Autor Wątek: Philae  (Przeczytany 275403 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline Radek68

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2725
  • "Jutro to dziś, tyle że jutro" Sławomir Mrożek
Odp: Philae
« Odpowiedź #225 dnia: Listopada 12, 2014, 20:25 »
Za parę minut ma być konferencja na temat lądowania, warto oglądać.

Przy okazji:
Cieszy zainteresowanie mediów tą sprawą, u nas naprawdę widać spowolnienie forum i to dość znaczne. Co jakiś czas wyskakuje mi błąd 503 a jak już wejdę na forum, to widzę prawie setkę ludzi oglądających jednocześnie ten wątek (obecnie to prawie 90 osób).

« Ostatnia zmiana: Listopada 12, 2014, 20:29 wysłana przez Radek68 »
The Dark Side of the Moon

Scorus

  • Gość
Odp: Philae
« Odpowiedź #226 dnia: Listopada 12, 2014, 20:26 »
SESAME i MUPUS również dostarczyły danych. Interpretacje statusu lądownika nadal są niejasne. Obecnie Rosetta jest pod horyzontem i wykonywany jest eksperyment CONSERT. Jutro będzie więcej szczegółów.

Offline kanarkusmaximus

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 24186
  • Ja z tym nie mam nic wspólnego!
    • Kosmonauta.net
Odp: Philae
« Odpowiedź #227 dnia: Listopada 12, 2014, 20:27 »
Miejsce lądowania?
http://www.unmannedspaceflight.com/index.php?act=attach&type=post&id=34243

Bardzo ładne fotki! :)

Ciekawi mnie, czy powierzchnia 67P jest podobna w konsystencji do pieprzu? Jeśli nie ma tam lodu, to może jest kilka/naście cm grubości takiego pieprzu? :)

Offline KonradL

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 631
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Philae
« Odpowiedź #228 dnia: Listopada 12, 2014, 20:30 »
Ciekawe jak sie ma ten automatyczny harmonogram badan do faktu, ze byc moze ladownik obracal sie przez 2h :D

Polskie Forum Astronautyczne

Odp: Philae
« Odpowiedź #228 dnia: Listopada 12, 2014, 20:30 »

Scorus

  • Gość
Odp: Philae
« Odpowiedź #229 dnia: Listopada 12, 2014, 20:33 »
Harpuny zostały uruchomione, ale potem zostały w pełni wyciągnięte (linki miały być wciągnięte gdyby lądownik odleciał). Tak więc powierzchnia jest całkiem luźna.

https://twitter.com/IASorsay/status/532600137982697472

Tłumaczenie:
Harpuny strzelił, ale ponownie nawijane całkowicie. Dane pochodzą z niektórych instrumentów, ale nie wszystkie

Scorus

  • Gość
Odp: Philae
« Odpowiedź #230 dnia: Listopada 12, 2014, 20:35 »
Ciekawe jak sie ma ten automatyczny harmonogram badan do faktu, ze byc moze ladownik obracal sie przez 2h :D

Blok 1 pierwszej sekwencji obejmował tylko pomiary MUPUS, ROMAP i CONSERT, czyli nie wymagał dotykania powierzchni.

Scorus

  • Gość
Odp: Philae
« Odpowiedź #231 dnia: Listopada 12, 2014, 20:38 »
Koleś który pisał magisterkę u PI SD2 twierdzi, że używanie SD2 może swobodnie przewrócić lądownik jeśli nie jest on zakotwiczony.

Offline KonradL

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 631
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Philae
« Odpowiedź #232 dnia: Listopada 12, 2014, 20:45 »
A drugi blok zacznie sie jutro automatycznie? Jezeli tak to wydaje sie to dziwne podejscie, biorac pod uwage jak bardzo niespodziewane rzeczy moga sie wydarzyc (i chyba wlasnie zdarzyly sie) podczas ladowania.

Scorus

  • Gość
Odp: Philae
« Odpowiedź #233 dnia: Listopada 12, 2014, 20:51 »
Drugi blok zaczyna się 9 godzin po lądowaniu od używania SD2 właśnie. Ale nie wiadomo, czy jest to już wiercenie czy jakieś testy. Na konferencji wczoraj mówili, że pierwsza sekwencja może być programowana w zależności od warunków po lądowaniu. Nigdzie nie było jednak mowy kiedy Rosetta wznowi łączność.

Scorus

  • Gość
Odp: Philae
« Odpowiedź #234 dnia: Listopada 12, 2014, 21:04 »
Miejsce lądowania?
http://www.unmannedspaceflight.com/index.php?act=attach&type=post&id=34243

Bardzo ładne fotki! :)

Ciekawi mnie, czy powierzchnia 67P jest podobna w konsystencji do pieprzu? Jeśli nie ma tam lodu, to może jest kilka/naście cm grubości takiego pieprzu? :)

Jeśli zdjęcie na lewo jest już z powierzchni, to obejmuje obszar osiągalny przez SD2 i PEN. Ale lądownik może się obracać w celu dobrania lepszego miejsca.

Scorus

  • Gość
Odp: Philae
« Odpowiedź #235 dnia: Listopada 12, 2014, 21:09 »
Ze zdjęciami jest tak, że pokażą je jeśli PI uzna, iż za ich pomocą nie można dokonać żadnego odkrycia. Tak więc siedzą na tym jakby za pomocą jakiegoś jodtega można było w godzinę napisać artykuł w Science.

Offline ekoplaneta

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 8795
Odp: Philae
« Odpowiedź #236 dnia: Listopada 12, 2014, 21:16 »
Ze zdjęciami jest tak, że pokażą je jeśli PI uzna, iż za ich pomocą nie można dokonać żadnego odkrycia. Tak więc siedzą na tym jakby za pomocą jakiegoś jodtega można było w godzinę napisać artykuł w Science.

Nie ma to jak nasza NASA. Oni tam od razu rzucają zdjęcia do sieci  ::)

Offline kanarkusmaximus

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 24186
  • Ja z tym nie mam nic wspólnego!
    • Kosmonauta.net
Odp: Philae
« Odpowiedź #237 dnia: Listopada 12, 2014, 21:29 »
Hmm, wydaje mi się, że też bywały przykłady "embarga" na zdjęcia z NASA - nie zawsze wrzucają wszystko.

Borys

  • Gość
Odp: Philae
« Odpowiedź #238 dnia: Listopada 12, 2014, 21:33 »
Ze zdjęciami jest tak, że pokażą je jeśli PI uzna, iż za ich pomocą nie można dokonać żadnego odkrycia. Tak więc siedzą na tym jakby za pomocą jakiegoś jodtega można było w godzinę napisać artykuł w Science.

Właśnie z taką sytuacją zmagają się koledzy z OSIRIS'a - przez kilkanaście lat przygotowywali misję i w tej chwili mają pełne ręce roboty (zero czasu na pisanie prac naukowych), a ktoś inny właśnie zgłosił publikację napisaną na podstawie udostępnionych przez zespół fotek.

Offline MarekFloryda

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1433
  • docent
    • Mój blog rakietowo-samochodowy
Odp: Philae
« Odpowiedź #239 dnia: Listopada 12, 2014, 21:40 »
Hmm, wydaje mi się, że też bywały przykłady "embarga" na zdjęcia z NASA - nie zawsze wrzucają wszystko.

To prawda. Zdjęcia UFO nadal trzymają w zamnięciu ;)



P.S. To żart.
Zapraszam na mój blog :)

Polskie Forum Astronautyczne

Odp: Philae
« Odpowiedź #239 dnia: Listopada 12, 2014, 21:40 »