sekwencji działań samego lądownika nie spodziewałem się i bardzo mnie one rozczarowały.
Czy tego typu błędy w działaniu sondy wynikają z małej ilości przeprowadzonych symulacji i testów na Ziemi?

Offline gelo

  • Pełny
  • ***
  • Wiadomości: 229
Odp: Entry and Descent Module (EDM) Schiaparelli - ExoMars 2016
« Odpowiedź #168 dnia: Października 23, 2016, 16:00 »
Oby to nie głupi błąd w stylu misji Genesis, gdzie zamontowano odwrotnie czujnik przyspieszeń...

Polskie Forum Astronautyczne

Odp: Entry and Descent Module (EDM) Schiaparelli - ExoMars 2016
« Odpowiedź #168 dnia: Października 23, 2016, 16:00 »

Offline Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 28966
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Entry and Descent Module (EDM) Schiaparelli - ExoMars 2016
« Odpowiedź #169 dnia: Października 24, 2016, 00:26 »
Wracając do lądowania Schiaparelli zaskoczyło mnie wystąpienie błędów w procedurach wykonywanych przez sondę podczas przelotu przez atmosferę Marsa. Czy przedwczesne odrzucenie spadochronu i osłony termicznej oraz zbyt krótkie działanie silników wstecznych było spowodowane błędami w oprogramowaniu sondy czy wystąpienia sprzężeń zwrotnych podczas lądowania np. przeciążenie w czasie lądowania, poprzeczne wiatry itp, które spowodowały nieprawidłowe wystąpienie sekwencji działań sondy? Spodziewałem się, że sonda może nie wytrzymać samego lądowania na ogniu i upadku z wysokości kilku metrów nad powierzchnią gruntu. Ale takich błędów w sekwencji działań samego lądownika nie spodziewałem się i bardzo mnie one rozczarowały.
Czy tego typu błędy w działaniu sondy wynikają z małej ilości przeprowadzonych symulacji i testów na Ziemi?

Wydaje mi się, że pierwsze odstępstwo od parametrów spowodowało posypanie się pozostałych elementów w zaplanowanych sekwencjach lądowania. Najbardziej interesuje mnie  co zainicjowało przedwczesne odrzucenie spadochronu. Jest duża szansa na uzyskanie odpowiedzi.

http://kosmonauta.net/2016/10/co-sie-stalo-z-ladownikiem-schiaparelli/

ESA: lądownik Schiaparelli rozbił się o powierzchnię Marsa
23.10.2016

... Procedura lądowania rozpoczęła się od wytracania prędkości za pomocą aerodynamicznych osłon cieplnych. Obejmowała otworzenie się spadochronu na wysokości 11 km, przy prędkości 1650 km/h, by obniżyć prędkość do 250 km/h, a potem odrzucenie przedniej osłony i włączenie dopplerowskiego wysokościomierza radarowego oraz miernika prędkości.
 
Na wysokości około 1 km po odrzuceniu tylnej osłony termicznej i spadochronu zaplanowane było uruchomienie trzech silników na paliwo ciekłe (hydrazynę), aby obniżyć prędkość do mniej niż 7 km/h. Na wysokości 2 metrów nad powierzchnią silniki miały zostać wyłączone.
 
W czwartek ESA poinformowała, że Schiaparelli przeszedł przez górne warstwy atmosfery Marsa, osłona termiczna zadziałała poprawnie, spadochron otworzył się zgodnie z oczekiwaniami, ale potem lądownik zaczął zachowywać się inaczej niż się spodziewano. ...

Źródło  http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news,411738,esa-ladownik-schiaparelli-rozbil-sie-o-powierzchnie-marsa.html

Pojawiły się jakieś nowe dane czy też ostatnie zdanie nadaje się  do wątku buble medialne ?
« Ostatnia zmiana: Października 24, 2016, 01:13 wysłana przez Orionid »

Offline Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 28966
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Entry and Descent Module (EDM) Schiaparelli - ExoMars 2016
« Odpowiedź #170 dnia: Października 24, 2016, 02:00 »
Urzędowy optymizm?

Woerner said engineers received a wealth of data from the lander before the crash that will prove valuable for the next attempt in four years' time. He described the mission as "a 96 percent success."

Pozwolę sobie przypomnieć w tym miejscu, że to przez Europę w tym roku nie doczekaliśmy się startu misji InSight.

There have only been seven successful robotic landings on Mars, all by NASA. The last landing was in 2012, when the Curiosity rover touched down in a Martian crater.

http://phys.org/news/2016-10-european-space-agency-mars-probe.html

Offline Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 28966
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Entry and Descent Module (EDM) Schiaparelli - ExoMars 2016
« Odpowiedź #171 dnia: Października 24, 2016, 03:53 »
Okazuje się, że kosztowo EDM nie był szczególnie drogi. Bardziej można tu mówić o porażce prestiżowej. 80 % danych zostało zebranych podczas lądowania. Czyli EDM  sprawdził się jako próbnik atmosferyczny.
Ciekawe czy taka argumentacja przekona decydentów mających wpływ na projekty kosmiczne ESA?
Do pełnego obwieszczenia sukcesu brakuje już tylko nazwania nowego krateru i zaplanowanie misji mającej go zbadać  ;)

During the Oct. 20 press briefing, Woerner accented the positives on the Oct. 19 events. He said the Schiaparelli package, whose battery power is estimated to last no more than 10 days or so, was always considered an experiment and that it should be judged as a success.

Update: On Oct. 21, Woerner presented the math on the overall mission. The orbiter, he said, was 80 percent of the total mission’s value and is a 100 percent success. The lander represented the remaining 20 percent of the mission’s value. Given how much data was received during its descent, the lander should be viewed as an 80 percent success. Total mission report card: a 96 percent success.

http://spacenews.com/europes-exomars-successfully-inserted-into-mars-orbit-but-lander-may-be-lost/

Offline station

  • Sir Astronaut
  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 4068
  • Let there be Space!
Odp: Entry and Descent Module (EDM) Schiaparelli - ExoMars 2016
« Odpowiedź #172 dnia: Października 24, 2016, 08:49 »
Całe te tłumaczenie ESA to typowa dobra mina do złej gry. Nie potrafią nazwać sprawy po imieniu, to będą uprawiać kabaret zasłaniając się "udanymi procentami". Ciekaw tylko jestem w jakim stopniu takie gadanie zbliża ESA do bezpiecznego osadzenia łazika w 2020 roku...
Leć Elon na Marsa...leć...i nie wracaj.

Offline ekoplaneta

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 8795
Odp: Entry and Descent Module (EDM) Schiaparelli - ExoMars 2016
« Odpowiedź #173 dnia: Października 24, 2016, 11:29 »
Takie gadanie ani nie zbliża ani oddala od udanego lądowania w 2020 r. Łazik ma lądować całkiem inaczej niż Schiaparelli. Przecież nie będą puszczać łazika z wysokości 2-3 metrów. O 2-4 kilometrach nie wspominając  :P

Offline station

  • Sir Astronaut
  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 4068
  • Let there be Space!
Odp: Entry and Descent Module (EDM) Schiaparelli - ExoMars 2016
« Odpowiedź #174 dnia: Października 24, 2016, 12:31 »
Chciałem zauważyć, że EDM nie zawiódł dopiero na wysokosci (planowanych) 2 metrów, ale dużo wczesniej, wiec tu chodzi nie o sposob lądowania, ale wogóle o zawodnosc aparatury...
A tak przy okazji z tymi "udanymi procentami" to jak w kabarecie TEY z "TRZEMA DOBRYMI KOŁAMI!" od traktora.
« Ostatnia zmiana: Października 24, 2016, 12:34 wysłana przez station »
Leć Elon na Marsa...leć...i nie wracaj.

Offline Tomasz Czarnecki

  • Zarejestrowany
  • *
  • Wiadomości: 7
Odp: Entry and Descent Module (EDM) Schiaparelli - ExoMars 2016
« Odpowiedź #175 dnia: Października 24, 2016, 12:36 »
Całe te tłumaczenie ESA to typowa dobra mina do złej gry. Nie potrafią nazwać sprawy po imieniu, to będą uprawiać kabaret zasłaniając się "udanymi procentami". Ciekaw tylko jestem w jakim stopniu takie gadanie zbliża ESA do bezpiecznego osadzenia łazika w 2020 roku...
Coś mi się wydaje,że w 2020 roku tego lądowania z łazikiem to nie będzie.
Głównym zadaniem tego obecnego lądowania miało być w końcu właśnie przetestowanie  procedury, techniki lądowania. I praktycznie nic więcej. A wobec tego,że ten test się całkowicie nie udał, to trudno będzie teraz znaleźć i wolę polityczna i pieniądze by już za 4 lata wysyłać tam łazika. Tym bardziej,że nie wiadomo co się stało. I jeśli nie była to jakaś prosta do poprawy duperela w rodzaju urwanej antenki, czy wirusa wgranego przez Chińczyków :D to co się dokładnie stało to się pewnie nigdy nie dowiemy.
Więc nikt z decydentów się nie zgodzi by poświęcać czas, wysiłek i kasę na wysyłanie łazika na sprzęcie który nie działa i do tego nie wiadomo dlaczego nie działa.
Więc w 2020 nic europejskiego niestety :( raczej po Marcie nie będzie jeździć.
Chyba że ESA dogada się (kupi lub dostanie) z NASA w kwestii przekazania technologi. Co jak co, ale Amerykanie od dłuższego czasu dosyć "seryjnie" stawiają różne rzeczy na Marsie. Więc choć wizerunkowo byłby to wstyd, to chyba jest to najlepsza opcja by posadzić na Marsie europejski sprzęt. Choć nie w 2020 bo 3-4 lata to raczej mało czasu na zgranie wszystkiego. I wyprodukowanie wszystkiego w Europie. Bo pewnie Europejczycy woleli by zdecydowanie wytworzyć wszystko w europejskich zakładach niż kupować gotowy produkt w NASA.
« Ostatnia zmiana: Października 24, 2016, 12:39 wysłana przez Tomasz Czarnecki »

Offline MtK

  • Zarejestrowany
  • *
  • Wiadomości: 7
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Entry and Descent Module (EDM) Schiaparelli - ExoMars 2016
« Odpowiedź #176 dnia: Października 24, 2016, 12:40 »
Takie gadanie ani nie zbliża ani oddala od udanego lądowania w 2020 r. Łazik ma lądować całkiem inaczej niż Schiaparelli. Przecież nie będą puszczać łazika z wysokości 2-3 metrów. O 2-4 kilometrach nie wspominając  :P

W takim razie, skoro Schiaparelli był testem technologii, to czy nie rozsądniej było przetestować sposób lądowania taki jak dla łazika? Mieli by większą pewność że łazik się nie rozleci przy kontakcie z gruntem :)

Offline -verte-

  • Zarejestrowany
  • *
  • Wiadomości: 9
  • -na koniec świata i jeszcze dalej-
Odp: Entry and Descent Module (EDM) Schiaparelli - ExoMars 2016
« Odpowiedź #177 dnia: Października 24, 2016, 16:33 »
A może Schiaparelli został zestrzelony ?

Offline ekoplaneta

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 8795
Odp: Entry and Descent Module (EDM) Schiaparelli - ExoMars 2016
« Odpowiedź #178 dnia: Października 24, 2016, 16:51 »
Przez Opportunity  ;)

Offline astropl

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 5357
  • Zmieściłem się w Sojuzie :)
    • Loty Kosmiczne
Odp: Entry and Descent Module (EDM) Schiaparelli - ExoMars 2016
« Odpowiedź #179 dnia: Października 24, 2016, 17:04 »
A może Schiaparelli został zestrzelony ?

To nie jest nowy pomysł:

Waldemar Zwierzchlejski
http://lk.astronautilus.pl

Polskie Forum Astronautyczne

Odp: Entry and Descent Module (EDM) Schiaparelli - ExoMars 2016
« Odpowiedź #179 dnia: Października 24, 2016, 17:04 »