Pewną odpowiedź stanowi wykres, który daję w załączniku: liczba startów gwałtownie rośnie z roku na rok. Prawda, że większość amerykańskich startów to dzieło SpaceX, i że większość z nich jest na własne potrzeby firmy. Tym niemniej zapotrzebowanie rynku wzrosło. Wynika to głównie ze spadku cen za starty, ale także z nagłego zainteresowania łącznością satelitarną i obliczeniami AI na orbicie.
Zakładając, że Starship się uda, wówczas będzie jeszcze o wiele taniej i rynek jeszcze wzrośnie. Poza tym powstaną nowe rynki, jak np. transport pasażerski na dalekich trasach (suborbitalny), co ma zastąpić samoloty. Nie mówiąc już o wojsku.
Wszystko to pod uwarunkowaniami, że projekt się uda i że ceny będą znacząco niższe

.