Autor Wątek: X-37/X-40  (Przeczytany 276680 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline mss

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 10746
  • he/him
    • Astronauci i ich loty...
Odp: X-37/X-40
« Odpowiedź #525 dnia: Stycznia 05, 2014, 19:48 »
"Mathematics is the language in which God has written the universe." - Galileo Galilei (1564 - 1642)

Offline JSz

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 6854
Odp: X-37/X-40
« Odpowiedź #526 dnia: Stycznia 05, 2014, 21:54 »
Zerknij na stronkę LK ;)

Rozumiem - jest to Wasze oznaczenie. W porządku.

A skoro już ożywiliśmy ten wątek: nie mam pomysłu jakie prace można miesiącami wykonywać na orbicie, które potem koniecznie trzeba by było sprowadzić na Ziemię. Jakie obserwacje tego wymagają? Przecież to nie lata 60., gdy trzeba było kamerą TV filmować wywołane klisze chemiczne - wówczas dużo lepszą jakość uzyskiwało się ściągając je na Ziemię. Ale teraz? Czy to sprawa przepustowości łączy i orbiter jest zapchany dyskami ;) Czy może jakieś biologiczne eksperymenty są prowadzone?

Wiem, że nikt z nas nie wie co robi X-37B na orbicie, ale może chociaż jakieś sugestie, co może robić?

Offline KP

  • Senior
  • ****
  • Wiadomości: 760
  • Ale to wszystko ciekawe
Odp: X-37/X-40
« Odpowiedź #527 dnia: Stycznia 05, 2014, 22:05 »

Wiem, że nikt z nas nie wie co robi X-37B na orbicie, ale może chociaż jakieś sugestie, co może robić?

Znając ich zapomnieli kodu do procedury powrotu albo coś padło i nie da się go sprowadzić na Ziemię, tak jak kiedyś bywało z związkoradzieckimi kosmonautami.  ;D

Taki weekendowy żart.

Offline MarekFloryda

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1433
  • docent
    • Mój blog rakietowo-samochodowy
Odp: X-37/X-40
« Odpowiedź #528 dnia: Lutego 22, 2014, 22:25 »
Wiem, że nikt z nas nie wie co robi X-37B na orbicie, ale może chociaż jakieś sugestie, co może robić?
X-37B jest objęty taką tajemnicą że nawet plotek nie ma co on tam robi. Czasem brak informacji jest informacją samą w sobie...Zastanów się co można robić tak tajnego żeby nie było nawet plotek biorąc pod uwagę wszystkie inne istniejące satelity, drony i tym podobne.

Za to wiadomo gdzie tym razem X-37B wyląduje. I gdzie będzie przygotowywany do następnego lotu. Ciekawe czy spowoduje to że każą nam jeździć inną trasą do muzeum?
Zapraszam na mój blog :)

Polskie Forum Astronautyczne

Odp: X-37/X-40
« Odpowiedź #528 dnia: Lutego 22, 2014, 22:25 »

Offline JSz

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 6854
Odp: X-37/X-40
« Odpowiedź #529 dnia: Lutego 22, 2014, 22:38 »
X-37B jest objęty taką tajemnicą że nawet plotek nie ma co on tam robi. Czasem brak informacji jest informacją samą w sobie...Zastanów się co można robić tak tajnego żeby nie było nawet plotek biorąc pod uwagę wszystkie inne istniejące satelity, drony i tym podobne.

Ale ja nie mam pojęcia co w ogóle można robić przez tyle czasu, by potem sprowadzać to na ziemię. Przecież chyba nie zdjęcia, to już nie te czasy kiedy sprowadzano z orbity filmy do wywołania...

Za to wiadomo gdzie tym razem X-37B wyląduje. I gdzie będzie przygotowywany do następnego lotu. Ciekawe czy spowoduje to że każą nam jeździć inną trasą do muzeum?

Ale znając Twoje wcześniejsze głośne akcje, na pewno dasz radę go dobrze obfotografować  ;)

Offline Adam.Przybyla

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 6544
  • Realista do bólu;-)
Odp: X-37/X-40
« Odpowiedź #530 dnia: Lutego 23, 2014, 03:30 »
To niskolatajacy satelita obserwacyjny z dosc specyficzna aparatura nastawiona na obserwacje wiekszego obszaru jednoczensie niz robia to normalne satelity.
I z racji tego, ze lata nisko moze pewne rzeczy widziec dokladniej. Nic specjalnei magicznego;-) Z powazaniem
                  Adam Przyybyla
https://twitter.com/AdamPrzybyla
JID: adam.przybyla@gmail.com

Offline JSz

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 6854
Odp: X-37/X-40
« Odpowiedź #531 dnia: Lutego 23, 2014, 10:37 »
Ładny domysł, tylko że to można osiągnąć o wiele, wiele taniej zwykłym satelitą, bez potrzeby powrotu na Ziemię.

Offline Adam.Przybyla

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 6544
  • Realista do bólu;-)
Odp: X-37/X-40
« Odpowiedź #532 dnia: Lutego 23, 2014, 12:08 »
Ładny domysł, tylko że to można osiągnąć o wiele, wiele taniej zwykłym satelitą, bez potrzeby powrotu na Ziemię.
            ... hmm, a nie sadzisz, ze on lata baaardzo nisko? Keyhole tez lataly nisko, ale tracily na to duzo paliwa i co pewien czas konczyly kariere, a ten po prostu laduje ... Nie sadze aby na nim znajdowalo sie cos wiecej, co dawalo mu mozliwosci pozaobserwacyjne. Istniejace technologie srednio sie do tego nadaja, np. lasery Tak, to wlasciwie domysly, to sie zgadza. Z powazaniem
                                                                                           Adam Przybyla
https://twitter.com/AdamPrzybyla
JID: adam.przybyla@gmail.com

Offline JSz

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 6854
Odp: X-37/X-40
« Odpowiedź #533 dnia: Lutego 23, 2014, 12:58 »
            ... hmm, a nie sadzisz, ze on lata baaardzo nisko?

Nie sądzę. Sprawdziłem w Wikipedii: orbita 417/386 km, czyli mniej więcej ISS. Poprzednie misje podobnie.
Na http://www.heavens-above.com/orbit.aspx?satid=39025: 410/380 km.

Offline Adam.Przybyla

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 6544
  • Realista do bólu;-)
Odp: X-37/X-40
« Odpowiedź #534 dnia: Lutego 23, 2014, 16:47 »
            ... hmm, a nie sadzisz, ze on lata baaardzo nisko?

Nie sądzę. Sprawdziłem w Wikipedii: orbita 417/386 km, czyli mniej więcej ISS. Poprzednie misje podobnie.
Na http://www.heavens-above.com/orbit.aspx?satid=39025: 410/380 km.
            ... tz w prownaniu do "normalnych satelitow" to IMHO nisko. Orbity OTV sa porownywalne z satelitami keyhole: https://en.wikipedia.org/wiki/KH-11_Kennan#KH-11_missions Z powazaniem
                                                                                                                              Adam Przybyla
https://twitter.com/AdamPrzybyla
JID: adam.przybyla@gmail.com

Offline byko

  • Senior
  • ****
  • Wiadomości: 625
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: X-37/X-40
« Odpowiedź #535 dnia: Marca 06, 2014, 09:07 »
            ... hmm, a nie sadzisz, ze on lata baaardzo nisko?

Nie sądzę. Sprawdziłem w Wikipedii: orbita 417/386 km, czyli mniej więcej ISS. Poprzednie misje podobnie.
Na http://www.heavens-above.com/orbit.aspx?satid=39025: 410/380 km.
            ... tz w prownaniu do "normalnych satelitow" to IMHO nisko. Orbity OTV sa porownywalne z satelitami keyhole: https://en.wikipedia.org/wiki/KH-11_Kennan#KH-11_missions Z powazaniem
                                                                                                                              Adam Przybyla

ale KH to normalnie bliżniaki Hubble'a, gdzie by się taka optyka zmieściła w malutkiej ładowni która jeszcze musi pomieścić baterie słoneczne?
Wydaje mi się że to musi być ocś innego, jakies testy technologiczno-materiałowe może, sam fakt ile czasu musi w kosmosie pzostawać osłona termiczna tego statku i w jakim stanie znajduje się po powrocie, to jest normalnie ciemna magia.
Tak pół-żartem jeszcze - a może misja typu GLEOM - Governement Lamentable Expense of Money - Beoing miał fajną konstrukcję której USAF nie chiał "zaprzepaścić" więc posmarowali kaską żeby sobie latał, ot tak - to jest nasz miś przez nas wykonany i to nie jest nasze ostatnie słowo - historia zna takich przypadków już sporo - choćby dwa zbudowane i w pełni przetestowane systemy załogowoego transportu orbitalnego które stały sie współczesną wieżą Babel - Buran i statki TKS, Dynasoar, MOL (dwie makiety poleciały na orbitę).

Offline JSz

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 6854
Odp: X-37/X-40
« Odpowiedź #536 dnia: Marca 06, 2014, 22:48 »
Wydaje mi się że to musi być ocś innego, jakies testy technologiczno-materiałowe może, sam fakt ile czasu musi w kosmosie pzostawać osłona termiczna tego statku i w jakim stanie znajduje się po powrocie, to jest normalnie ciemna magia.
Tak pół-żartem jeszcze - a może misja typu GLEOM - Governement Lamentable Expense of Money - Beoing miał fajną konstrukcję której USAF nie chiał "zaprzepaścić" więc posmarowali kaską żeby sobie latał, ot tak - to jest nasz miś przez nas wykonany i to nie jest nasze ostatnie słowo - historia zna takich przypadków już sporo

Też zaczyniam skłaniać się ku tezie, że jest to bardziej test technologiczny, ewentualnie propagandowy pokaz zaawansowania technik wojskowych. Chociaż wówczas nie byłyby potrzebne aż trzy tak długie loty i to jeden po drugim.

Oczywiście nie można wykluczyć, że są prowadzone jakiś istotne prace podczas tych lotów, mimo że nie potrafimy nawet rzucić hasła, co by to mogło być - na pytanie kilka postów wcześniej o sugestie nie otrzymałem żadnej, tzn. żadnej poważnej odpowiedzi. Ale może  po prostu brakuje nam wyobraźni...

historia zna takich przypadków już sporo - choćby dwa zbudowane i w pełni przetestowane systemy załogowoego transportu orbitalnego które stały sie współczesną wieżą Babel - Buran i statki TKS, Dynasoar, MOL (dwie makiety poleciały na orbitę).

To zbytnie uproszczenie. Buran wymagał niezwykle drogich, nawet uwzględniając ich osiągi, rakiet Energia. W sumie poleciały w kosmos dwie, a kryzys i wynikły z niego rozpad ZSRR uniemożliwił kontynuację programu.

Zaś TKS był niemal gotowy, ale skoro upadł program Ałmaz, którego miał być integralną częścią, program stracił sens. Widać radzieccy wojskowi już wówczas przekonali się, że utrzymywanie załogowej stacji szpiegowskiej jest nieefektywne.

W pionierskich pracach istnieje zawsze duże ryzyko, że pewne kierunki okażą się nieefektywne lub niemożliwe do sfinalizowania z różnych przyczyn, w tym politycznych. Wówczas lepiej zawczasu przerwać program i przerzucić środki na bardziej obiecujący.

Offline kanarkusmaximus

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 24174
  • Ja z tym nie mam nic wspólnego!
    • Kosmonauta.net
Odp: X-37/X-40
« Odpowiedź #537 dnia: Marca 06, 2014, 23:55 »
Moim zdaniem nie ma szans aby X-37b był czymkolwiek szpiegowskim. Raczej testy technologii i ich weryfikacja w warunkach orbitalnych. Myślę tutaj o testowani autonomiczności, aktywnej orientacji, kto wie czy nie jakiś procedur lotu w formacji / konstelacji (i jej aktywnego utrzymania) itp itp.

Offline byko

  • Senior
  • ****
  • Wiadomości: 625
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: X-37/X-40
« Odpowiedź #538 dnia: Marca 13, 2014, 08:50 »
Moim zdaniem nie ma szans aby X-37b był czymkolwiek szpiegowskim. Raczej testy technologii i ich weryfikacja w warunkach orbitalnych. Myślę tutaj o testowani autonomiczności, aktywnej orientacji, kto wie czy nie jakiś procedur lotu w formacji / konstelacji (i jej aktywnego utrzymania) itp itp.

Zapewne, ale lot w formacji raczej bym wykluczał bo by obok niego zaobserwowano inne obiekty ale tak sobie pomyślałem że jeżeli niemozliwy jest zwiad fotograficzny to może (przynajmniej jako jeden z celów) jakiś rodzaj ziwadu elektronicznego - jakieś systemy antenowe może by się w luku zmieściły a poza tym może "supertajny" prom może być naprzykład "zanętą" żeby taka Rosja lub Chiny uruchomiły jakieś  swoje aktywne systemy wojskowe śledzenia obiektów w przestrzeni kosmicznej - jeżeli sam X-37 nic nie jest w stanie zarejestrować to może to zrobić w tym czasie "profesjonaly" satelita zwiadowczy.

Offline kanarkusmaximus

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 24174
  • Ja z tym nie mam nic wspólnego!
    • Kosmonauta.net
Odp: X-37/X-40
« Odpowiedź #539 dnia: Marca 13, 2014, 09:06 »
Tutaj bardziej myślałem o formacji "ad - hoc", czyli co jakiś czas śledzeniu, locie w odpowiedniej odległości od czy zbliżaniu się do jakiegokolwiek obiektu na orbicie. Może być nim cokolwiek, nawet śmieć kosmiczny - byłby to "pasywny" partner lotu w formacji.

Polskie Forum Astronautyczne

Odp: X-37/X-40
« Odpowiedź #539 dnia: Marca 13, 2014, 09:06 »