Autor Wątek: Możliwe potwierdzenie istnienia fal grawitacyjnych (LIGO)  (Przeczytany 38408 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Online Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 30021
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Możliwe potwierdzenie istnienia fal grawitacyjnych (LIGO)
« Odpowiedź #30 dnia: Kwietnia 04, 2016, 14:45 »
Ukazała się biografia, napisana przez polskiego autora,  o człowieku, który przewidział ( a raczej wyliczył) istnienie fal grawitacyjnych.

Polska biografia Alberta Einsteina
04.04.2016 KSIĄŻKA

W ostatnich latach ukazało się kilka biografii Alberta Einsteina, pierwszego uczonego, który stał się światowym celebrytą. Do tego grona dołączyło teraz opracowanie również polskiego autora, Jerzego Kierula, od lat specjalizującego się w biografiach uczonych.

Książka ukazała się nakładem Państwowego Instytutu Wydawniczego w ramach cyklu „Biografie Sławnych Ludzi”, który w tym roku obchodzi czterdziestolecie. Pierwsza publikacja w tej serii ukazała się w 1976 r. (o Ludwiku XI i Beethovenie). Wiele biografii dotyczyło najważniejszych badaczy w historii nauki.
 
Jerzy Kierul jest czołowym autorem zajmującym się biografami najbardziej znamienitych ludzi nauki. W ramach „Biografii Sławnych Ludzi” ukazały się jego książki o Galileuszu, Newtonie, Keplerze i Darwinie. Najnowsze jego opracowanie potwierdza, że poza XVII w. interesują go również wielcy uczeni nowszych dziejów nauki. Biografia o Darwinie ukazała się w 2015 r.
 
Najnowsza praca zawiera ważniejsze wydarzenia z życia osobistego Einsteina, jak również jego fizykę i główne odkrycia, w tym również ogólną i szczególną teorię względności. Nawet trudne zagadnienie napisane jednak w przystępnej formie.
 
Albert Einstein jest podziwiany za teorię względności, która na wiele lat wyprzedziła ówczesną intelektualną i naukową epokę. Uznano go za geniusza wszechczasów, choć laureat Nagrody Nobla Lew Landau, który opracował ranking fizyków, umieścił go tuż za Izaakiem Newtonem. Za nim jednak znaleźli się twórcy mechaniki kwantowej, tacy jak Bohr czy Heisenberg. Za nimi z kolei Landau, rosyjski fizyk, przyznał sobie należne miejsce.
 
Geniusz Einsteina jest niepodważalny, choć w życiu osobistym radził sobie znacznie gorzej, a w nauce poniósł klęskę próbując przez 30 lat zajmować się połączeniem opracowanej przez siebie teorii grawitacji z teorią elektromagnetyzmu. Rozwój fizyki poszedł w zupełnie innym kierunku.
 
W 1925 r. powstała mechanika kwantowa, do której Einstein się przyczynił, ale nigdy się z nią nie pogodził. Nie mógł zaakceptować wynikających z niej konsekwencji, takich jak to, że proces pomiaru wpływa na mierzony obiekt. Sądził, że rzeczywistość musi istnieć niezależnie od obserwatora i że teoria powinna to opisywać. „Nie chciał iść, jak mówił, na „zgniłe kompromisy”.
 
Einstein nie chciał też iść na kompromisy również wtedy, kiedy umierał. Kiedy w kwietniu 1955 r. pękł mu tętniak aorty po odzyskaniu przytomności nie pozwolił na podanie mu morfiny i poddaniu go operacji, zresztą bardzo wtedy ryzykownej. „Zrobiłem, co miałem zrobić, a zatem pora, bym odszedł. Uczynię to w sposób elegancji” - oświadczył. (PAP)

http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news,409056,polska-biografia-alberta-einsteina.html
 
« Ostatnia zmiana: Kwietnia 24, 2016, 17:27 wysłana przez Orionid »

Online Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 30021
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Możliwe potwierdzenie istnienia fal grawitacyjnych (LIGO)
« Odpowiedź #31 dnia: Kwietnia 24, 2016, 17:32 »
Odbyła się uroczystość  nagrodzenia polskich współodkrywców fal grawitacyjnych.

PAN nagrodziła Medalem im. M. Kopernika polskich badaczy fal grawitacyjnych
20.04.2016

Członkowie polskiego zespołu POLGRAW, biorący udział w odkryciu pierwszego źródła fal grawitacyjnych, otrzymali we wtorek Medal im. Mikołaja Kopernika. Uroczystość odbyła się w Warszawie podczas posiedzenia Prezydium Polskiej Akademii Nauk. (...)

W czasie krótkiego podsumowania po otrzymaniu medalu lider zespołu POLGRAW prof. Andrzej Królak mówił: "Odkrycie zbiegło się z setną rocznicą ogłoszenia teorii względności Einsteina. Polscy naukowcy brali istotny udział w rozwijaniu tej teorii przez wiele dziesięcioleci, a wreszcie uczestniczyli w rejestracji i analizie źródła fal grawitacyjnych, będących jej potwierdzeniem. Otworzyło to nową dziedzinę nauki – astronomię fal grawitacyjnych". Prof. Królak dodał, że dalsze prace mogą doprowadzić do przełomu porównywalnego z odkryciem Mikołaja Kopernika.
 
Po uroczystości zespół opowiadał jeszcze o dalszych planach naukowych. W najbliższym czasie można się spodziewać wyników analiz rejestracji prowadzonych przez amerykańskie detektory w czteromiesięcznym okresie obserwacyjnym. Dotychczasowe odkrycie pochodziło z zapisów dokonanych w ciągu zaledwie kilku pierwszych tygodni od uruchomienia detektora. Dlatego zespół bardzo liczy na to, że kontynuacja prac nad dalszymi zapisami detektorów, a także kolejna półroczna kampania pomiarowa, która niedługo się rozpocznie, mogą przynieść następne rewolucyjne odkrycia. (...)
 
Zadaniami Polaków w projekcie była analiza danych uzyskanych z amerykańskich detektorów LIGO, prowadzenie badań źródeł astrofizycznych fal grawitacyjnych, budowa modeli sygnałów fal grawitacyjnych oraz udział w rozbudowie detektora Virgo, który za jakiś czas będzie pracował ramię w ramię z detektorem LIGO i rejestrował kolejne fale grawitacyjne. (...)

 PAP - Nauka w Polsce

Online Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 30021
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Możliwe potwierdzenie istnienia fal grawitacyjnych (LIGO)
« Odpowiedź #32 dnia: Kwietnia 27, 2016, 12:31 »
Została podpisana umowa ,która określi współpracę  holenderskich i niemieckich naukowców w pracach przy  Teleskopie Einsteina (ET), który stanie się detektorem  (trzeciej generacji) fal grawitacyjnych. Instrument będzie około 30 razy bardziej czuły od obecnych, co pozwoli zbadać regiony Wszechświata dotychczas niedostępne.


"This is an important milestone on the way to the Einstein Telescope", says Karsten Danzmann. "Scientists from Germany and the Netherlands will work together closely in the coming years to develop this European project. The first detection of gravitational waves has just shown how successfully we can do this."

http://www.aei.mpg.de/1882501/etmou2016


« Ostatnia zmiana: Maja 05, 2016, 19:19 wysłana przez Orionid »

Online Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 30021
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Możliwe potwierdzenie istnienia fal grawitacyjnych (LIGO)
« Odpowiedź #33 dnia: Maja 05, 2016, 19:17 »
Nagroda warta 3 mln. dol. dla odkrywców fal grawitacyjnych
05.05.2016

Special Breakthrough Prize in Fundamental Physics - nagroda warta 3 mln dolarów - trafi do odkrywców fal grawitacyjnych. 1 mln dol. podzieli między siebie trzech założycieli obserwatorium LIGO, a 2 mln dol. to nagroda dla ponad 1000 osób związanych z projektem, w tym 9 Polaków.

Nagrodę Specjalną Fizyki Fundamentalnej (Special Breakthrough Prize in Fundamental Physics) - przyznano wyjątkowo, pomijając zwykły coroczny proces nominacji do Breakthrough Prize. Nagroda jest wyrazem uznania dla naukowców i inżynierów, którzy przyczynili się do odkrycia fal grawitacyjnych. Zdobywców nagrody ogłoszono 2 maja.

Na stronie konkursu poinformowano, że 1 mln dol. ma być podzielony między trzech założycieli projektu LIGO (Laser Interferometer Gravitational-Wave Observatory) - emerytowanych amerykańskich profesorów. To związani z Caltechem: Ronald W. P. Drever oraz Kip S. Thorne, a także Rainer Weiss z MIT. Pozostałe 2 mln dol. to nagroda, która trafić ma do 1012 osób związanych z eksperymentem - w tym gronie jest też 9 badaczy związanych z polskimi instytucjami naukowymi.
 
Lider polskiej grupy naukowców badających fale grawitacyjne prof. Andrzej Królak (Instytut Matematyczny PAN w Warszawie i Narodowe Centrum Badań Jądrowych) wyjaśnił w rozmowie z PAP, że nagroda 1 mln dol. przyznana trzem badaczom jest w pełni zasłużona. Ronald W. P. Drever i Weiss przyczynili się do budowy interferometru LIGO, a Kip Thorne był jednym z głównych orędowników poszukiwań fal grawitacyjnych. "Weiss robił pierwsze projekty i analizę czułości LIGO, a Drever miał fundamentalny pomysł na zwiększenie czułości detektora - dzięki jego pomysłowi wzrosła ona mniej więcej 10-krotnie. Kip Thorne natomiast (...) był siłą napędową, motorem. Zorganizował globalną społeczność, która skupiła się nad programem fal grawitacyjnych" - powiedział Królak. (...)

PAP - Nauka w Polsce, Ludwika Tomala

http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news,409508,nagroda-warta-3-mln-dol-dla-odkrywcow-fal-grawitacyjnych.html


 

Polskie Forum Astronautyczne

Odp: Możliwe potwierdzenie istnienia fal grawitacyjnych (LIGO)
« Odpowiedź #33 dnia: Maja 05, 2016, 19:17 »

Online Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 30021
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Możliwe potwierdzenie istnienia fal grawitacyjnych (LIGO)
« Odpowiedź #34 dnia: Czerwca 16, 2016, 08:43 »
Naukowcy ponownie zaobserwowali fale grawitacyjne
16.06.2016

Naukowcy po raz drugi zaobserwowali fale grawitacyjne. Amerykańskie obserwatorium LIGO drugą falę wychwyciło 26 grudnia 2015 r., a jej źródłem znów było zderzenie dwóch czarnych dziur. "Liczymy, że wkrótce detekcji będzie dużo więcej" - mówi prof. Andrzej Królak.

Wyniki kolejnych obserwacji, dokonanych przez dwa detektory amerykańskiego obserwatorium LIGO, ogłoszono podczas konferencji Amerykańskiego Towarzystwa Astronomicznego (AAS) w San Diego. Pierwszą detekcję fal grawitacyjnych naukowcy zaobserwowali 14 września 2015 r., a o historycznym dokonaniu donieśli w lutym 2016 roku. W środę naukowcy ogłosili, że LIGO wykryło drugą falę grawitacyjną, którą zarejestrowano 26 grudnia 2015 r.
 
"Tak jak poprzednio sygnał fali grawitacyjnej wykryto z układu dwóch czarnych dziur, tylko mniejszych. To były czarne dziury o masie: pierwsza - 14 mas Słońca, a druga - 8 mas Słońca. Zlały się w jedną czarną dziurę o masie 21 mas Słońca. Jedna masa Słońca została wypromieniowana przez fale grawitacyjne" - wyjaśnił PAP prof. Andrzej Królak z Instytutu Matematycznego PAN w Warszawie i Narodowego Centrum Badań Jądrowych, który jest liderem polskiej grupy naukowców uczestniczących w tym projekcie.
 
Jak dodał, mniejsza masa czarnych dziur miała spore znaczenie, bo utrudniła nieco pracę badaczy. "Sygnał fali grawitacyjnej był dłuższy niż poprzedni i trwał ponad sekundę, ale jednocześnie trzy razy słabszy i mocno zanurzony w szumie detektorów. To oznaczało, że istotne dla wykrycia sygnału były modele fal grawitacyjnych z układów podwójnych czarnych dziur i gwiazd neutronowych" - powiedział prof. Królak. (...)

PAP - Nauka w Polsce, Ewelina Krajczyńska
 http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news,410135,naukowcy-ponownie-zaobserwowali-fale-grawitacyjne.html

Online Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 30021
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Możliwe potwierdzenie istnienia fal grawitacyjnych (LIGO)
« Odpowiedź #35 dnia: Czerwca 23, 2016, 21:21 »
Polscy naukowcy prognozują zderzenia nawet kilkuset czarnych dziur na rok
23.06.2016

Zderzenia nawet kilkuset czarnych dziur rocznie, które będą źródłem fal grawitacyjnych, prognozuje zespół polskich i amerykańskich naukowców. Detekcje będzie w stanie zaobserwować obserwatorium LIGO, jeśli będzie wykorzystywało pełnię swoich możliwości.

Amerykańskie obserwatorium LIGO (Laser Interferometer Gravitational-Wave Observatory) to dwie instalacje, oddalone od siebie o ponad 3 tys. kilometrów. Jedna z nich znajduje się w stanie Waszyngton, a druga w stanie Luizjana. W lutym br. świat obiegła informacja, że detektory LIGO po raz pierwszy zaobserwowały fale grawitacyjne. To, co zaobserwowali wówczas naukowcy, to dowody na zderzenie czarnych dziur. Pochodząca z tej kosmicznej katastrofy fala grawitacyjna podróżowała z prędkością światła przez Wszechświat i dopiero w zeszłym roku dotarła do Ziemi. Wtedy falę grawitacyjną udało się zarejestrować. Kolejne detekcje kolejnych fal grawitacyjnych przez LIGO ogłoszono w połowie czerwca.

Detekcja fal grawitacyjnych - jako skutku zderzenia czarnych dziur - choć wzbudziła sensację w naukowym świecie, nie była zaskoczeniem dla polsko-amerykańskiego zespołu kierowanego przez prof. Krzysztofa Belczyńskiego z Obserwatorium Astronomicznego Uniwersytetu Warszawskiego. Już sześć lat temu przewidział on, że pierwszym źródłem fal będzie kolizja czarnych dziur. Bezbłędnie przewidział też, dwie kolejne detekcje fal grawitacyjnych, ogłoszone w połowie czerwca. Ich źródłem były również czarne dziury.
 
Teraz ten sam zespół prognozuje, że tego rodzaju kolizji czarnych dziur, będących źródłem fal grawitacyjnych będzie można zaobserwować znacznie więcej. "Podajemy, że źródłem kolejnych detekcji fal grawitacyjnych będą również czarne dziury. Będzie ich od kilkudziesięciu do kilkuset na rok, a dokładna liczba pozwoli lepiej zrozumieć mechanizmy ewolucji gwiazdowej" - mówi PAP prof. Krzysztof Belczyński. (...)

PAP - Nauka w Polsce, Ewelina Krajczyńska
http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news,410234,polscy-naukowcy-prognozuja-zderzenia-nawet-kilkuset-czarnych-dziur-na-rok.html
 

Online Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 30021
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Możliwe potwierdzenie istnienia fal grawitacyjnych (LIGO)
« Odpowiedź #36 dnia: Grudnia 18, 2016, 23:13 »
Chiny przystępują do projektu Ngari, którego zadaniem ma być  wykrywanie  fal grawitacyjnych.

Sitting 5,000 meters above sea level in Tibet, the Ngari observatory will possess distinctive geographical, observational and infrastructural advantages, according to Guo Zhaolin, the senior consultant of the project.

With the construction of the Ngari observatory, China will obtain the most accurate observation data in the study of primordial gravitational waves. However, due to China’s limited experience and technical capabilities in detecting the waves, Chinese scientists will cooperate closely with top American research universities and scientific institutes.


http://english.cri.cn/12394/2016/12/16/4081s947493.htm

Offline kanarkusmaximus

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 24236
  • Ja z tym nie mam nic wspólnego!
    • Kosmonauta.net
Odp: Możliwe potwierdzenie istnienia fal grawitacyjnych (LIGO)
« Odpowiedź #37 dnia: Grudnia 19, 2016, 13:05 »
Hmm czemu wysoko w górach mają być lepsze warunki do detekcji fal grawitacyjnych? Ktoś coś wie?

Offline ekoplaneta

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 8800
Odp: Możliwe potwierdzenie istnienia fal grawitacyjnych (LIGO)
« Odpowiedź #38 dnia: Grudnia 19, 2016, 14:44 »
Może dlatego że bliżej nieba  ;)

Offline kanarkusmaximus

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 24236
  • Ja z tym nie mam nic wspólnego!
    • Kosmonauta.net
Odp: Możliwe potwierdzenie istnienia fal grawitacyjnych (LIGO)
« Odpowiedź #39 dnia: Grudnia 19, 2016, 15:27 »
Może dlatego że bliżej nieba  ;)

No ale z odwrotnej części Ziemi to nawet i dalej. :) Może chodzi o jakieś względy geologiczne, że jest to bardzo stabilny teren, z dala o kopalni i wszystkiego co mogłoby wprowadzać niepotrzebne wibracje?

Online Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 30021
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Możliwe potwierdzenie istnienia fal grawitacyjnych (LIGO)
« Odpowiedź #40 dnia: Lutego 16, 2017, 17:16 »
Polskie Towarzystwo Fizyczne przyznało swoje nagrody
15.02.2017

Prof. Piotr Bożek z AGH, który badał teorię dotyczącą zderzeń jądrowych, oraz zespół polskich fizyków uczestniczący w badaniach dotyczący fal grawitacyjnych - to niektórzy z laureatów Nagród Polskiego Towarzystwa Fizycznego.

Polskie Towarzystwo Fizyczne co roku przyznaje nagrody dla doświadczonych naukowców, młodych badaczy, a także nauczycieli za ich wybitne osiągnięcia i zasługi w dziedzinie badań naukowych, popularyzacji fizyki oraz jej nauczania. Nagrody wręczono w Warszawie 11 lutego.
 
Nagrodę Naukową PTF im. Wojciecha Rubinowicza za rok 2016 r. otrzymał prof. Piotr Bożek z Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie za fundamentalne badania teoretyczne ultrarelatywistycznych zderzeń jądrowych.
 
Równorzędną Zespołową Nagrodę Kapituła Nagród Naukowych PTF przyznała zespołowi polskich fizyków uczestniczącemu w pracach grupy LIGO, za istotny udział w badaniach prowadzących do odkrycia fal grawitacyjnych. W skład zespołu wchodzą: Andrzej Królak (Instytut Matematyczny PAN, Narodowe Centrum Badań Jądrowych), Krzysztof Belczyński (Obserwatorium Astronomiczne Uniwersytetu Warszawskiego), Tomasz Bulik (OA UW), Izabela Kowalska-Leszczyńska (OA UW), Michał Bejger (Centrum Astronomiczne im. M. Kopernika PAN), Piotr Jaranowski (Uniwersytet w Białymstoku), Adam Zadrożny (NCBJ), Dorota Rosińska (Uniwersytet Zielonogórski) oraz Adam Kutynia (NCBJ).
 
PTF nagrodziło też najlepszą rozprawę doktorską - w tej kategorii zwyciężył dr Tomasz Wasak z Wydziału Fizyki UW za pracę dotyczącą kwantowej interferometrii.
 
Za najlepszą pracę magisterską uznano pracę Michała Parniaka-Niedojadły z Wydziału Fizyki Uniwersytetu Warszawskiego za pracę magisterską pt. „Czterofotonowe procesy nieliniowe w ciepłych parach rubidu jako potencjalny interfejs światło-atomy”.
 
Nagrodę PTF za popularyzację fizyki i medal im. Krzysztofa Ernsta otrzymała dr Józefina Turło. Laureatka organizowała seminaria, konferencje i warsztaty, założyła Polskie Towarzystwo Nauczycieli Przedmiotów Przyrodniczych i kierowała nim, a także aktywnie promowała eksperymenty fizyczne i brała udział w międzynarodowych komitetach doradczych.
 
Nagrodę PTF I stopnia im. Grzegorza Białkowskiego dla wyróżniających się nauczycieli i Medal im. Grzegorza Białkowskiego otrzymała Nina Tomaszewska, nauczycielka fizyki w XXVII LO im. Tadeusza Czackiego w Warszawie. Doceniono jej pracę z uzdolniona młodzieżą i wybitne osiągnięcia uczniów oraz propagowanie wśród nauczycieli zastosowania komputerów w nauczaniu fizyki jako narzędzi wspierających eksperymenty i do modelowania numerycznego.
 
Nagrodę PTF II stopnia dla wyróżniających się nauczycieli otrzymał mgr Bogusław Lanuszny z VIII LO w Katowicach, a nagroda III stopnia trafiła do Pawła Andryszaka z IV LO w Białymstoku.
 
Powstałe w 1920 roku Polskie Towarzystwo Fizyczne stawia sobie jako jeden z najważniejszych celów działalności popularyzację nauki, w tym fizyki polskiej na wszystkich jej poziomach, kierując swoje działania do młodzieży szkolnej, studentów i dorosłych.
 
PAP - Nauka w Polsce
http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news,413137,polskie-towarzystwo-fizyczne-przyznalo-swoje-nagrody.html

Online Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 30021
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Możliwe potwierdzenie istnienia fal grawitacyjnych (LIGO)
« Odpowiedź #41 dnia: Lutego 22, 2017, 11:35 »
Detektor Virgo pomocny w badaniu fal grawitacyjnych rozbudowany
21.02.2017

Detektor Advanced Virgo - który przyczyni się do osiągnięcia lepszych wyników w badaniach fal grawitacyjnych - jest już zmodernizowany. Rozbudowę urządzenia, nad którym pracowali również Polacy, zakończono w poniedziałek we włoskiej Pizie.

Prace nad projektem Advanced Virgo oficjalnie zakończono w poniedziałek w Europejskim Obserwatorium Grawitacyjnym (EGO, European Gravitational Observatory) we włoskiej Pizie. Trwającą ponad pięć lat przebudowę prowadził międzynarodowy zespół naukowców z sześciu europejskich krajów, w tym z Polski.
 
„Zakończenie rozbudowy projektu Virgo to milowy krok w badaniach fal grawitacyjnych. Gdy unowocześnione urządzenie dołączy do amerykańskich detektorów, będziemy mogli obserwować więcej sygnałów fal grawitacyjnych, co będzie potwierdzeniem naszych wcześniejszych rozważań teoretycznych” – mówi cytowany w komunikacie NCBJ prof. Andrzej Królak, z Instytutu Matematycznego PAN w Warszawie i Narodowego Centrum Badań Jądrowych. „Mamy nadzieję, że nie tylko dokładniej określimy miejsca w kosmosie, z których te sygnały pochodzą, ale również znajdziemy takie przypadki, które wywołane zostały przez rotujące gwiazdy neutronowe czy wybuchy supernowych” - mówi lider polskiej grupy naukowców POLGRAW uczestniczących w projekcie Advanced Virgo.
 
Jak informuje Narodowe Centrum Badań Jądrowych, Advanced Virgo to ogromny interferometr laserowy, składający się z dwóch ramion o długości trzech kilometrów. Z precyzją dochodzącą do tysięcznych średnicy protonu sprawdza się w nim, czy długość jednego sygnału laserowego zmienia się w stosunku do drugiego. Jeżeli obserwuje się taką różnicę - wynoszącą nawet zaledwie jedną miliardową jednej miliardowej metra - to jest to dowód na chwilowe odkształcenie czasoprzestrzeni, która może oznaczać odczyt fal grawitacyjnych. "Kluczowe jest zatem, aby umiejętnie wyizolować odczytywany sygnał od innych czynników. Właśnie takimi pracami zajmowało się polskie konsorcjum projektu Virgo, które również brało udział przy budowie komponentów układu próżniowego urządzenia" - czytamy w przesłanym PAP komunikacie.
 
Pierwszą bezpośrednią rejestrację sygnału fal grawitacyjnych na Ziemi zaobserwowano 14 września 2015 r. W wyniku zderzenia dwóch czarnych dziur, o masie 29 mas Słońca i o masie 36 mas Słońca, powstała czarna dziura o masie 62 mas Słońca. Pozostałe 3 masy Słońca zostały wypromieniowane jako fale grawitacyjne. To przełomowe odkrycie było możliwe dzięki unowocześnionej wersji amerykańskiej instalacji Advanced LIGO, złożonej z dwóch detektorów oddalonych od siebie o 3 tys. km (jeden w Waszyngtonie, drugi w Luizjanie), które zarejestrowały niemal jednocześnie ten sam sygnał fal grawitacyjnych.
 
Na odkrycie fal grawitacyjnych ludzkość czekała ponad 100 lat. W 1916 roku Albert Einstein ogłosił ogólną teorię względności, której istotą było twierdzenie, że siła grawitacji wynika z zakrzywienia czasoprzestrzeni wywołanego przez zniekształcającą ją masę. Z obliczeń związanych z teorią Einsteina wynikało, że na samej czasoprzestrzeni pewne zjawiska mogą wywoływać fale grawitacyjne.
 
PAP - Nauka w Polsce
http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news,413199,detektor-virgo-pomocny-w-badaniu-fal-grawitacyjnych-rozbudowany.html

Online Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 30021
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Możliwe potwierdzenie istnienia fal grawitacyjnych (LIGO)
« Odpowiedź #42 dnia: Czerwca 05, 2017, 08:30 »
Naukowcy po raz trzeci zarejestrowali fale grawitacyjne
02.06.2017

Obserwatorium LIGO dokonało po raz trzeci detekcji fal grawitacyjnych – zmarszczek w czasoprzestrzeni przewidywanych przez ogólną teorię względności Alberta Einsteina.

O odkryciu poinformowały amerykańskie instytuty Caltech i MIT, informację znajdziemy też na stronach kilku polskich instytutów i grupy POLGRAW.
 
Eksperyment o nazwie Laser Interferometer Gravitational-wave Observatory (LIGO) dokonał po raz trzeci detekcji fal grawitacyjnych. Można zatem powiedzieć, że nowe okno obserwacyjne astronomii jest już na dobre otwarte. Przypomnijmy, iż pierwsze, historyczne wykrycie fal grawitacyjnych nastąpiło we wrześniu 2015 r. (co ogłoszono w lutym 2016 r.), a drugie - w grudniu 2015 r.
 
Podobnie jak w dwóch poprzednich przypadkach, również tym razem fale grawitacyjne zostały wygenerowane, gdy dwie czarne dziury połączyły się w jedną. Powstały w ten sposób obiekt - nowa, masywniejsza czarna dziura - ma masę 49 razy większą niż masa Słońca. Plasuje to ją w przedziale pomiędzy masami czarnych dziur z dwóch pierwszych detekcji, które wynosiły odpowiednio 62 masy Słońca i 21 mas Słońca.
 
Bieżąca runda obserwacyjna LIGO rozpoczęła się 30 listopada 2016 r. i potrwa do lata b.r. To właśnie w jej trakcie nastąpiła najnowsza detekcja fal grawitacyjnych, a dokładniej zjawisko zarejestrowano 4 stycznia 2017 r. Otrzymało oznaczenie GW170104.
 
We wszystkich trzech przypadkach fale grawitacyjne pochodziły od złączenia się (zlania się) dwóch czarnych dziur, co zwane jest przez astronomów "mergerem" (czyt.: „merdżerem”). Energia w falach grawitacyjnych wyzwolona w trakcie złączenia się czarnych dziur przewyższała całe promieniowanie elektromagnetyczne od wszystkich gwiazd i galaktyk emitowane w tym ułamku sekundy.
 
Naukowcy oceniają, że zjawisko mergera nastąpiło w odległości 3 miliardów lat świetlnych od nas. To dalej niż w dwóch poprzednich przypadkach, kiedy to dystanse wynosiły 1,3 miliarda i 1,4 miliarda lat świetlnych.
 
Na podstawie obserwacji badacze wnioskują także nt. kierunku obrotu jednej z czarnych dziur. Oprócz krążenia wokół wspólnego środka masy układu dwóch czarnych, każda z nich obraca się także dookoła własnej osi. Taki obrót może być w kierunku zgodnym z ruchem orbitalnym - albo w przeciwnym, oś obrotu może być też w różny sposób nachylona względem płaszczyzny orbity. Wydaje się, że co najmniej jedna z czarnych dziur w przypadku GW170104 nie obracała się zgodnie z ruchem orbitalnym.
 
Istnieją dwa główne modele opisujące powstawanie par czarnych dziur. Według pierwszego powstają one razem, gdy każda z gwiazd układu podwójnego wybucha i potem zapada się do czarnej dziury. Takie czarne dziury odziedziczą sposób obrotu po swoich gwiazdowych poprzedniczkach, czyli będą obracać się dookoła osi zgodnie z ruchem orbitalnym. Z kolei według drugiego modelu czarne dziury łączą się w pary na późniejszym etapie, jeśli przebywają w gęstej gromadzie gwiazd i na skutek oddziaływań grawitacyjnych przemieszczają się w kierunku centrum gromady. W przypadku powstania takiej pary kierunki obrotu mogą być dowolne względem ruchu orbitalnego. Dane z LIGO są zgodne z tą drugą hipotezą.
 
Fale grawitacyjne, nazywane popularnie zmarszczkami czasoprzestrzeni, to jedno z przewidywań ogólnej teorii względności Einsteina, chociaż w różny sposób zastanawiano się nad nimi także nieco wcześniej. Fale grawitacyjne unoszą energię i mogą być emitowane przez obiekty, które poruszają się z przyspieszeniem. Aby dało się je wykryć, ciało musi mieć bardzo duże przyspieszenie i bardzo dużą masę, np. mogą to być układy podwójne zawierające gwiazdy neutronowe lub czarne dziury. Dlatego nic dziwnego, że pierwsze detekcje fal grawitacyjnych dotyczą zderzeń (łączenia się) się czarnych dziur.
 
„Istotną rzeczą jest, że ten nowy układ jest w dużej odległości, około dwa razy większej niż w przypadku poprzednich detekcji. Dzięki temu można zweryfikować innego typu przewidywania ogólnej teorii względności. Będziemy mogli sprawdzić, czy światło ulega dyspersji, czy fale grawitacyjne rzeczywiście podróżują z prędkością światła. Jest to istotne jako fundamentalny test ogólnej teorii względności” wyjaśnia w rozmowie z PAP dr hab. prof. UZ Dorota Rosińska z Instytutu Astronomii Uniwersytetu Zielonogórskiego, współautorka publikacji przedstawiającej wyniki badań.
 
Rosińska dodaje także, iż dzięki trzeciemu zjawisku astronomowie mogą narzucić ograniczenia na modele populacji gwiazd, które prowadzą do powstawania czarnych dziur. Im mamy więcej takich zdarzeń, tym możemy zrobić lepsze ograniczenia na częstotliwość takich zdarzeń, które powinny nastąpić we Wszechświecie i również na to, jakiego typu modele prowadzą do powstawania dwóch czarnych dziur.
 
Projekt LIGO zaczął obserwacje w 2002 roku i potrwały one do 2010 r. Nie wykryto wtedy fal grawitacyjnych. W kolejnych latach dokonano modernizacji w celu zwiększenia możliwości detekcyjnych obserwatorium i ulepszone detektory zaczęły obserwacje w 2015 r. W Stanach Zjednoczonych powstały dwa obserwatoria LIGO, w Hanford i Livingston. Europejskim odpowiednikiem dla LIGO jest obserwatorium Virgo zbudowane we Włoszech niedaleko Pizy.
 
Naukowcy z Europy i Stanów Zjednoczonych ściśle ze sobą współpracują. Zespół LIGO-Virgo kontynuuje badania i analizę najnowszych danych z LIGO. Trwają także prace nad technicznymi usprawnieniami podczas kolejnej serii obserwacyjnej, która rozpocznie się pod koniec 2018 r. Wtedy zostanie poprawiona czułość detektorów.
 
W ramach liczącego ponad tysiąc naukowców z całego świata projektu badawczego LIGO-Virgo współpracuje także kilkunastu polskich naukowców z różnych instytutów (w ramach grupy o nazwie Virgo-POLGRAW). Kierownikiem polskiego projektu jest prof. Andrzej Królak z Instytutu Matematycznego PAN. Udział Polski w projekcie Virgo znajduje się na Polskiej Mapie Drogowej Infrastruktury Badawczej i jest finansowany z grantów od Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego, Narodowego Centrum Nauki i Fundacji na rzecz Nauki Polskiej.
 
Polskie instytuty biorące udział w badaniach to Instytut Matematyczny PAN, Obserwatorium Astronomiczne Uniwersytetu Warszawskiego, Instytut Astronomii Uniwersytetu Zielonogórskiego, Narodowe Centrum Badań Jądrowych, Centrum Astronomiczne im. Mikołaja Kopernika PA, Uniwersytet w Białymstoku, Centrum Astronomii UMK, Instytut Fizyki Teoretycznej Uniwersytetu Wrocławskiego, Obserwatorium Astronomiczne Uniwersytetu Jagiellońskiego.
 
Wśród autorów publikacji dotyczącej trzeciej detekcji fal grawitacyjnych znajdziemy dziewięć polskich nazwisk: Michał Bejger (CAMK PAN), Tomasz Bulik (OA UW), Andrzej Królak (IM PAN), Izabela Kowalska-Leszczyńska (OA UW), Adam Kutynia (NCBJ), Dorota Rosińska (IA UZ), Piotr Jaranowski (Uniwersytet w Białymstoku), Magdalena Sieniawska (CAMK PAN), Adam Zadrożny (NCBJ).
 
Z projektem LIGO związany jest także program do obliczeń rozproszonych Einstein@Home, dzięki niemu każdy chętny może użyczyć nieco mocy obliczeniowej swojego komputera lub smartfona do analizy danych z LIGO w poszukiwaniu sygnałów od obracających się gwiazd neutronowych. Einstein@Home analizuje także dane z innych obserwatoriów, np. z radioteleskopu w Obserwatorium Arecibo. Pod koniec 2016 r. było 440 tys. aktywnych użytkowników Einstein@Home.
 
Publikacja opisująca wyniki trzeciej detekcji fal grawitacyjnych ukazała się w czasopiśmie naukowym „Physical Review Letters”.
 
PAP - Nauka w Polsce
http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news,414442,naukowcy-po-raz-trzeci-zarejestrowali-fale-grawitacyjne.html

Online Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 30021
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Możliwe potwierdzenie istnienia fal grawitacyjnych (LIGO)
« Odpowiedź #43 dnia: Sierpnia 02, 2017, 01:28 »
Ulepszone VIRGO wesprze LIGO. Europa w poszukiwaniach fal grawitacyjnych
WTOREK, 01 SIERPNIA 2017


Widok z lotu ptaka na obserwatorium fal grawitacyjnych VIRGO. Fot. domena publiczna/Wikimedia Commons

W dniu pierwszego sierpnia 2017 roku europejski detektor VIRGO oficjalnie dołączył do kampanii obserwacyjnej O2 (Observational Run 2), rozpoczynając zbieranie danych wspólnie z dwoma amerykańskimi detektorami LIGO. To ważne osiągnięcie dokonane przez konsorcjum VIRGO jest wynikiem wieloletniego programu modernizacji detektora VIRGO, którego podstawowym celem było znaczące poprawienie czułości detektora. W ostatnich miesiącach z powodzeniem testowaliśmy usprawniony detektor VIRGO. Z niecierpliwością oczekiwaliśmy momentu, w którym zaczniemy wraz z LIGO zbierać dane naukowe w tym ekscytującym dla naszej dziedziny czasie, mówi Jo van den Brand (Nikhef, VU University w Amsterdamie), rzecznik projektu VIRGO.

Mimo, że aktualnie czułość VIRGO jest niższa niż interferometrów LIGO, jest ona wystarczająca do potwierdzenia potencjalnych detekcji obserwowanych przez LIGO i do lokalizacji zjawiska na niebie z większą dokładnością. Obecna czułość VIRGO znacznie przekracza czułość poprzedniej wersji detektora VIRGO, osiągniętą w 2011 roku przed rozpoczęciem zakończonych właśnie ulepszeń. VIRGO jest teraz zupełnie nowym instrumentem składającym się z wielu nowoczesnych podsystemów, których współdziałanie zostało dopracowane podczas trwającej mniej niż rok fazy rozruchu.

Osiągnięcie ambitnych celów ulepszenia detektora VIRGO zajęło wiele lat intensywnej i nowatorskiej pracy. Ten cel nie zostałby osiągnięty bez ofiarności członków konsorcjum VIRGO, pracowników Europejskiego Obserwatorium Grawitacyjnego EGO i pracowników współpracujących laboratoriów.
Federico Ferrini, dyrektor EGO

Kampania obserwacyjna O2 rozpoczęła się 30 listopada 2016 roku i zakończy się 25 sierpnia bieżącego roku. W czasie jej trwania już po raz trzeci dokonano detekcji fal grawitacyjnych wytworzonych w procesie zlania się dwóch czarnych dziur o masach gwiazdowych. Sygnał zarejestrowany 4 stycznia 2017 roku nazwano GW170104, odkrycie to zostało ogłoszone przez LIGO i VIRGO 1 czerwca 2017 roku. Nowe dane są wciąż zbierane, po raz pierwszy przez trzy zaawansowane instrumenty, wspólna analiza tych danych trwa. David Shoemaker z MIT, rzecznik prasowy LIGO Scientific Collaboration, zauważa: Mimo iż dotychczasowe detekcje dokonane przez instrumenty LIGO dostarczyły wielu nowych i cennych informacji naukowych, to obserwacje prowadzone za pomocą trzech detektorów otwierają przed nami zupełnie nowe możliwości. Ścisła współpraca pomiędzy VIRGO i LIGO pozwoli nam w pełni te możliwości wykorzystać.

Trwająca aktualnie kampania obserwacyjna jest czymś więcej niż tylko kolejnym osiągnięciem dokonanym przez konsorcjum VIRGO, jest ona początkiem nowej epoki dla konsorcjum. Po zakończeniu kampanii O2 czułość detektora VIRGO będzie zwiększana, co będzie wymagało lepszego zrozumienia głównych źródeł szumów w detektorze, które tę czułość aktualnie ograniczają. Następnie zostanie wdrożonych kilka kluczowych ulepszeń, między innymi zostaną zainstalowane monolityczne zawieszenia zwierciadeł, w których zwierciadła będą zawieszone za pomocą wytrzymałych szklanych włókien, które zastąpią używane w tej chwili metalowe druty. Wiosną 2018 roku procedura przygotowywania detektora do zbierania danych zostanie rozpoczęta, jej celem będzie przygotowanie bardziej czułego detektora do udziału w trzeciej kampanii obserwacyjnej O3 prowadzonej przez LIGO i VIRGO, która powinna się rozpocząć jesienią 2018 roku. Miesiące, które są przed nami, będą dla nas i ekscytujące i wymagające równocześnie. Spodziewamy się, że planowane ulepszenia zwiększą czułość detektora, ale jednocześnie sprawią, że instrument stanie się bardziej złożony. Będziemy musieli w pełni wykorzystać możliwości nowych technologii, które będą instalowane w detektorze, mówi Alessio Rocchi z INFN na rzymskim uniwersytecie Tor Vergata, koordynator konsorcjum VIRGO odpowiedzialny za przygotowanie instrumentu do kolejnej kampanii obserwacyjnej.

Dziś, po raz pierwszy, mamy sieć trzech detektorów drugiej generacji umożliwiającą dokładniejszą lokalizację źródeł fal grawitacyjnych. To wielkie osiągnięcie, ale najlepsze jeszcze przed nami: czułość detektorów będzie stopniowo poprawiana, a kolejne detektory dołączą w ciągu kilku następnych lat, otwierając fascynujące perspektywy przed obserwacjami naszego Wszechświata przy użyciu różnego typu metod (tak zwanej multi-messenger astronomy).
Giovanni Losurdo z INFN w Pizie, poprzedni lider projektu ,,Advanced VIRGO''

Badania konsorcjum VIRGO są prowadzone przez ponad 280 fizyków i inżynierów z 20 europejskich grup badawczych: 6 grup z Centre National de la Recherche Scientifique (CNRS) we Francji, 8 grup z Istituto Nazionale di Fisica Nucleare (INFN) we Włoszech, dwie grupy z Nikhef w Holandii, węgierska grupa MTA Wigner RCP, polska grupa POLGRAW oraz Europejskie Obserwatorium Grawitacyjne (European Gravitational Observatory, EGO), laboratorium, w którym znajduje się detektor VIRGO (niedaleko Pizy we Włoszech). Niedawno do współpracy dołączyła hiszpańska grupa badawcza z Walencji. Polska grupa POLGRAW współpracuje z konsorcjum VIRGO od roku 2009. W jej skład wchodzą badacze z Instytutu Matematycznego PAN, Centrum Astronomicznego im. Mikołaja Kopernika PAN, Narodowego Centrum Badań Jądrowych, Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie, a także Uniwersytetów: w Białymstoku, Jagiellońskiego w Krakowie, Mikołaja Kopernika w Toruniu, Warszawskiego, Wrocławskiego i Zielonogórskiego.

Źródło: NCBJ
http://www.space24.pl/638066,ulepszone-virgo-wesprze-ligo-europa-w-poszukiwaniach-fal-grawitacyjnych

Online Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 30021
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Możliwe potwierdzenie istnienia fal grawitacyjnych (LIGO)
« Odpowiedź #44 dnia: Sierpnia 27, 2017, 10:06 »
Wykryto nowy rodzaj źródła fal grawitacyjnych?
24.08.2017

W mediach pojawiły się spekulacje o nowej detekcji fal grawitacyjnych w ramach eksperymentu LIGO; tym razem od zderzających się gwiazd neutronowych, a nie - zderzenia czarnych dziur. Spekulacje opierają się na tweecie od jednego z astrofizyków. Oficjalnego potwierdzenia wciąż jednak brak.

Wkrótce kończy się aktualna tura obserwacyjna LIGO, trwająca od 30 listopada 2016 r. Czy w jej ramach dokonano nowego odkrycia? W mediach trwają spekulacje na ten temat. Informacje można znaleźć m.in. na stronach internetowych „New Scientist” czy „Forbes”. Źródłem spekulacji jest post zamieszczony 16 sierpnia na Twitterze przez astronoma J. Craiga Wheelera z University of Texas w Austin. Tweet ten brzmi "New LIGO. Source with optical counterpart. Blow your sox off!", co w tłumaczeniu oznacza mniej więcej "Nowość z LIGO. Źródło z optycznym odpowiednikiem. Szczęka Wam opadnie!".
 
Tweet ten dostrzegł dziennikarz Mika McKinnon z "New Scientists" i sprawdził, że różne teleskopy optyczne, w tym Kosmiczny Teleskop Hubble’a, od tego momentu zaczęły obserwować galaktykę NGC 4993, odległą o około 130 milionów lat świetlnych. Na tej podstawie wysnuł przypuszczenie o zarejestrowaniu przez LIGO fal grawitacyjnych od zderzenia gwiazd neutronowych.
 
Fale grawitacyjne to zmarszczki czasoprzestrzeni przewidywane przez ogólną teorię względności Einsteina. Ich źródłem jest ciało poruszające się z przyspieszeniem. Aby dało się je zarejestrować, ciało musi mieć wielką masę i bardzo duże przyspieszenie. Do tej pory oficjalnie ogłoszono trzy detekcje fal grawitacyjnych i jedną - niepewną. Pierwsza detekcja nastąpiła we wrześniu 2015 r., co ogłoszono w lutym 2016 r. Drugą detekcję zarejestrowano 26 grudnia 2015 r., a odkrycie ogłoszono 15 czerwca 2016 r. Trzeci przypadek nastąpił 4 stycznia 2017 r., co ogłoszono 1 czerwca 2017 r. We wszystkich tych przypadkach był to efekt zlania się dwóch czarnych dziur. Podobnie w czwartym, niepotwierdzonym przypadku.
 
Jednak fale grawitacyjne można zrejestrować także w sytuacji zlania się dwóch gwiazd neutronowych, choć sygnał jest wtedy dużo trudniejszy do wykrycia.
 
Są trzy podstawowe różnice pomiędzy emisją fal grawitacyjnych przy zlewaniu się czarnych dziur, a łączeniu się gwiazd neutronowych. Ponieważ gwiazdy neutronowe są dużo mniej masywne, ale mają większy rozmiar fizyczny, to emitowany sygnał fal grawitacyjnych ma mniejszą amplitudę i zachodzi przez dłuższy czas. Zdecydowanie dłużej, niż ułamek sekundy, jak w przypadku czarnych dziur. Dlatego trzeba być znacznie bliżej, aby taki sygnał wykryć – maksymalnie setki milionów lat świetlnych dla obecnej konfiguracji obserwatoriów LIGO/VIRGO. Niemniej wykrycie jest potencjalnie możliwe. Trzecim różniącym czynnikiem to możliwość obserwacji optycznego odpowiednika w przypadku gwiazd neutronowych.
 
I właśnie ta trzecia różnica - w połączeniu z treścią tweeta, wzbudza domysły, czy naukowcom z LIGO udało się wykryć fale grawitacyjne od zderzenia dwóch gwiazd neutronowych. W końcu prowadzone są przecież obserwacje mające właśnie na celu poszukiwania optycznych odpowiedników dla źródeł fal grawitacyjnych. Być może ma to także związek z niedawnym dołączeniem do obserwacji przez europejskie detektor VIRGO, co polepszyło możliwość lokalizowania źródła fal grawitacyjnych na niebie.
 
„New Scientist” podaje, iż rzecznik prasowy LIGO nie potwierdził plotek - ani im nie zaprzeczył; poinformował jedynie, że 25 sierpnia kończy się Kampania Obserwacyjna nr 2 i wtedy można oczekiwać informacji od LIGO na jej temat. (PAP)
http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news,459448,wykryto-nowy-rodzaj-zrodla-fal-grawitacyjnych.html

Polskie Forum Astronautyczne

Odp: Możliwe potwierdzenie istnienia fal grawitacyjnych (LIGO)
« Odpowiedź #44 dnia: Sierpnia 27, 2017, 10:06 »