Autor Wątek: Philae  (Przeczytany 274419 razy)

0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.

Offline Rafał

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 814
  • Nie zapomnijmy o Wenus.
Odp: Philae
« Odpowiedź #465 dnia: Listopada 30, 2014, 15:17 »
Bardzo fajny artykuł z elementami wywiadu o tym, że Philae może się obudzić wiosną: http://edition.cnn.com/2014/11/24/world/philae-lander-revival/index.html?hpt=hp_c2

Offline jsc

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1905
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Philae
« Odpowiedź #466 dnia: Listopada 30, 2014, 17:05 »
To jak w końcu jest baterią? Jest zdolna wytrzymać te ujemne temperatury czy nie?

Mam nadzieję, że to nie jest rozbudzanie płonnych nadziei.

Offline kanarkusmaximus

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 24173
  • Ja z tym nie mam nic wspólnego!
    • Kosmonauta.net
Odp: Philae
« Odpowiedź #467 dnia: Listopada 30, 2014, 23:54 »
Wydaje mi się, że tą nadzieją jest "niezerowa szansa", nic więcej...

Natomiast informacją - bombą od wczoraj - jest doniesienie, że na kilka minut przed drugim lądowaniem Philae zahaczył jedną ze swoich nóżek podwozia o jakiś element komety, być może krawędź krateru. Wprowadziło to lądownik w dość chaotyczny ruch.

To lądowanie było naprawdę niesamowite!

Offline Rafał

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 814
  • Nie zapomnijmy o Wenus.
Odp: Philae
« Odpowiedź #468 dnia: Grudnia 01, 2014, 08:33 »
A widzieliście tą interpretację zdjęcia? Od Mattiasa Malmera:

Polskie Forum Astronautyczne

Odp: Philae
« Odpowiedź #468 dnia: Grudnia 01, 2014, 08:33 »

Scorus

  • Gość
Odp: Philae
« Odpowiedź #469 dnia: Grudnia 01, 2014, 10:28 »
Natomiast informacją - bombą od wczoraj - jest doniesienie, że na kilka minut przed drugim lądowaniem Philae zahaczył jedną ze swoich nóżek podwozia o jakiś element komety, być może krawędź krateru. Wprowadziło to lądownik w dość chaotyczny ruch.

To lądowanie było naprawdę niesamowite!

Dane z ROMAP pozwalają na bardzo precyzyjne wyznaczenie kolejnych wydarzeń związanych ze zmianami w ruchu lądownika. Np czasy kolejnych lądowań określono co do sekundy. Co ciekawe przyspieszeniomierze które miały normalnie wykrywać lądowanie nie były używane, bo koło zamachowe wprowadzało zbyt duże wibracje.
http://blogs.esa.int/rosetta/2014/11/28/did-philae-graze-a-crater-rim-during-its-first-bounce/

SESAME/CASSE zarejestrował wibracje podpór lądownika podczas pierwszego lądowania, czyli faktycznie fale dźwiękowe. Można tego posłuchać, plik nioe był nawet zbytnio przetwarzany. Po pierwszym lądowaniu CASSE automatycznie przystąpił do wykonywania aktywnego sondowania tak jakby był na powierzchni, w związku z czym kolejne lądowania nie zostały zarejestrowane.
http://blogs.esa.int/rosetta/2014/11/20/the-sound-of-touchdown/

Dwa zdjęcia z ROMAP złożone w obraz stereoskopowy:
http://blogs.esa.int/rosetta/2014/11/21/approaching-a-comet-in-3d/

Scorus

  • Gość
Odp: Philae
« Odpowiedź #470 dnia: Grudnia 01, 2014, 10:31 »
Wydaje mi się, że tą nadzieją jest "niezerowa szansa", nic więcej...

Że się nie trafi w elipsę lądowania też zawsze są niezerowe szanse :P

Offline kanarkusmaximus

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 24173
  • Ja z tym nie mam nic wspólnego!
    • Kosmonauta.net
Odp: Philae
« Odpowiedź #471 dnia: Grudnia 01, 2014, 18:50 »
Wydaje mi się, że tą nadzieją jest "niezerowa szansa", nic więcej...

Że się nie trafi w elipsę lądowania też zawsze są niezerowe szanse :P

Trafne spostrzeżenie! :)

Offline docktor

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 854
  • Astronautyka w domu i zagrodzie
Odp: Philae
« Odpowiedź #472 dnia: Grudnia 02, 2014, 09:40 »
To lądowanie było naprawdę niesamowite!

Szczerze mówiąc, trochę mnie denerwują takie sprawy. Rzecz w tym, że jak się pakuje w coś miliardy, a co ważniejsze wieloletnią pracę i nadzieje różnych osób, to nie ma miejsca na prowizorki, bo łatwo taką ogromna inwestycję zmarnować. Szczęśliwie Philae zebrał większość danych, ale nie wszystko i nie poszło idealnie, a mało brakło do całkowitej katastrofy.
Za dużo rzeczy nie zadziałało, a inżynierowie odpowiedzialni za systemy lądowania zwyczajnie nawalili, choćby w porównaniu z kontrolą lotu, której obliczenia okazały się bardzo precyzyjne. Spytajcie byle modelarza, pod jakim kątem podchodziłby do lądowania na kupie kamieni czy innym kartoflisku.
"Space is hard"

Scorus

  • Gość
Odp: Philae
« Odpowiedź #473 dnia: Grudnia 02, 2014, 10:22 »
Po 10 latach w próżni zwyczajnie nitroceluloza w ładunkach pirotechnicznych harpunów się zdegradowała, na co zwrócono uwagę dopiero w 2013 r. Ze zbiornikiem azotu prawdopodobnie nawalił sensor ciśnienia więc to nie był realny problem, może warto było zaryzykować?

http://ing.dk/artikel/esa-skrev-til-danske-raketbyggere-om-eksplosiv-problem-paa-philae-172274

https://translate.google.dk/translate?sl=da&tl=en&js=y&prev=_t&hl=da&ie=UTF-8&u=http%3A%2F%2Fing.dk%2Fartikel%2Fesa-skrev-til-danske-raketbyggere-om-eksplosiv-problem-paa-philae-172274&edit-text=

Offline docktor

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 854
  • Astronautyka w domu i zagrodzie
Odp: Philae
« Odpowiedź #474 dnia: Grudnia 02, 2014, 15:06 »
Miałem kiedyś okazję strzelać z pistoletu TT, z drugowojennej amunicji. Nie była nawet puszkowana, leżała w kartonach. Nic się nie zdegradowało, więc jak prosta bawełna strzelnicza mogła stracić właściwości w próżni? Ładunki musiały być przecież uszczelnione, choćby po to, żeby ukierunkować strumień gazów.
"Space is hard"

Scorus

  • Gość
Odp: Philae
« Odpowiedź #475 dnia: Grudnia 03, 2014, 10:57 »
Pamiętajmy chociażby, że tam temperatury skakały o kilkaset stopni. W czasie biernego lotu międzyplanetarnego były włączone tylko grzejniki podstawowe przy elektronice i bateriach.

Offline docktor

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 854
  • Astronautyka w domu i zagrodzie
Odp: Philae
« Odpowiedź #476 dnia: Grudnia 03, 2014, 12:41 »
W takim razie pamiętajmy także o tym, że bawełna strzelnicza zaczyna tracić właściwości przy ok. 150-170 st. C, a przy 200 st. C następuje jej zapłon. Już samo to wyklucza możliwość wysłania jej w 10-letnią podróż bez zabezpieczenia przed temperaturą.
"Space is hard"

Scorus

  • Gość
Odp: Philae
« Odpowiedź #477 dnia: Grudnia 03, 2014, 13:58 »
W skali dodanej, a jak jest przy temperaturach ujemnych?

A najlepiej spytać się w firmie która robiła te badania.

Poza tym okazuje się, że w środowisku próżniowym spowalniają reakcje chemiczne w tym specyfiku i przestaje to działać.
http://www.wired.com/2013/10/in-space-no-one-can-hear-your-nitrocellulose-explode/
« Ostatnia zmiana: Grudnia 03, 2014, 14:02 wysłana przez Scorus »

Offline jsc

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1905
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Philae
« Odpowiedź #478 dnia: Grudnia 04, 2014, 00:00 »
W wynikach badania pierwszych widm wymienionych w artykule:
http://www.kosmonauta.net/2014/12/philae-ptolemy-uzyskal-ponad-300-widm-masowych/ widać wyraźną anomalię dotyczącą ilości czastęk organicznych. Może ona się brać z tego, że badanie to zostało zafałszowane?

Offline kanarkusmaximus

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 24173
  • Ja z tym nie mam nic wspólnego!
    • Kosmonauta.net
Odp: Philae
« Odpowiedź #479 dnia: Grudnia 18, 2014, 11:19 »
Końcowa pozycja Philae! Zrekonstruowana pozycja na podstawie obrazów z CIVA.

Polskie Forum Astronautyczne

Odp: Philae
« Odpowiedź #479 dnia: Grudnia 18, 2014, 11:19 »