Wiola, świetne fotki. Tamte zorzowe też, zazdraszczam

Z pogodą w PL było przeważnie marnie, choć to zależało od miejsca. Trochę niezłych fotek różnych autorów znajdziecie na forum astropolis.pl, polecam bardzo. W Lublinie nędza, w sobotę 19.12 udało mi się zobaczyć koninkcję w okularze teleskopu, ale po podpięciu aparatu planety schowały się za baner reklamowy, nim ustawiłem ostrość. Nie pomagał starszy wiekiem przechodzień, który wmawiał mi, że inwigiluję pobliski supermarket

Z kolei w środę 23.12 Wśród gęstych chmur pojawiło się okienko, poleciałem do domu po sprzęt. Gdy go rozstawiałem Jowisz jeszcze świecił na niebie. Jak byłem gotów -zniknął

Dopiero dziś pogoda, ale zmieniam sprzęt z Maka na refraktor zaćmieniówkę 80/400 i teleobiektyw 300mm, bo separacja planet już sporo większa. Se la vie

Pozdrawiam
-J.