Dobrze że ta awaria nie dotyczy samej rakiety, tylko spryskiwacza do wody - czyli część infrastruktury naziemnej. Chyba nikt się jesienią nie spodziewał że ta przerwa między testami potrwa tak długo. Większość obstawiala marzec, kwiecień, a tu chyba test wyjdzie jednak w czerwcu...
Jeśli nie wystartują przed 13 maja(a jest to bardzo prawdopodobne) to pęknie kolejny rekord i będzie to najdłuższa przerwa między lotami. Obecny rekord to 212 dni między lotami 1 do 2.
Ryan z NSF mówił o czerwcu w październiku 2025r, ciągle jest krytykowany za te pesymistyczne prognozy i jest możliwe, że prognozy Ryana sprawdzą się. Kilka dni temu w Flame Trench jeszcze przed wczorajszą anomalią obstawiał koniec maja lub czerwiec jako datę lotu. Booster 19 musi wykonać kolejny test silników i muszą upewnić się, że system wodny nie padnie podczas startu. Potem pewnie wróci do MegaBay 1 w celu inspekcji, a następnie trzeba będzie wykonać test tankowania całego zestawu B19/S39 na nowej wieży.