Wg NASA lądowanie w pozycji pionowej tak dużej konstrukcji na tak niestabilnym gruncie to co najmniej nieporozumienie. Dziwne, że dotarli m.in.do takich złotych myśli po ośmiu albo i więcej ciężkich panelach dyskusyjnych…. Inną sprawą jest ta zabawna winda, która miałaby opuszczać astronautów na powierzchnię. W przypadku jej awarii nie mieliby nawet jak wrócić do luku…. Generalnie są też inne, dużo poważniejsze zagadnienia, typu wzbijane kilogramy regolitu, skał podczas startu, kwestia potencjalnych i bardzo prawdopodobnych uszkodzeń modułu napędowego. Coś o czym tutaj luźno dyskutowaliśmy już z 2 lata temu… oni na to potrzebowali srogich przemyśleń i grubych analiz aby to …odkryć. No cóż, brzmi jak słaby dowcip…..czekamy na dużo bardziej rozsądną propozycję od BO…