Autor Wątek: Misja minimalna - miejsce i czas startu  (Przeczytany 148638 razy)

0 użytkowników i 23 Gości przegląda ten wątek.

Offline skrzyp

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 846
Odp: Misja minimalna - miejsce i czas startu
« Odpowiedź #255 dnia: Kwietnia 17, 2011, 20:01 »
(przepraszamy skrzypie za brak odzewu!!).

Spoko, troche sie zdenerwowalem, bo choc nie moglem przyjechac strasznie jestem ciekaw co sie dzialo.

Telemetria byla nadawana przez 70sek a pozniej 10sek przerwy.
Nie wiem kiedy przerwalo nadawanie telemetrii i jakie byly wartosci zasilania z ostatnich chwil przed zanikiem, bo jak wiadomo nikt mi nie napisał.
Jeśli tak jak ktos napisal zanik nastapil zaraz po planowanym odcieciu, to na 90% musialo sie cos stac z zasilaniem, PMR sie wylaczyl i koniec.
Tyle ze w tej sytuacji baterie naprawde musialy by byc slabe.
Nawet gdyby rozerwanie balonu spowodowalo urwanie czujnikow, to przez kilka sek. mimo braku odpowiedzi z czujnika nadawanych jest kilka impulsow DTMF.
No chyba ze rozerwanie balonu urwalo antene/kabel.
Mamy nauczke, zeby nastepnym razem oddzielic zasilanie PMRa i odcinacza i dodac nawet slaby nadajnik na 868MHz z zupelnie oddzielnym zasilaniem.
Aha, no i Maquis nie napisal mi jak sie nagrzewaly te oporniki. Moze doszło do przegrzania? W co troche watpie.
« Ostatnia zmiana: Kwietnia 17, 2011, 20:56 wysłana przez skrzyp »

Offline Lampka

  • Pełny
  • ***
  • Wiadomości: 167
Odp: Misja minimalna - miejsce i czas startu
« Odpowiedź #256 dnia: Kwietnia 17, 2011, 20:44 »
Ja jako pierwszy chyba dotarłem do domu, czyli do miejsca startu. Niewiele mogę Wam powiedzieć o telemetrii i ostatniej pozycji, bo całe namiary były prowadzone w kanarkomoblilu. Moja działka to było zorganizowanie miejsca startu i mam madzieję, że wszystko ze startem wyszło jak trzeba. Dziękuję wszystkim, którzy pracowali nad projektem, że mogłem z Wami w nim uczestniczyć. Zabawa była przednia i jakby co piszę się na kolejny start.

Offline mstolars

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 39
Odp: Misja minimalna - miejsce i czas startu
« Odpowiedź #257 dnia: Kwietnia 17, 2011, 21:56 »
Hej.
Ja też ledwo na oczka patrzę.

Aby podjudzić spiskowe teorie powiem że są trzy.

1. Balon się wznosił, telemetria była odbierana prawidłowo. Po pęknięciu balonu ze względu na duże bujanie nic nie udało się odebrać aż do zajścia za horyzont. (chyba bardziej prawdopodobne)
2. Balon się wznosił. Pod koniec ze względu że ekipy łapiące były pod balonem i znajdowały się w najsłabszym miejscu charakterystyki anten to odbiór telemetrii był niemożliwy. Gdy balon pękł to gwałtownie się skończył odbiór.
3. Wszystko działało do puki nie siadły baterie w PMR.

W każdym razie wszystko było ok acz czym wyżej tym sygnał był słabszy. Ostatnia odebrana wysokość to 26 km potem sygnał stał się nieczytelny przez często wchodzące szumy i słabł aż zniknął zupełnie po w pełni nadanym pakiecie.
Na pokładzie był tracker GSM oraz zwykły telefon GSM (zawinięty w parę warstw folii bombelkowej i solidnie zaskoczowany.  Po starcie oba urządzenia straciły kontakt z siecią i nie odzyskały go po wylądowaniu. Albo oba zamarzły i się wyłączyły albo gondola spadła do jakiegoś dołu gdzie nie ma zasięgu. W okolicy znajduje się sporo kopalni odkrywkowych.

Z moich doświadczeń oraz Copernicusa wnioskuję że jest jakieś 50% szans na odnalezienie przez kogoś samej gondoli i jej odesłanie więc nie traćcie nadziei. Jutro ludzi idą do pracy i może coś znajdą :)

Pozdrawiam...

Marcin S.

PS. I jeszcze coś na rozluźnienie dla ekip goniących balona
http://komixxy.pl/525832/Koparka-pod-oknem-
« Ostatnia zmiana: Kwietnia 17, 2011, 22:07 wysłana przez mstolars »

Offline Jarek

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 288
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Misja minimalna - miejsce i czas startu
« Odpowiedź #258 dnia: Kwietnia 17, 2011, 22:10 »
Mamy nauczke, zeby nastepnym razem oddzielic zasilanie PMRa i odcinacza
Zaraz, to zasilanie spirali odcinacza szło z tej samej baterii co reszta urządzeń? Odcinacz [spirala, nie sterowanie odcinacza] powinien mieć całkiem osobne źródło prądu [tak robili inni "baloniarze" dla bezpieczeństwa], wydawało mi się, że to było przewidziane. Pytam, bo nie brałem udziału w technicznej realizacji projektu i nie wiem, jaki ostatecznie był stan faktyczny.
Pozdrawiam
-J.
P.S. Tak czy tak, jesli ktoś nie znajdzie kapsuły, to na temat przyczyn możemy jedynie spekulować i usuwać potencjalne źródła problemów w ciemno

Polskie Forum Astronautyczne

Odp: Misja minimalna - miejsce i czas startu
« Odpowiedź #258 dnia: Kwietnia 17, 2011, 22:10 »

Offline Maquis

  • Bóg-Imperator ;)
  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 2251
  • Muhahahahaha
    • Kosmonauta.net
Odp: Misja minimalna - miejsce i czas startu
« Odpowiedź #259 dnia: Kwietnia 17, 2011, 22:51 »
Hmm, nie widzę swojego postu  :P

W skrócie - wszystko najprawdopodobniej działało perfekcyjnie aż do momentu lądowania. Sygnał był wyraźnie widoczny - ostatnie fragmentaryczne dane dot. wysokości dają około 26,5 km. Napięcia były doskonałe do samego końca (nie zmieniły się od startu). Zakłócenia pojawiły się jakieś 20 minut przed zanikiem sygnału, prawdopodobnie spowodowane wstrząsami gondoli. Na jakieś 7-5 minut przed utratą sygnału piki DTMF wyraźnie widoczne ponad szum do samego końca zaczynały powoli słabnąć. Przed urwaniem sygnału były jednak nadal wyraźnie widoczne.

Trajektoria w załączniku

Offline Maquis

  • Bóg-Imperator ;)
  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 2251
  • Muhahahahaha
    • Kosmonauta.net
Odp: Misja minimalna - miejsce i czas startu
« Odpowiedź #260 dnia: Kwietnia 17, 2011, 22:57 »
Zaraz, to zasilanie spirali odcinacza szło z tej samej baterii co reszta urządzeń? Odcinacz [spirala, nie sterowanie odcinacza] powinien mieć całkiem osobne źródło prądu [tak robili inni "baloniarze" dla bezpieczeństwa], wydawało mi się, że to było przewidziane. Pytam, bo nie brałem udziału w technicznej realizacji projektu i nie wiem, jaki ostatecznie był stan faktyczny.
Pozdrawiam
-J.
P.S. Tak czy tak, jesli ktoś nie znajdzie kapsuły, to na temat przyczyn możemy jedynie spekulować i usuwać potencjalne źródła problemów w ciemno

To niezupełnie tak. Na pokładzie były dwa źródła zasilania (w zasadzie 4, bo telefon i tracker mają niezależne). Elektronika wymaga zasilania przynajmniej z jednego źródła i standardowo jest to VCC2. Natomiast nadajnik PMR i odcinacz wymaga zasilania VCC1 i korzysta tylko z niego. Działa to tak, że z baterii 4,5V było skierowane do zasilania PMR i 6V na odcinacz. Do samego końca parametry zasilania wyglądały prawidłowo - nawet fragmentaryczne dane odebrane już pomimo wystąpienia dużej liczby zakłóceń, kiedy gondola najprawdopodobniej opadała. Natomiast elektronika cały czas działa niezależnie. Tutaj brakuje nagłego urwania sygnału, a jest powolny zanik, więc raczej to wina opadania i coraz większej bliskości do horyzontu.

Offline Karol Wójcicki

  • Junior
  • **
  • Wiadomości: 71
  • Z głową w gwiazdach
Odp: Misja minimalna - miejsce i czas startu
« Odpowiedź #261 dnia: Kwietnia 17, 2011, 23:14 »
Chłopaki, to Wy się na tym znacie a nie ja więc może nie należy traktować mnie poważnie. ALE!
Widząc jakie warunki panowały przy Ziemi w Toruniu i jak balon zachowywał się na niskich wysokościach (do 10 000m) oraz patrząc na ostatni punkt na mapie... no to aż mi się wierzyć nie chce, że gondola mogła by spaść w okolicach Konina!

Balon jest moim zdaniem bardziej podatny na znoszenie w poziomie niż opadająca na spadochronie gondola. W związku z tym zakładam, że po przerwaniu linki gondola pierwotnie opadała w kierunku lotu (czyli SW) ale z dużo mniejszą prędkością poziomą. Na niedużej wysokości wiatr był inny więc można założyć, że gondola zmieniła kierunek opadania na SE. W związku z tym całkiem uzasadnione wydaje mi się podejrzenie, że miejsce spadku kapsuły wypadło gdzieś w okolicach miasta Ślesin.

Podkreślam - NIE ZNAM SIĘ na misjach balonowych. Kombinuję po chłopsku ale mimo wszystko wydaje mi się to bardzo sensowne.
Proszę, wytłumaczcie mi dlaczego wg. Was ta gondola mogła by polecieć tak daleko od miejsca ostatniej znanej pozycji?

Nie podważam Waszych decyzji, po prostu chcę je zrozumieć ;)

Offline Maquis

  • Bóg-Imperator ;)
  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 2251
  • Muhahahahaha
    • Kosmonauta.net
Odp: Misja minimalna - miejsce i czas startu
« Odpowiedź #262 dnia: Kwietnia 17, 2011, 23:21 »
Bo ostatnia prawidłowa ramka była z wysokości 23 km, a kolejna już "odzyskana" miała poniżej 26 km. A wiemy ze "śmieci", że ostatnia potwierdzona wartość wysokości to właśnie 26,5 km (pozycji jednak nie dało się odczytać, tylko wysokość i dane o zasilaniu). A więc prawdopodobnie była dalej na południowy-zachód i wtedy dopiero zaczęła spadać. Myślę, że może być nawet dalej na południowy zachód jak jechaliśmy.

Offline VSS

  • Zarejestrowany
  • *
  • Wiadomości: 9
  • VSS wiecznie żywy
    • VSS home page
Odp: Misja minimalna - miejsce i czas startu
« Odpowiedź #263 dnia: Kwietnia 17, 2011, 23:26 »
Witam !

Żałuję, że nie mogłem pojawić się w Toruniu na starcie. Chętnie zobaczyłbym "konkurencję ". Co do kapsuły to ja kleję zawsze z styropianu z castoramy klejem do paneli styropianowych. Staram się zawsze robić szczelną konstrukcję (już raz w wrześniu płynąłem 200 metrów po spadochron i kapsułę w jeziorze), to daje szanse na pływanie kapsuły i względną szczelność u góry. http://vss.pl/balon_sr0fly Pierwszą "odlałem" z włókna szklanego.

widzę, po mapie, że balon kierował się w kierunku wyrobiska kopalni węgla brunatnego. za Kleczewem jest dość głęboki wkop.  bywam w tych okolicach co jakiś czas, mogę się rozglądnąć. pierwsza kapsuła "copernicusa" znalazła się w wigilię a start był w wrześniu. rolnik pojechał do lasu po choinkę i znalazł wisząca na drzewie kapsułę. zabrał ze sobą, strasznie się bał zawartości. koledzy pojechali po świętach z prezentami i odzyskali całość. jako, że kapsuła była idealnie szczelna (włókno szklane) cała zawartość była nietknięta zębem czasu.

co do trakingu po GSMie pożyczam od kolegi traker SATECH, widać go na w/w stronie. ma on dość dobrze zaprogramowaną mądrość pracy po GSMie i w jednym z lotów pracował do 4 kilometra nad ziemią. po powrocie już 2km nad ziemią złapał sygnał i zaczął wysyłać położenie. z tym trakerem wszystkie balony zostały podjęte po kilku/kilkunastu minutach od lądowania. jedną udało mi się sfilmować, ostatnie 15-20 sekund lotu i lądowanie.  w tym roku dołożymy taki traker:
http://vss.pl/traker_GSM_APRS - jest on dość tani i pracuje wyjątkowo dobrze.

co do zasilania to ja zasilam każdy element z osobnych aku, wyciągam z starych akumulatorów od laptopów ogniwa li-ion. mają dużą pojemność i są lekkie. każdy pakiet testuje na docelowym urządzeniu 2-3 razy. każde musi działać przynajmniej 12-15h.

powodzenia
Artur VSS

 
« Ostatnia zmiana: Kwietnia 17, 2011, 23:28 wysłana przez VSS »
Artur VSS

Offline Maquis

  • Bóg-Imperator ;)
  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 2251
  • Muhahahahaha
    • Kosmonauta.net
Odp: Misja minimalna - miejsce i czas startu
« Odpowiedź #264 dnia: Kwietnia 17, 2011, 23:34 »
Hej, wersja 2 będzie dużo bardziej zaawansowana - dzięki za info o tym trakerze, na pewno skorzystamy z porady :)

Offline VSS

  • Zarejestrowany
  • *
  • Wiadomości: 9
  • VSS wiecznie żywy
    • VSS home page
Odp: Misja minimalna - miejsce i czas startu
« Odpowiedź #265 dnia: Kwietnia 17, 2011, 23:35 »

Balon jest moim zdaniem bardziej podatny na znoszenie w poziomie niż opadająca na spadochronie gondola. W związku z tym zakładam, że po przerwaniu linki gondola pierwotnie opadała w kierunku lotu (czyli SW) ale z dużo mniejszą prędkością poziomą. Na niedużej wysokości wiatr był inny więc można założyć, że gondola zmieniła kierunek opadania na SE. W związku z tym całkiem uzasadnione wydaje mi się podejrzenie, że miejsce spadku kapsuły wypadło gdzieś w okolicach miasta Ślesin.

balon jest podatny na dowolne wiatry panujące w powietrzu. po wybuchu balonu potrafi zachowywać się różnie w zależności od wysokości. na różnych wysokościach wieje różnie wiatr. w ostatnie fazie lotu (500m do ziemi) balon potrafi przelecieć 2-3km. dlatego bardzo ważna jest  "gęsta" telemetria. info o położeniu co 30 sekund to potencjalnie obszary do szukania w promieniu 500m-1km. ze względu na "rzadkie" ramki straciliśmy pierwszy balon copernicusa. trzeba brać tez pod uwagę, że moc nadajnika na poziomie 500mW w powietrzu osiągalny jest w odległości setek km i zmniejsza się prawie do zera gdy kapsuła leży na ziemi i antena dotyka ziemi.  można mieć wtedy problem odebrać ramki z odległości kilkuset metrów.

Artur VSS
Artur VSS

Offline kanarkusmaximus

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 24229
  • Ja z tym nie mam nic wspólnego!
    • Kosmonauta.net
Odp: Misja minimalna - miejsce i czas startu
« Odpowiedź #266 dnia: Kwietnia 18, 2011, 01:09 »
Witamy Arturze! Dzięki za porady i komentarze. W tajemnicy napiszę, że Twoja strona była przez nas kilka razy czytana na początku projektu. :)

Tak czy inaczej - podzielam komentarz, że możliwe jest lądowanie kapsuły w którejś z kopalni w okolicach Konina. Ale to komentarz "na szybko".

Jutro więcej! :)

Offline kanarkusmaximus

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 24229
  • Ja z tym nie mam nic wspólnego!
    • Kosmonauta.net
Odp: Misja minimalna - miejsce i czas startu
« Odpowiedź #267 dnia: Kwietnia 18, 2011, 10:21 »
Tak czy inaczej - warto chyba zrobić oddzielny wątek pt "Misja minimalna - podsumowanie", gdzie w pierwszym poście zebrałbym podstawowe informacje, które z czasem by były aktualizowane.

Galeria zdjęć z Festiwalu i z misji balonowej:
http://www.festiwal.torun.pl/galeria/?dzien=3

Ciekawi mnie, że fotograf nie złapał startu... A biegał cały czas dookoła.

Offline Copernicus

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 128
    • Pierwszy Polski Near Space Program
Odp: Misja minimalna - miejsce i czas startu
« Odpowiedź #268 dnia: Kwietnia 18, 2011, 10:30 »
Ja niestety nie dotarłem, ale był Grzegorz, nasz kolega z Copernicus Project.
Gratuluje organizacji. Mam nadzieję, że ładunek się odnajdzie.

Maciej

Offline Maquis

  • Bóg-Imperator ;)
  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 2251
  • Muhahahahaha
    • Kosmonauta.net
Odp: Misja minimalna - miejsce i czas startu
« Odpowiedź #269 dnia: Kwietnia 18, 2011, 11:47 »
Patrząc na model wydaje mi się, że jeśli założyć lądowanie tak daleko na południe za A2, to możliwą lokalizacją są okolice Pleszewa raczej niż Jarocina (widać przesunięcie realnej trajektorii względem modelu).

Polskie Forum Astronautyczne

Odp: Misja minimalna - miejsce i czas startu
« Odpowiedź #269 dnia: Kwietnia 18, 2011, 11:47 »