Proponuję jeszcze mniejszą sieć rybacką jakby wpadła np do Wisły

A zamiast wędziska piłe spalinowa

Jak wpadnie na jakąś sosnę to wędzisko nie pomoże.
No ale żarty, żartami, ale ciekawe co by zrobić jakby faktycznie gondola wpadła do rzeki...
Proponuję jednak zmienić miejsce startu na południe Polski, u nas rzeki nie są tak rozległe
