Niezły kontrast w stosunku do ostatniej porażki lotu New Glenna. Można narzekać na Starshipa i słusznie, ale Falcony to prawdziwa gwiazda w stajni SpaceX. Statki Dragon czy satelity Starlinka też robią prawidłowo swoją robotę. Czekamy z niecierpliwością na sukces Starshipa ! Mniejmy nadzieje że problemy już są za nami!
Jaki kontrast? Jaki sens ma porównanie rakiety New Glenn, która po raz pierwszy wystartowała w zeszłym roku i wykonała dopiero 3 misje do Falcona Heavy? No i przypomnę, że początki Falcona 9/Dragon było trudne. 28 czerwca 2015r Falcon 9 z Dragonem eksplodował po 139 sekundach lotu, a rok później 1 września 2016r Falcon 9 eksplodował na platformie startowej z satelitą wartym kilkaset milionów dolarów. W 2019r Dragon eksplodował podczas naziemnego testu silników.
Fanatycy Muska przy awarii 2 stopnia New Glenn - BO za ma mało doświadczenia, firma nie ogarnia prawidłowego wysyłania satelitów.
Fanatycy Muska, kiedy to Falcon 9 w 19 locie eksploduje i przed 29 lotem eksploduje przed testem SF i rozwala platformę startową - ...
A co do Falcona Heavy to jest to słaba rakieta. 18 miesięcy przerwy po poprzednim locie, satelita, która waży tylko 6400kg. New Glenn za kilka lat będzie lepszą alternatywą dla FH jak już dostanie od wojska certyfikację.