Na NSF dzisiaj oczywiście różne pogłoski i plotki. Nie sprawdzałem ich źródeł, ale dotyczą one np. tego, że:
- SZ-10 wystartuje jeszcze w tym roku (co wydaje mi się bardzo wątpliwe),
- na TG-1 są zainstalowane systemy odzyskiwania wody, odzyskiwania tlenu, przetwarzania moczu, czyli ma wyposażenie prawie takie jak ISS (poza bieżnią do ćwiczeń)
- SZ-9 zacumuje do TG-1 automatycznie, dopiero później odejdzie i zacumuje ponownie, już ręcznie (przedtem mówiło się, że cumowanie ma być tylko ręczne, bo tak bezpieczniej),
- były dzisiaj przeprowadzane testy - wszystkie pomyślne,
- start będzie o 4 minuty wcześniej (czyli 10:37 UTC),
- i oczywiście: która załoga jest podstawowa, która rezerwowa.
Komentuje się też nową funkcję "Mission Researcher" dla jednej z pań (o czym pisał Astropl). Ma to oznaczać, że jej zadania będą dotyczyć prac na TG-1, zaś nie będzie ona włączona w prace na pokładzie SZ-9. Ma to świadczyć o tym, że na skutek bardzo krótkiego okresu przygotowań nie została w pełni przeszkolona jak pozostali astronauci, co ma potwierdzać polityczną i propagandową funkcję jej lotu - to akurat było wiadomo od dawna...